Resort nauki uznał, że uczący się za granicą potrzebuje mniej pieniędzy na utrzymanie niż pracownik w delegacji. Dlatego proponuje młodym ludziom znacznie niższe świadczenia.
Wybitni studenci, którym rząd sfinansuje studia na prestiżowych uczelniach z czołówki rankingu szanghajskiego, otrzymają stypendium na pokrycie kosztów pobytu. Tak wynika z projektu nowelizacji ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym oraz ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. Opracowane do projektu rozporządzenie wskazuje, że na utrzymanie, przejazdy i ubezpieczenie będzie przysługiwało 60 proc. diety urzędnika, której wysokość uzależniona jest od kraju podróży. Z kolei na zakwaterowanie – 20 proc. urzędniczego świadczenia.
Student, który pojedzie na Harvard, na dziennie utrzymanie (bez noclegów) dostanie 35,4 dolara. W przypadku Cambridge będzie to 21 funtów. Urzędnik otrzyma 59 dolarów dniówki na wyżywienie w USA czy 35 funtów w Wielkiej Brytanii.