Samorządy robią wszystko, aby absolwenci podstawówek i gimnazjów nie narzekali na brak miejsc. Jednak dyrektorzy przyznają, że nie wszyscy dostaną się do wymarzonych placówek.
Szefowa MEN Anna Zalewska w rozmowie z DGP na początku roku szkolnego twierdziła, że nie zamierza kandydować w wyborach do Parlamentu Europejskiego i zadeklarowała, że doprowadzi reformę edukacji do końca. Ostatnie doniesienia prasowe wskazują jednak na to, że podwójny rocznik – z likwidowanych gimnazjów i ósmych klas podstawówek – zostanie pozostawiony z problemem sam sobie, a Anna Zalewska nie dotrzyma danego uczniom i ich rodzicom słowa.

Gminy pomagają VIII klasie