Nauczyciele nadużywają prawa do leczenia. Płacimy wszyscy

autor: Artur Radwan30.01.2012, 07:25; Aktualizacja: 30.01.2012, 09:22

Samorządy uważają, że za urlop nauczyciela dla poratowania zdrowia powinien płacić ZUS. O jego przydzieleniu mogłaby decydować komisja, a nie lekarz rodzinny.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (150)

  • Kasi(2012-06-20 20:09) Zgłoś naruszenie 00

    Jak zwykle jedni naskakują na drugich z powodu niewiedzy.Nie-nauczyciele, bo nie wiedzą nic o pracy nauczyciela i vice versa. Nie-nauczyciele widzą tylko to, o czym głośno: przywileje. Ale jak napisała wyżej jedna z nauczycielek, nauczyciel NIE PRACUJE TYLKO 18 GODZIN, UMOWA O PRACĘ OBEJMUJE 40 GODZINNY SYSTEM PRACY. Te 18 godzin to podstawowa praca z dziećmi, tzw. godziny dydaktyczne, ale na tym praca nauczyciela się nie kończy. Nauczyciel ma zajęcia z dziećmi przykładowo od 8 do 13, ale z placówki wychodzi koło 17, 18, i jeszcze w domu musi popracować: przygotować sie na zajęcia, sprawdzić prace itd. Pensja nauczyciela obejmuje owe 40 godzin, a 1750 zł za 40 godzin tygodniowo plus niektóre soboty to chyba niewiele? Mój mąż zarabia prawie 4 tys. za tyle samo godzin, bez takiej odpowiedzialności.
    Co do znajomości przepisów. Nauczyciel MUSI ZNAĆ mnóstwo przepisów prawa oświatowego, być na bieżąco z wszelką wiedza z dziedziny pedagogiki wraz z jej odmianami, psychologii, medycyny(tak, tak), logopedii itd. Musi mieć mnóstwo szkoleń z różnych dziedzin, musi wciąż podnosić swoje kwalifikacje, i to często na swój koszt, poświęcając na to weekendy, za które nikt mu nie zwraca kosztów. Do mojej pracy podchodzę z powagą, ponieważ uważam, ze mój zawód to misja i to niezmiernie ważna: kształcę umysły młodych ludzi, co jest bardzo dużym wyzwaniem, obowiązkiem i odpowiedzialnością. Jak coś "spieprzę" szkoda jest niewyobrażalna. Błąd urzędnika można zawsze skorygować, w każdej pracy również (oprócz medycyny), ale błędu nauczyciela nigdy. Dlatego ważne są i warunki naszej pracy i nasze poczucie odpowiedzialności. Oczywiście ideały swoją drogą a życie swoją. Gdy ktoś chce nam dać po tyłku zaczyna o naszej odpowiedzialności, ale my również mamy rodziny, kredyty(na które niewielu może sobie pozwolić), mamy długi urlop, ale przymusowy, nie jeździmy za granicę a czasem w ogóle, bo nas na to nie stać. No chyba, ze mamy dobrze zarabiającego współmałżonka. (Wśród nauczycielek krąży od lat dowcip:"Chcesz być nauczycielką, znajdź bogatego męża". Oprócz cudzych dzieci mamy swoje, dla których bardzo często nie mamy czasu. Ja nie mam często czasu, żeby posiedzieć z dzieckiem przy lekcjach, bo zajmuje sie pracą w domu. Poza tym nauczyciel to taki zawód 24 na dobę. Mam dzieci "bezproblemowe" ale i z problemami ich lub ich rodzin. I o takich wychowankach myślę cały dzień, czasem nie śpię w nocy obmyślając sposób jak im pomóc. Czytam, spotykam się ze specjalistami, koleżankami po fachu. Rozmawiam z rodzicami, staram się im pomóc. Organizuję im pomoc czy to psychologiczną, czy tez materialną, czasem po prostu daje wsparcie spędzając na rozmowie z matką dwie-trzy godziny, a w tym czasie moja rodzina musi sobie sama radzić I za to wszystko nikt mi nie płaci. Oprócz tego prowadzę warsztaty teatralne dla dzieci, z których mam dochód 200 zł na m-c, czyli właściwie nie ma sensu tego robić, bo zajmuje mi to kilka godzin dodatkowo tygodniowo + występy na scenie, nierzadko w weekendy. Ale wiem, ze to tym dzieciom potrzebne, wiem, ze dzieciom zdolnym w tym kierunku trzeba dać szansę. Teraz praca z dziećmi. Zgoda, 5 godzin. W okropnym hałasie około 27 dzieci (pracuję w przedszkolu), muszę mieć skupioną uwagę przez CAŁE 5 GODZIN BEZ WYJĄTKU na każdym z dzieci JEDNOCZEŚNIE. Gdy wychodzę z sali po skończonych godzinach dydaktycznych muszę przez