Zamiast wykładowców studentów zaczynają uczyć pracownicy z firm specjalizujących się w organizowaniu imprez. Zwolnieni nauczyciele składają pozwy do sądu pracy.
Szkoły wyższe coraz częściej wypowiadają umowy pracownikom i zlecają wykonanie danej usługi podwykonawcom. W ten sposób zatrudniają już nie tylko osoby na stanowiskach administracyjnych, lecz także kadrę dydaktyczną. Akademicy są oburzeni i zapowiadają protest.
Wykładowca z pleneru