Pominięcie doktorantów przy wprowadzaniu mobilnej legitymacji studenckiej jest nieuzasadnione – uważa Krajowa Reprezentacja Doktorantów (KRD).
Reklama
To reakcja na projekt nowelizacji rozporządzenia ministra nauki i szkolnictwa wyższego w sprawie studiów, które reguluje kwestie dotyczące mLegitymacji. Już niedługo każdy żak będzie mógł ją mieć w swoim telefonie komórkowym. Nie ma ona jednak zastąpić tradycyjnej wersji dokumentu, a jedynie uzupełniać go w sytuacjach, kiedy student może nie mieć swojej karty przy sobie (np. zapomni portfela).
mLegitymacja studencka będzie dostępna w telefonie przez publiczną aplikację mobilną zapewnianą przez resort cyfryzacji, przeznaczoną do obsługi „mDokumentów”. Będzie zawierała dane dotyczące studenta i uczelni, w której się kształci, a także informacje w sprawie ważności. Uzyska go natomiast jedynie żak (na swój wniosek), któremu nadano numer PESEL. Takie ograniczenia zostały podyktowane kwestiami bezpieczeństwa. Rada Główna Nauki Szkolnictwa Wyższego miała wątpliwości, czy taki wymóg nie uniemożliwia wydania legitymacji studentom zagranicznym, którzy nie posiadają numeru PESEL. Resort nauki tłumaczy jednak, że przepisy ustawy o ewidencji ludności (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz.1382 ze zm.) przewidują możliwość nadania numeru PESEL również cudzoziemcowi. Dalej wskazuje, że ze względu na to, że PESEL jest niepowtarzalny, umożliwia on identyfikację osoby, której został nadany w sposób niepozostawiający wątpliwości. Zamieszczenie go służy zapewnieniu pełnej funkcjonalności mLegitymacji. W szczególności jest to niezbędne do dokonywania weryfikacji przysługujących studentowi uprawnień.
Dokument ma być unieważniany przez uczelnię w przypadku utraty ważności tradycyjnej legitymacji.
Z dniem wejścia w życie rozporządzenia proponowane rozwiązania będą mogły znaleźć zastosowanie we wszystkich uczelniach. Student otrzyma od szkoły wyższej dane autoryzacyjne, które pozwolą mu na pobranie mLegitymacji na swój telefon. Wdrożenie jej będzie zależało jednak od decyzji uniwersytetu.
Podobnie jak w przypadku elektronicznej legitymacji jej wersja mobilna będzie poświadczała uprawnienie do ulgowych przejazdów środkami publicznego transportu kolejowego i autobusowego.
Uwagi do zaproponowanych rozwiązań ma jednak KRD. Uważa ona, że pomimo różnic w kształceniu studentów i doktorantów zaproponowane regulacje mogą dotyczyć również tych drugich.
– Pominięcie doktorantów we wprowadzaniu tak innowacyjnej zmiany jest nieuzasadnione – wskazują doktoranci.
mLegitymacje mogą być też wydawane uczniom szkół podstawowych i ponadpodstawowych.
390 uczelni może zdecydować się na wdrożenie mLegitymacji
Etap legislacyjny
Projekt w konsultacjach