dwie godziny dojść do siebie, Pozbyć sie szumu w uszach, chaosu w głowie i przestać krzyczeć, bo my machinalnie głośno mówimy nawet po wyjściu z pracy. Notorycznie mamy kłopoty z gardłem, zdarte struny głosowe, krtań w opłakanym stanie. Bardzo duża część nauczycieli jest po 50 tym roku życia przygłucha albo wręcz głucha na jedno ucho. I najczęściej dzieje się tak dlatego, że nie wykorzystują tych okrzyczanych urlopów zdrowotnych. Do tego dochodzi odpowiedzialność karna. Ja jako nauczyciel ODPOWIADAM ZA ZDROWIE I ŻYCIE MOICH WYCHOWANKÓW. Jeśli zdarzy się przy mnie jakiś wypadek, co przy małych, rozbieganych dzieciach nietrudno odpowiadam głową, od razu mam prokuraturę i sąd. Urzędnik nie ma takiej odpowiedzialności. O moralnej już nie wspomnę. Gdy jakieś dziecko złamie sobie rękę, prokuratury nie ma, ale ja mam wyrzuty sumienia długo, choć to nie moja wina. To bardzo obciąża psychicznie. O terrorze urzędów nad nami już nie wspominam, bo zaraz ktoś powie, że to nie ich sprawa. I mogłabym tak dużo jeszcze pisać, ale nie ma sensu. Proszę tylko o więcej wyrozumiałości, zamiast z nienawiścią krzyczeć "zabrać przywileje". A jakie te przywileje mamy? A raczej jak sie one maja do wagi naszego zawodu. Nie obrażając nikogo, ale nasz zawód można porównać właściwie tylko z zawodem lekarza. Równie duża odpowiedzialność, praca 24 n dobę. Przynajmniej w moim przypadku, a śmiem twierdzić, że takich nauczycieli jak ja jest dużo więcej. Mój mąż pracuje w sektorze prywatnym, pracuje ciężko, po 8 godzin, ale gdy przychodzi do domu, je, zasiada do komputera i odpoczywa, idzie na spacer, rower. Ma wolne weekendy. Ja natomiast siedzę z komputerem i pracuję, siedzę w dokumentach, mam spotkanie z kolejnym specjalista,kolejne szkolenie, przygotowuje się do kolejnych zajęć, wymyślam kolejny sposób, aby moje zajęcia były jeszcze lepsze i ciekawsze. Prowadzę korespondencje mailową z rodzicami, wspomagam ich w wychowaniu dzieci, pisze kolejny scenariusz przedstawienia teatralnego, rozmyślam, jak by tu pomóc poszczególnemu dziecku w jego problemach. I nie ma czasu wyjść na spacer, pooglądać film, weekendy spędzamy często osobno, bo mąż na spacer a ja w domu przy pracy. A wciąż zarabiam 1750 zł na rękę. I jeszcze a propos urlopów. Ciągle jest walka, wrzask o tyle wolnego dla nauczycieli, ale to dotyczy szkół. Nauczyciel w przedszkolu ma tylko dwa miesiące urlopu, przymusowego (bo np, na wyjazd w styczniu do Wenecji na karnawał nie mamy co liczyć), nie mamy żadnych ferii, dni świątecznych itd. Pracujemy jak wszyscy inni "porządni" ludzie, a nawet więcej, bo nie mamy długich weekendów. Wiec obrzucając błotem nauczycieli przyjrzyjmy sie najpierw porządnie i z bliska tematowi, w którym sie wypowiadamy.
    A co do górników, to już zupełna przesada, zazdrość i głupota zasłania ludziom oczy. Proszę sie najpierw zastanowić dokładnie i na spokojnie, wysilić wyobraźnie jak taka praca wygląda a potem dopiero sie wypowiadać na ten temat. Ta praca jest potwornie ciężka, niebezpieczna i nawet gdyby dawali trzy razy więcej przywilejów górnikom nigdy nie chciałabym, aby którykolwiek z mężczyzn z mojej rodziny wykonywał taką pracę. Ja im przywilejów nie zazdroszczę, więcej, uważam, ze i tak za mało ich mają w stosunku do tego co robią. (pomijam już fakt, że choćby dzięki nim możemy sobie tu popisać, bo skąd mamy prąd to chyba wiemy, elektrownie jada na węglu, jeśli nikt nie wie, i wszystko co świeci, gra, ogrzewa). Ja ich prace szanuję i nie zazdroszczę przywilejów. Tak samo jak szanuję prace nauczyciela (niezależnie od tego, ze sama nim jestem). Szanuje prace lekarza. I kilka innych zawodów tez. Niestety, ale urzędniczej pracy nie, ponieważ bez ich "znajomości przepisów i pracy" dalibyśmy sobie jakoś radę.
    Przepraszam za długi post.

    Odpowiedz
  • grazka(2012-05-21 16:45) Zgłoś naruszenie 00

    Witam a dlaczego nie podajecie ile nauczycieli z tego przywileju nie korzysta ja przepracowałam 35 lat i skorzystamłam tylko 1 miesiąc
    jezeli jest tak super to zapraszam do zawody

    Odpowiedz
  • urzednik(2012-05-21 13:56) Zgłoś naruszenie 00

    nauczyciele , co sie tak oburzacie- za prawdę?
    Urzednik też pracuje z ludźmi , pod presja czasu 40 godz. nie 18 jak wy, nie ma rocznych urlopów ani przerw na wakacje, ferie i wszelkie , inne okoliczności . Pracujecie tylko 180 dni w roku , to już udowodnione , a wypłaty dużo lepsze niż urzędnicze. Uczycie sie gorzej niż wasi uczniowie , a gdyby wam przyszlo opanować tyle przepisów i czynności co urzednik , to uciekalibyście , gdzie pieprz rośnie , więc nie jęczcie nad swoją dolą.

    Odpowiedz
  • iga(2012-05-11 17:52) Zgłoś naruszenie 00

    szkoda ze nie przyglądniecie się prokuratorom, sędziom itp. to dopiero grupa uprzywilejowana , a garnie takie kokosy

    Odpowiedz
  • megi(2012-05-10 22:34) Zgłoś naruszenie 00

    Przecież każdy na prawo starać się o nauczanie indywidualne w domu- skorzystjcie z niego. Bądzcie dobrymi nauczycielami- i zaproście na swoją lekcję 25 sasiadów w wieku własnego dziecka...zobaczcie jak to pięknie.
    18 godzin etat- rady pedagogiczne, posiedzenia zespołów, pomoc psychologiczno-pedagogiczna, dyżury i konsultacje z rodzicami, wywiadówki, klasówki, sprawdzanie ich...prowadzenie dokumentacji...skakanie, śpiewanie, tańczenie...przedstawienia...pisanie kronik, tekstów do lokalnej pracy, wpisywanie dzieciom liter do zeszytów...przygotowywanie akademii, dekoracji, gazetek, organizacja wycieczek, praca z uczniem trudnym i zdolnym...mi to zajmuje więcej niz 40 godz...a pensum mam płacone za 18. Jestem nauczucielem na stażu. W skład mojego wynagrodzenia wchodzi 3% dodatku za wysługę lat, 8% dodatku motywacyjnego. W sumie zarabiam 1730 zł. W prasie jest napisane, ze mam prawie 3 tysiące pensji- chiałabym tyle zarabiać.

    Odpowiedz
  • zenek(2012-03-21 13:36) Zgłoś naruszenie 00

    do wszystkich wkurzonych, oburzonych, niezrozumianych nauczycieli - proponuję, żebyście na trzeźwo przyjrzeli się 80% społeczeństwa, które pracuje w innych dziedzinach niż polityk urzędnik, budżetówka, a wtedy odkryjecie, że niestety jesteście uprzywilejowani. 59 wkurzona pisze:" poza tym od rana nauczyciel musi być przytomny i odpowiedzialny...prowadzi zajęcia, wychowuje, utrzymuje.." Czy wkurzona ma jakąś wyobraźnię i empatię, żeby sobie wyobrazić , że nawet kasjerka na kasie musi być od rana przytomna i odpowiedzialna bo inaczej zrobi manko i wyleci z roboty??? "...nie może rozpocząć dnia od praski, kawki, papierosa..." kobieto o czym ty mówisz?? O urzędnikach budżetówce zapewne, bo pozostała znacząca część społeczeństwa, która zarabia tyle samo co ty nie zaczyna ani nie kończy tak dnia pracy!! Chyba, że jest prezesem, tylko odpowiedz na pytanie ile w Polsce jest prezesów? Prawda wychodzi w komentarzu NAUCZYCIELA Z PASJĄ, który stwierdził "Ja nie muszę mieć przywilejów z "KN", ale wtedy jadę sobie na urlop, kiedy mi się to podoba, a spodobałoby mi się w okresie wystawiania ocen, miałabym 4 dni tzw. "urlopu na żądanie", mogłabym mieć urlop bezpłatny, mój dom nie byłby składowiskiem makulatury, bo miałabym warunki w szkole do posprawdzania testów, ćwiczeń, zeszytów, kartkówek... Komputer w klasie, nie musiałabym po południu organizować wywiadówek i innych spotkań z rodzicami, bo jak każdy urzędnik przyjmowałabym w godzinach mojego urzędowania... " no właśnie w godzinach urzędowania - wy nauczyciele cały czas porównujecie się do innych uprzywilejowanych budżetówek, z których nasze społeczeństwo składa się w małym stopniu, a my nie jesteśmy wołami roboczymi, żeby na przywileje innych pracować. Po za tym chciałabym widzieć szefa, który daje ci urlop kiedy jest do skończenia pilny projekt ...hahaha... niedoczekanie twoje. Myślicie,, że ci co mają 26 dni urlopu to urlop biorą zawsze wtedy kiedy znajdą ofertę za 1/3 ceny...,albo kiedy im się zachce...Niestety wniosek jest taki: nie macie pojęcia o obowiązkach i praktycznie zerowych przywilejach, oprócz kodeksu pracy (który nagminnie jest łamany) zawodowych ludzi w innych dziedzinach, szczególnie w sektorze prywatnym, gdzie pracuje się więcej niż 40 godzin i to bez płatnych nadgodzin, a od razu chcielibyście porównywać się z politykiem (któremu nota bene należałoby zabrać 70% uposażenia), czy prezesem firmy. Trochę obiektywizmu i uczciwości nauczyciele!!

    Odpowiedz
  • Robespierre(2012-02-20 13:11) Zgłoś naruszenie 00

    Edukacja ,służba zdrowia powinny być usługami finansowanymi na zasadach
    rynkowych ,gdzie ubezpieczenie to ubezpieczenie a nie haracz, czesne za szkołe to czesne a nie podatek VAT.W oligarchicznej rządzonej przez po polsce ludzie produkcji i usług grabieni są przez państwo na rzecz oligarchii budżetu,ludzi którzy w tej postaci i formie są zbędni i funkcjonują jak rak na ciele chorego narodu.

    Odpowiedz
  • Piotr(2012-02-13 12:08) Zgłoś naruszenie 00

    Urlop dla poratowania zdrowia wymaga wskazań zdrowotnych potwierdzonych przez lekarza. Czy autor posiada dowód na choćby jeden przypadek wydania takiego wskazania bez uzasadnienia medycznego?
    Czy takie dowody posiadają urządy? Czy zawiadomiły prokuraturę?

    Obawiam się, że to jest tylko takie gadanie w urzędach.
    A problem leży w tym, że subwencja oświatowa nie wystarcza na pokrycie kosztów szkolnictwa i urzędom się budżet nie spina, to
    zaczynają szukać - zamiast oszczędzać na choinkach i marmurach,
    oszczędzanie zaczyna się od ludzi, nieważne czy to ma sens, czy nie
    (vide akcje redukcji np. co dziesiątego pracownika w nektórych urzędach - a nie tych mniej produktywnych).

    Odpowiedz
  • Nauczycielka1(2012-02-07 13:47) Zgłoś naruszenie 00

    To naprawdę oburzające, że kolejny raz atakuje się nauczycieli. Powtarzam to zawsze: Nikt nikomu nie zabrania uczyć się i zostać nauczycielem. Ludzie, na Boga dlaczego atakuje się kogoś, kto uczciwie pracuje, płaci podatki i kształci i często wychowuje Państwa dzieci?! Pani Ago- zapraszam do pracy w szkole. Zobaczymy, czy np. po 10 latach z młodzieżą (szczególnie gimnazjalną) będzie czuła się pani tak rewelacyjnie i będzie nadal gotowa do wydajnej pracy. A młodzież nie toleruje niedyspozycji. Ciekawe, jak nazwie pani tych wszystkich obiboków, co wystają pod sklepami i na nasz koszt pobierają zasiłki lub nie przyjmują pracy z pośredniaka, bo za tyle nie będą pracować, poza tym można żyć na koszt państwa. Dlaczego nikt nie oburza się np. na więźniów, którzy mają rewelacyjne warunki a niby powinni być pozbawieni praw, jakie ma zwykły obywatel. Koszt utrzymania więźnia jest wyższy niż dziecka w Domu Dziecka. Czy zastanawialiście się Państwo nad tym, ile to kosztuje Skarb Państwa? Nikt nie czepia się lekarzy, prawników, a co drugi jeździ najnowszym samochodem i ma wspaniały dom pod miastem. Ludzie, tak nie można. To każdy z nas jest kowalem swojego losu. Może jednak porządków i oszczędności szukajmy tam, gdzie powinniśmy i zacznijmy od siebie.

    Odpowiedz
  • konkret(2012-02-05 23:25) Zgłoś naruszenie 00

    Każdy pracownik może chorować 6 miesięcy. później może mieć rehabilitację 6 miesięcy + kolejne 6 miesięcy. Ale na tym trzeba się znać zdegustowani krytycy jednych i drugich.

    Odpowiedz
  • Komunistyczne przywileje szkodzą(2012-02-05 19:16) Zgłoś naruszenie 00

    całemu systemowi;
    - betonują stanowiska;
    - są zaprzeczeniem prawdziwej rywalizacji;
    - liczy się zasiedzenie nie efekty pracy.
    Przy dzisiejszym uposażeniu nauczycieli - dodatkowe przywileje są NIEPRZYZWOITOŚCIĄ.

    Odpowiedz
  • Młody belfer(2012-02-05 14:44) Zgłoś naruszenie 00

    Kochany Panie Premierze - zrób Pan porządek w końcu w tym kraju z tymi przywilejami.

    Odpowiedz
  • Belfer(2012-02-05 14:41) Zgłoś naruszenie 00

    Kto i w jakim kraju dostaje roczne urlopy zdrowotne, no kto?
    Może górnicy?, hutnicy?. Ci i mogą wykorkować. Nauczyciele się przepracowali po wakacjach, feriach, urlopach wypoczynkowych, urlopach zdrowotnych. "Polska to dziwna kraj".

    Odpowiedz
  • MK(2012-02-05 12:15) Zgłoś naruszenie 00

    Czytam te wypowiedzi i zasanawiam się, skad w naszym społeczeństwie tyle nienawiści. Jak w każdym zawodzie są dobrzy, średni i mierni pracownicy, czy to oznacza, że trzeba wszystkich obrażać? Przydałoby się trochę taktu i kultury, a najlepiej zacząć od samego siebie. Nikt nikomu nie broni podjąć trud pracy nauczyciela i uzyskać jego przywileje. A tak na zakończenie- każdy sądzi po sobie.

    Odpowiedz
  • znawca problemu środowiska(2012-02-04 13:09) Zgłoś naruszenie 00

    Przecież wiadomo, że te urlopy zdrowotne to szwindel stulecia, dostępne na takiej samej zasadzie jak L-4 na katar (który lekarz nie da zwolnienia zasmarkanej nauczycielce?). Panie generalnie wczasują na nasz koszt, zdrowe jak krowy. Starsze pokolenie nauczycielek, choć miało ten sam przywilej, z poczucia przyzwoitości nie nadużywały go. Dzisiaj szczególnie 35-40 latki nawet nie mrugnąwszy okiem 'leczą się na potęgę', a przypadki wykorzystywania tych urlopów do wyjazdów 'na saksy' nie są w tej grupie niczym nadzwyczajnym - no bo na zmywaku w Londynie do zdrowia wraca się szybciej

    Odpowiedz
  • do zatroskanej(2012-02-04 11:44) Zgłoś naruszenie 00

    Do zatroskanej - nie jestem odpadem uczelnianym, larwą , frustratem i tym co tam jeszcze napisałaś. Palnij więc sobie w łeb - swój oczywiście. Na kształcenie Ciebie jest już za późno. Poziom Twój to żenada.

    Odpowiedz
  • MJ12(2012-02-04 10:43) Zgłoś naruszenie 00

    zatroskana: ucz dalej swoje dziecko myśleć o innych, że są armią niedouczonych odpadów uczelnianych, larwami, frutratami i innymi darmozjadami. Przyjdzie czas, że na własnej skórze doświadczysz, jak dziecko potraktuje Cię jako larwę, frustrata czy innego darmozjada. Czego z całego serca życzę.

    Odpowiedz
  • zatroskana(2012-02-04 00:08) Zgłoś naruszenie 00

    czytam te komentarze i zastanawiam się jak w tym wszystkim mają się odnaleźć nasze dzieci czy młodzież - szkoła ponure miejsce z armią niedouczonych odpadów uczelnianych, larw, frustratów i innych darmozjadów. ja na miejscu młodego człowieka palnęłabym sobie prędzej w łeb niż poszła się kształcić

    Odpowiedz
  • konkret(2012-02-03 21:44) Zgłoś naruszenie 00

    8 radwanów

    Odpowiedz
  • Zlikwidować KN(2012-02-03 16:34) Zgłoś naruszenie 00

    Traktować tak jak każdy inny zawód - bez nadzwyczajnych przywilejów i rozliczać za efekty pracy.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane