Przyszłoroczne podwyżki dla urzędników zamrożone. Czy to samo dotyczy nauczycieli?

autor: Artur Radwan28.07.2020, 06:01; Aktualizacja: 28.07.2020, 20:48
nauczycielka

W przyszłym roku pensje około pół miliona pracowników sfery budżetowej nie będą podwyższone nawet o wskaźnik inflacji. Takie plany na nowy budżet ma resort finansów. W praktyce oznacza to, że nie będzie zwiększona tzw. kwota bazowa dla poszczególnych grup zawodowych, od której wielokrotności naliczane jest wynagrodzenie.źródło: ShutterStock

Urzędnicy są gotowi zaakceptować brak podwyżek w przyszłym roku pod warunkiem, że nie będzie zwolnień i obniżania pensji. Jednak nauczyciele domagają się bezwzględnie co najmniej 10-procentowego wzrostu płac.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (73)

  • Tiktok(2020-07-28 11:20) Zgłoś naruszenie 1669

    Na wynagrodzenie za pracę nie ma. Na rozdawnictwo za nic jest.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Q(2020-07-28 08:07) Zgłoś naruszenie 1297

    Ja nie akceptuję. Już to ćwiczyliśmy przez 8 lat rządów PO. Na wszystko było tylko nie dla nas. Na mafie VAT-owskie, dziesiątki miliardów dla korporacji w optymalizacjach, przekręty w przetargach. Zresztą tzw podatek estoński który promuje teraz Morawiecki, który ma kosztować od 5 do 10 mld rocznie to też pole do przekrętów. I na to jest kasa, na jakieś bony bez sensu, na czternastki dla emerytów?

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Dolejlama(2020-07-28 07:46) Zgłoś naruszenie 996

    Skąd red. Radwan wie, co urzędnicy są gotowi zaakceptować?

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • przedsiębiorca(2020-07-28 09:20) Zgłoś naruszenie 954

    Urzędnicy samorządowi wytłumaczcie jak to jest, że wy pracujecie w geodezji, budownictwie, drogach, księgowości, zamówieniach publicznych itp. robicie ciężko robotę w zasadzie wszystko, budżety itd. znacie ciągle zmieniające się prawo, a wasi „szefowie” członkowie zarządu etatowi, nie wiadomo po co są, starości, wójtowie, burmistrzowie, dyrektorzy z politycznej nominacji w spółkach samorządowych zarabiają każdego miesiąca 4x tyle co wy, nic de faco nie robiąc i co najgorsze umiejąc, nie potrafię tego pojąć, w prywatnej firmie ci figuranci by zamiatali posadzki. Ja to możliwe że starosta zarabia więcej niż urzędnik w US, gdzie rozlicza tam mln zł. Dziwne

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Brr(2020-07-28 08:19) Zgłoś naruszenie 903

    Nie wiem czy urzędnicy zaakceptują sytuację, w której tylko im zamrożono pensje. Co tu dodać, na wszystko jest, tylko żeby płacić za pracę - nie ma. Efekt będzie jeden - selekcja negatywna. Już dziś nie ma orłów często w urzędzie, a będzie jeszcze mniej. Sąsiad ze wschodu będzie zachwycony tym, że polskie Państwo jest słabe.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • Starszy paragraf(2020-07-28 10:51) Zgłoś naruszenie 862

    Już po wyborach. Spocznij administracjo. Witaj w rządowym programie 500 MINUS.

    Odpowiedz
  • Erka- nauczycielka (2020-07-28 14:07) Zgłoś naruszenie 8214

    I znowu nagonka na nauczycieli w podtekście. No bo przecież urzędnicy nie chcą podwyżek(serio?!), a nauczyciele chcą Masakra A hejterxy jiz zacierają ręce

    Odpowiedz
  • tyt(2020-07-28 15:07) Zgłoś naruszenie 6211

    Nauczycieli nie trzeba zwalniać. Juz sami się zwolnili.

    Odpowiedz
  • aks(2020-07-28 08:20) Zgłoś naruszenie 5779

    Mój znajomy - nauczyciel zawodu ju z ma pół roku wakacje. (zdalnie spawania nie nauczy) Cały czas na budowie domu. Ma na pewno niedziele, że od września nie półdzie do szkoły i dostanie 10% podwyżki. A skoro nie placili mu nadgodzin, to na początku przyszłego roku dostanie 14-stkę. Dorównają mu do średniej. A mi obniżono wynagrodzenie i zasuwam bez przerwy, Tylko nie piszcie, że trzeba było zostać nauczycielem. Ja tylko chcę się wyżalić jak dobrze mają nauczyciel w porównaniu z innymi grupami i jeszcze chcą więcej.

    Pokaż odpowiedzi (10)Odpowiedz
  • Jaś(2020-07-28 09:26) Zgłoś naruszenie 533

    Pan A. Radwan, bardzo nie lubi urzędników. Czyżby był kiedyś "jednym z nas" i przeżył jakąś traumę z tym związaną. A może chciał być "jednym z nas", ale odpadł na rozmowie kwalifikacyjnej.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • Realista (2020-07-28 20:33) Zgłoś naruszenie 451

    Ludzie chcą nowoczesnego państwa i dobrego prawa, w tym jego stosowania. Tymczasem mają g.... opłaconą administrację która zarabia na poziomie sprzedawców z marketów (a czasem mniej, nie umniejszając sprzedawcom) która ma się domyślać o co chodzi ustawodawcy (dla niekumatych Sejmowi, Senatowi a faktycznie rządowi bo w Polsce to rząd w większości przygotowuje projekty ustaw (pytanie po co parlament chyba żeby ładnie wyglądało)) który tworzy g.... z lukami prawo. Dodatkowo urzędnik to zła bestia co pochłania pieniądze z podatków (sama nie płaci a płaci VAT przy zakupach i usługach ale co tam), pije te kawy po kilka dziennie i uprzykrza życie obywatelom. Zapomina się o tym że jak przychodzi do czego to trzeba mieć dowód, paszport, zaświadczenie, decyzję, bo państwo tego wymaga. A jak wymaga to ktoś to musi robić. A jak jest g.... płaca to zostają najgorsi albo bez wyjścia (zwłaszcza przed emeryturą lub na prowincji) urzędnicy. Ot i filozofia..

    Odpowiedz
  • sdgf(2020-07-28 08:57) Zgłoś naruszenie 409

    Piszecie tylko o urzędnikach państwowych, a co z urzędnikami samorządowymi, którzy zarabiają grosze (poza kierownictwem) i muszą tyrać za najniższą lub za niewiele wyższą pensję. Od lat nawet kilkunastu urzędnicy nie mieli żadnej podwyżki.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Kadrowa(2020-07-28 11:42) Zgłoś naruszenie 39107

    A dlaczego ponownie nauczyciele uprzywilejowani. Od pół roku na wakacjach

    Pokaż odpowiedzi (5)Odpowiedz
  • Mick(2020-07-28 16:44) Zgłoś naruszenie 361

    To administracja będzie zarabiać najniższa krajową, a niektórym trzeba będzie nawet podnieść do najniższej krajowej.

    Odpowiedz
  • umęczona księgowa...(2020-07-28 09:40) Zgłoś naruszenie 29106

    budżetówka winna dostawać podwyżki co....5 lat-- to bezproduktywne rozrośnięte ponad przyzwoitość gremia - oparte na kawie,pogaduszkach i filozofowaniu, narzekaniu na rządzących, opowieści o dzieciach wnukach , TV , lekarstwach,sąsiadach..... "tzw. "parada przemęczonych"

    Pokaż odpowiedzi (4)Odpowiedz
  • greguła(2020-07-28 15:03) Zgłoś naruszenie 252

    Awans na kolejny stopień służbowy, widzi urzędnik mianowany jak ****** niebo.

    Odpowiedz
  • SERAFIN(2020-07-28 11:37) Zgłoś naruszenie 1930

    To proste. Urzędnicy dostaną jakąś podwyżkę ( może nie taką, jaka miałą być, ale dostaną ), a nauczyciele nie dostaną. Czego nie rozumiecie?

    Odpowiedz
  • Dorota(2020-07-28 14:16) Zgłoś naruszenie 156

    Powiedział pracuś, który jak widać ma tak ciężką pracę, że ma czas serfować po forach, albo wcale nie pracuje. Patrz na siebie i najpierw rozlicz siebie.

    Odpowiedz
  • Wasz kochany przedsiębiorca :*(2020-07-28 16:05) Zgłoś naruszenie 958

    Cieszę się, że administracja nie dostanie podwyżek :-))))). Dzień od razu wydaje się weselszy!

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Andrzej G(2020-07-28 13:47) Zgłoś naruszenie 990

    ......nie należy się urzędnikom bo nic nie robią.....szczególnie tym w samorządach...i nauczycielom...bo to nieroby

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane