statystyki

Miejsca w szkołach są, ale nie te preferowane przez uczniów

autor: Klara Klinger, Artur Radwan19.06.2019, 08:42; Aktualizacja: 19.06.2019, 08:42
Nie ma większych problemów z naborem do szkół ponadpodstawowych i ponadgimnazjalnych na rok szkolny 2019/2020 – zapewniał wczoraj po raz kolejny resort edukacji. Jednak nie tylko podwójny rocznik jest problemem – na ostatniej prostej okazało się, że są też błędy w wynikach egzaminów.

Nie ma większych problemów z naborem do szkół ponadpodstawowych i ponadgimnazjalnych na rok szkolny 2019/2020 – zapewniał wczoraj po raz kolejny resort edukacji. Jednak nie tylko podwójny rocznik jest problemem – na ostatniej prostej okazało się, że są też błędy w wynikach egzaminów.źródło: ShutterStock

Nie ma większych problemów z naborem do szkół ponadpodstawowych i ponadgimnazjalnych na rok szkolny 2019/2020 – zapewniał wczoraj po raz kolejny resort edukacji. Jednak nie tylko podwójny rocznik jest problemem – na ostatniej prostej okazało się, że są też błędy w wynikach egzaminów.

W tym roku o miejsca w liceach, technikach i szkołach branżowych stara się aż 726 tys. osób, zamiast ok. 350 tys. – jak w poprzednich latach. To efekt podwójnego rocznika wskutek kumulacji uczniów z wygaszanych gimnazjów i wydłużonych, ośmioklasowych podstawówek.

Na wczorajszej konferencji szef MEN Dariusz Piontkowski przedstawił informacje zebrane przez kuratorów oświaty we wszystkich samorządach. Potwierdziły się nasze wczorajsze ustalenia: miejsc brakuje tylko w Zielonej Górze, jest ich o blisko tysiąc za mało. W pozostałych miastach i powiatach bilans wychodzi na plus.

Resort podkreśla, że w tym roku szkolnym na 726 751 uczniów (350 566 absolwentów gimnazjów 376 185 szkół podstawowych) czeka ogółem 828 977 miejsc w całym kraju. To oznacza ponad 102 tys. dodatkowych miejsc, w tym prawie 40 tys. w liceach ogólnokształcących, do których co roku aplikuje ok. 45 proc. absolwentów danego rocznika. Obecnie w skali kraju w liceach są miejsca dla ok. 365 tys. uczniów.


Pozostało jeszcze 62% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (3)

  • dobra zmiana(2019-06-19 08:53) Zgłoś naruszenie 10

    czyli trzeba bylo upchnac uczniow (szczegolnie tych dyslektycznych) po tych wszystkich nie preferowanych szkolach gdzie zwykle sa pustki

    Odpowiedz
  • skala przekretu(2019-06-19 09:24) Zgłoś naruszenie 10

    Ktory polityk na Mazowszu z rzadzacych ma dziecko w 3 klasie gimnazjum dyslektyczne? ten rzekomy bledny algorytm odnaleziony przez dyslektycznego ucznia to przykrywka do oszustw o jakich ciagle slyszymy w mediach. Szkola dla dziecka tez na lewo po znajmosci z algorytmem

    Odpowiedz
  • obywatel(2019-06-21 18:29) Zgłoś naruszenie 00

    A Zalewska w Brukseli..

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane