Dziś na wniosek Związku Nauczycielstwa Polskiego i Forum Związków Zawodowych zostaną wznowione rozmowy z rządem.
Minister edukacji Anna Zalewska powiedziała wczoraj, że strona rządowa przyjdzie na dzisiejsze spotkanie z tymi propozycjami, na które zgodziła się już wcześniej oświatowa Solidarność: 15 proc. podwyżki w tym roku oraz minimalna kwota dodatku za wychowawstwo na poziomie 300 zł. Podobne stanowisko przedstawia Michał Dworczyk, szef KPRM.
ZNP i FZZ dwukrotnie odrzuciły tę propozycję. Nauczyciele wątpią w sukces negocjacyjny i punktowo rezygnują z protestu. Początkowo mówiono o 80 proc. strajkujących szkół i przedszkoli. Dziś związkowcy nie podają już liczby protestujących, a MEN przekonuje, że 70 proc. przedszkoli i 63 proc. szkół ponadgimnazjalnych funkcjonuje normalnie.