statystyki

Rozumiem frustrację nauczycieli. Gdyby z powodu kolejnych reform ich rozgoryczenie nie było tak duże, do protestu by nie doszło [OPINIA]

autor: Klara Klinger19.04.2019, 07:25; Aktualizacja: 19.04.2019, 17:51
Wina nie leży jednak tylko po stronie obecnej władzy.

Wina nie leży jednak tylko po stronie obecnej władzy.źródło: Agencja Gazeta
autor zdjęcia: Fot. Grzegorz Skowronek AG

Formuła egzaminu kończącego podstawówkę pokazała, że priorytetem nowego modelu edukacji jest uformowanie uczniów na wzór wychowanków przedwojennych szkół.

A le ta Alina była wredna – taką tezę niespodziewanie postawił przy śniadaniu mój syn kilka miesięcy temu. Z wypiekami na twarzy kończył akurat lekturę „Balladyny”. Jakiś czas potem opowiadał, że przy zaciągniętych roletach, stołach ustawionych w krąg i zapalonej świeczce czytają w klasie z podziałem na role drugą część „Dziadów”. Z kolei przed feriami przyłapałam go w nocy, jak zamiast spać, pochłaniał „Quo vadis”. Ma 12 lat, chodzi do siódmej klasy. Jest drugim rocznikiem, który jedzie według nowego rozkładu jazdy szkoły wydłużonej po reformie.

Kiedy mówił mi o swoich lekturach, pomyślałam, że moja córka, która jeszcze załapała się na gimnazjum, nie musiała się mierzyć z taką dawką polskiej literatury (choć niemiłosiernie męczyła się z „Krzyżakami”). Ale dopiero przy okazji egzaminów ósmoklasistów i rozmów z nauczycielami uświadomiłam sobie, że oto na naszych oczach doszło do radyklanego zwrotu w myśleniu o polskiej szkole.


Pozostało 87% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ

Polecane

Reklama

Komentarze (4)

  • Jan(2019-04-22 06:55) Zgłoś naruszenie 170

    Na dobrą edukację składa się wiele czynników,:dobry nauczyciel, chętny do wysiłku uczeń i mądry rodzic. Przed wojną niedopomyślenia było, aby uczeń bez źadnych konsekwencji wkładał nauczycielowi kosz na głowę, prasa szczuła na polskiego nauczyciela, a rodzic biegał ze skargą na nauczyciela, bo nieukowi postawił jedynkę.. Teraz nauczyciel wiersza na pamięć zadać nie może, a ci przedwojenni uczniowie znali na pamięć epopeję narodową.

    Odpowiedz
  • Bert(2019-04-19 19:57) Zgłoś naruszenie 116

    Tak, tak , szanowne pismaki z gazety POprawnej - "Syjoniści do Syjamu !" i "Młodzież - Partia !"

    Odpowiedz
  • nn(2019-04-21 10:23) Zgłoś naruszenie 92

    Daj Boże, żeby poziomem zbliżyć się do przedwojennego. Wystarczy posłuchać kilku profesorów starej daty i ich kolegów z młodszego pokolenia. Przepaść również między - jakby się mogło wydawać - podobnie inteligentnymi ludźmi.

    Odpowiedz
  • haha(2019-04-20 13:57) Zgłoś naruszenie 80

    Egzamin gimnazjalny z polskiego był bajecznie prosty. Ten z podstawówki juz wymagał wiedzy. To zły kierunek? Rozumiem, lepszy Coehlo niz Dziady!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane