Kumulacja roczników w szkołach. Czy naruszane są konstytucyjne prawa uczniów?

autor: Maciej Suchorabski12.07.2019, 07:02; Aktualizacja: 12.07.2019, 08:54
Reforma edukacji

Reforma edukacjiźródło: ShutterStock

W wyniku reformy edukacji nawet ci uczniowie, którzy ukończyli szkołę podstawową lub gimnazjum ze świetnymi wynikami nie dostali się do żadnej ze szkół. Rzecznik Praw Obywatelskich wskazuje, że taka sytuacja jest nieakceptowalna i „w sposób oczywisty prowadzi do naruszenia do gwarantowanego konstytucyjnie prawa do nauki”.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:gazetaprawna.pl
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (31)

  • Hmmm(2019-07-14 09:46) Zgłoś naruszenie 42

    Prawo do nauki to mięli gdy nauczyciele ich olewali..

    Odpowiedz
  • sedno(2019-07-14 06:46) Zgłoś naruszenie 40

    Dzieki reformie wladza zadbala o zarobek prywatnych szkol. Rodzice masowo szukaja miejsca dla podwojnego rocznika i placa wyjatkowo podwyzszone w tym roku w szkolach niepublicznych czesne. Wlascicielami szkol sa pewnie kolesie

    Odpowiedz
  • prezes(2019-07-13 08:29) Zgłoś naruszenie 60

    pisalem tu juz kiedys,ze jest dobry sposob na te klopoty ale drogi.Mozna wynjac na 4 lata nauki w LO sale w tych nowych budynkach wielofunkcyjnych i zatrudnic nauczycieli ze szkol prywatnych,pracownikow uniwersytetow,lektorow ze szkol jezykowych.Ale za spora kase.

    Odpowiedz
  • md(2019-07-13 07:29) Zgłoś naruszenie 83

    Zawsze było tak, że nie wszyscy dostali się do wymarzonej przez siebie (lub rodziców... he, he...) szkoły, gdzie jest wielu chętnych na jedno miejsce. Oprócz świadectw zawsze liczyły się wyniki egzaminu i... koneksje..Opozycja robi sztuczny ferment w kolejnej sprawie, by deprecjonować obecną władzę w oczach społeczeństwa.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • md(2019-07-13 07:29) Zgłoś naruszenie 162

    Zawsze było tak, że nie wszyscy dostali się do wymarzonej przez siebie (lub rodziców... he, he...) szkoły, gdzie jest wielu chętnych na jedno miejsce. Oprócz świadectw zawsze liczyły się wyniki egzaminu i... koneksje..Opozycja robi sztuczny ferment w kolejnej sprawie, by deprecjonować obecną władzę w oczach społeczeństwa.

    Odpowiedz
  • tendencyjny(2019-07-13 00:31) Zgłoś naruszenie 90

    Czy Autor już zna wyniki w Warszawie? Na cztery dni przed ogłoszeniem? Ci z bardzo dobrymi wynikami dostali się tam, gdzie chcieli. Szeroko opisywany przypadek dziecka ze świadectwem z czerwonym paskiem jest niereprezentatywny. Potem okazało się, że to dziecko zawaliło egzamin i miało mało punktów.

    Odpowiedz
  • Stary Obserwator(2019-07-12 18:17) Zgłoś naruszenie 181

    Nie cudujcie z konstytucja. Bo nawet prozaiczne czynności frustraci okrzykną ze nie sa konstytucyjne

    Odpowiedz
  • Zeghar(2019-07-12 16:47) Zgłoś naruszenie 104

    A jaki wpływ na rekrutację mają oceny na świadectwie? Czy nie ważniejsze są wyniki egzaminów pokazujących obiektywnie wiedzę (lub jej brak) u ucznia?

    Odpowiedz
  • śmieszne(2019-07-12 15:58) Zgłoś naruszenie 224

    Za moich czasów w latach siedemdziesiątych było 6. uczniów na 1. miejsce do technikum i nikt się o nas nie martwił. Teraz się opozycja martwi chociaż jest niż.

    Odpowiedz
  • Kasia(2019-07-12 15:49) Zgłoś naruszenie 308

    A jak posłano sześciolatki do szkół za rządów PO-PSL to nie były naruszane prawa uczniów! Przeludnione klasy , niedostosowane toalety itp. Infrastruktura też nie była dostosowana i nikogo to nie obchodziło. Moja córka w tym roku ubiegała się o przyjęcie do szkoły ponadgimnazjalnej. Wszystko w jej szkole było bardzo sprawnie zorganizowane. Już dzisiaj okazało się,że są jeszcze wolne miejsca w większości szkół , nawet tych najlepszych są pojedyncze miejsca. Nie wiem po co ta propaganda !!!!. Świadectow z czerwonym paskiem to trochę za mało ,żeby dostać się do każdej szkoły. Tak było od wielu lat , a przedstawianie tego w takim świetle,że to wina" podwójnego" rocznika jest nieuczciwe, nierzetelne!!!

    Odpowiedz
  • od serca(2019-07-12 15:44) Zgłoś naruszenie 915

    Nie mam dziecka w tym wieku, ale gdybym był rodzicem ósmoklasistki albo absolwentki gimnazjum, napisałbym kartkę pocztową do Anny Zalewskiej (adres: Anna Zalewska, Poseł Parlamentu Europejskiego, European Parliament Office, 1047 Bruxelles, Belgia) z serdecznym wyrażeniem mojej oceny jej pracy jako Ministra Edukacji i z opisem, jakie skutki jej praca ma dla mojego dziecka. Wiem, że w słowniku człowieka kulturalnego może brakować słów wystarczająco obelżywych do napisania takiego listu, ale jednak napisałbym.

    Pokaż odpowiedzi (4)Odpowiedz
  • kk(2019-07-12 14:13) Zgłoś naruszenie 194

    Jeżeli jeden uczeń składał podanie do kilku szkół to wiadomo, że liczą zapotrzebowanie wg ilości złożonych podań będzie dużo większa niż jest dzieci z z tych roczników. Nie czarujmy się.

    Odpowiedz
  • Optymista(2019-07-12 11:12) Zgłoś naruszenie 234

    Szanowny Panie Redaktorze, dlaczego Pan nie porusza w swoim artykule spawy sieci szkół organizowanej przez przez samorządy i procedury przyjmowania do szkół, np. terminu ogłaszania wyników w kolejnym etapie rekrutacji. A to tu leży główny problem opisywany przez Pana w artykule.

    Odpowiedz
  • polak(2019-07-12 10:43) Zgłoś naruszenie 1116

    Jedno jest pewne , tak NIE POWINNO BYĆ !!

    Odpowiedz
  • Analityk(2019-07-12 10:17) Zgłoś naruszenie 132

    W Warszawie to 47 tys. uczniów nic nie wie bo nie ogłoszono wyników.

    Odpowiedz
  • Ja bo to ja(2019-07-12 10:10) Zgłoś naruszenie 225

    A ja chciałbym po prostu powitać wszystkich uczniów którzy się nie dostali w świecie dorosłych... uwierzcie że to było w miarę łagodne powitanie...

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • xyz(2019-07-12 08:37) Zgłoś naruszenie 5947

    Czy prawa konstytucyjne uczniów nie zostały naruszone podczas strajku nauczycieli ? Co z tymi. którzy nie mogli poprawić ocen albo nie zostali dopuszczeni do matury? Uprzedzając odpowiedzi, typu "mogli się uczyć cały rok" , odpowiadam nauczyciele mogli strajkować w wakacje, kiedy nie mają nic do roboty niż przed ważnym egzaminem albo w jego trakcie.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • george(2019-07-12 08:16) Zgłoś naruszenie 5339

    1/ Konstytucja nie gwarantuje przyjęcia do wybranej szkoły ani do wybranego profilu klasy, 2/ Proces rekrutacji do szkół średnich kończy się w połowie lipca. Wniosek - RPO , Adam Bodnar to opozycyjny propagandzista . Taki Kijowski z KOD tylko na państwowej pensji

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane