Właściciele przedszkoli zaufali ministerstwu. Teraz odpowiedzą za samowolę budowlaną

autor: Anna Krzyżanowska01.08.2013, 07:06; Aktualizacja: 01.08.2013, 08:48
Ewidentne jest, że organy państwa wprowadziły w błąd obywateli.

Ewidentne jest, że organy państwa wprowadziły w błąd obywateli.źródło: ShutterStock

Zaufanie ministerstwu może słono kosztować. Przekonali się o tym właściciele punktów przedszkolnych. Opierając się na resortowym stanowisku, nie dopełniali wszystkich formalności. W efekcie zarzucono im samowolę budowlaną.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (7)

  • sn(2013-08-01 11:14) Zgłoś naruszenie 00

    Mamy tych wepchanych partyjnych "fachowców,doradców itp "do ministerstw, teraz są skutki ich wiedzy. Koniecznie obywatele powinny wystąpić do resortu -SP o odszkodowanie, nawet dlatego aby na przyszłość oni wiedzieli co robią, nie narażali innych na straty. Ciekawe ile Premier ukarze tych winnych i odbierze premie takich " fachowców" z tych 21 miln. złotych pobranych premii. Kolejna kompromitacja tego Rządu i resortu niudaczników. Nic dodać nic ująć.!!!

    Odpowiedz
  • oszukana przez ZUS(2013-08-01 11:58) Zgłoś naruszenie 00

    Tak właśnie działa prawo w Polsce. Rząd najpierw na coś pozwoli, wyda przepisy, a później pod płaszczykiem jakiejś intytucji wycofuje się z tego i każe płacić kary i odsetki. Doskonały pomysł na załatanie dziury budżetowej.
    Skąd ja to znam?

    Odpowiedz
  • yu(2013-08-01 13:45) Zgłoś naruszenie 00

    kolejny sposób by dorzucić kolejne setki tysięcy do dziurawego budżetu... by żyło się lepiej POlitykom...

    Odpowiedz
  • awr(2013-08-01 21:29) Zgłoś naruszenie 00

    Napewno właściciele tych przedszkoli głosowali na prawdomównych i rzetelnych przedstawicieli PO

    Odpowiedz
  • waffen kpa(2013-08-03 22:00) Zgłoś naruszenie 00

    w Polsce nie ma nadmiaru urzędników, jest nadmiar regulacji, przepisów.

    Co do interpretacji zaproponowanej przez kolegę yu, trzeba stwierdzić, że jest zbyt optymistyczna, gdyż zakłada przebiegłość rządzących, a więc jakiś pomyślunek, zamysł, co samo w sobie napawałoby jakimś optymizmem, że u góry ktoś ma jakąś wizję, niestety tu był tylko typowy polski chaos, bałagan, doraźność.

    Odpowiedz
  • qweq(2013-08-02 10:58) Zgłoś naruszenie 00

    No przepraszam, ale nie widzę powodów dla których obecny rząd miałby ponosić negatywne skutki tego że w poprzednim rządzie ktoś coś tam powiedział co z gruntu było bezprawne.
    Prawo to ustawy, a nie strona internetowa jakaś tam.
    Jak się prowadzi działalność w lokalu, to trzeba dopełnić wszelkich formalności i już.
    No a jak ktoś nie umie czytać ze zrozumieniem, no to teraz symboliczna kara 20000zł go nauczy.

    Odpowiedz
  • sj(2013-08-02 12:03) Zgłoś naruszenie 00

    Najgorzej ,że nie umieją czytać i dobrze interpretować( myśleć, sami autorzy przepisów) przepisów w MEN, MBTiGM itp, a teraz zwala się na lud , który tym fachowcom z podatków płacił pensje ,premie 21 miln.zł, za co !!! ??? Obywatel miał prawo zaufać w myśl nadrzędnej zasady,bo oni powinni znać lepiej, nie mają prawa wprowadzać w błąd . Nadmiar biurokracji ok.30%(jest ok.430 tys.a za PRL było ok.170 tys.deficyt zwiększa się do 50 mld,łącznie ok.850 mld w RP) , często kompetencje w resortach się nakładają z nadmiaru urzędników, mamy bałagan totalny .

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane