Samorządy uważają, że za urlop nauczyciela dla poratowania zdrowia powinien płacić ZUS. O jego przydzieleniu mogłaby decydować komisja, a nie lekarz rodzinny.
Gminy domagają się zmian w zasadach przyznawania nauczycielom urlopów dla poratowania zdrowia. Nie dość, że z własnego budżetu wypłacają im pensje, to dodatkowo muszą zadbać o zorganizowanie zastępstw. Tylko w tym roku szkolnym liczba osób, które z tego prawa skorzystały, zwiększyła się aż o dwa tysiące w porównaniu z rokiem poprzednim. W efekcie blisko 15 tys. nauczycieli przebywa na urlopie zdrowotnym. Samorządy płacą za to co roku około 600 mln zł.
Sonda DGP przeprowadzona w blisko 90 gminach potwierdza, że z roku na rok coraz więcej nauczycieli korzysta z dodatkowego przywileju. Ze sprawdzonych gmin tylko jedna nie odnotowała takich przypadków.