Autopromocja

Dr Szwajca: Traktujmy nauczanie indywidualne jako ostateczność [WYWIAD]

Nastolatka ze smartfonem
Nastolatka ze smartfonemShutterstock
21 kwietnia 2022

Widziałem wielu młodych ludzi, którzy z lęku miesiącami nie byli w stanie przekroczyć progu swoich mieszkań. To ofiary nauczania indywidualnego - mówi dr n. med. Krzysztof Szwajca, psychiatra, psychoterapeuta, superwizor psychoterapii Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego.

dr n. med. Krzysztof Szwajca, psychiatra, psychoterapeuta, superwizor psychoterapii Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego
dr n. med. Krzysztof Szwajca, psychiatra, psychoterapeuta, superwizor psychoterapii Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego

Przybywa uczniów na nauczaniu indywidualnym. Czy to było do przewidzenia?

Tak, w każdym razie mnie to nie dziwi. Najbardziej niebezpiecznym dla młodych ludzi następstwem pandemii jest wyobcowanie społeczne. Dzieci lękowe, słabiej funkcjonujące w relacjach gorzej zniosły pandemiczną izolację i trudniej radzą sobie z powrotem do szkół. Oduczyli się kolegować, nawiązywać kontakty. Gabinety psychiatrów zalane są pacjentami z takimi problemami. A skutkiem tego jest wzrastająca liczba wniosków o nauczanie indywidualne.

Czy jest więc ono koniecznością?

Jest bardzo niebezpieczne. Ponieważ leczę pacjentów też na terenie ich domów, przez lata widziałem wielu młodych ludzi, którzy z lęku miesiącami nie byli w stanie przekroczyć progu swoich mieszkań. Powiem wprost: to ofiary nauczania indywidualnego. Dziś zresztą super wizowałem terapię, która nie ma szansy na sukces.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png