statystyki

Ręczne sterowanie w reformie oświaty: Urzędnicy MEN pokażą samorządom, jak przekształcać szkoły i zwalniać nauczycieli

autor: Anna Wittenberg, Klara Klinger13.02.2017, 07:32; Aktualizacja: 13.02.2017, 08:21
Wraz z wprowadzeniem reformy zmienia się rejonizacja. To problem dla wielu rodziców.

Wraz z wprowadzeniem reformy zmienia się rejonizacja. To problem dla wielu rodziców.źródło: ShutterStock

Tam gdzie samorząd nie radzi sobie z przekształceniami, wkraczają urzędnicy MEN. Pokazują, jak dzielić szkoły i zwalniać nauczycieli.

46 dni zostało samorządom na to, by podjąć ostateczne decyzje i powiedzieć rodzicom, gdzie, z kim i jak będą uczyły się dzieci. Część gmin zna już szczegóły – w Ogrodzieńcu (woj. śląskie) już wiadomo, że zostanie zamknięty jeden budynek gimnazjum. Podobnie jak w Czeladzi (woj. śląskie). Część samorządów do dziś nie podjęła jednak kluczowych decyzji w sprawie sieci szkół. Tam gdzie wdrażanie reformy nie idzie jak po maśle, wkraczają ministerialni urzędnicy.

W całej Polsce szkolenia z koniecznych przekształceń organizują kuratoria. Dyrektorzy z Piaseczna (woj. mazowieckie) w czasie jednego z takich spotkań dowiedzieli się na przykład, jak zwalniać nauczycieli – donosił lokalny portal Wpr24.pl, a potwierdzili to uczestnicy kuratoryjnej konferencji. To z kolei oburzyło nauczycieli – jeszcze w czasie prezentacji reformy w Sejmie minister edukacji zapewniała, że w związku ze zmianami żaden pedagog nie straci pracy. – Przedstawiciel Kuratorium Oświaty w Warszawie omawiał między innymi zawarte w przepisach rozwiązania przewidziane dla nauczycieli szkół przekształcanych, w tym gimnazjów. W prezentowanym materiale odniesiono się do wynikających z przepisów możliwości zapewnienia miejsc pracy nauczycielom – wyjaśnia Andrzej Kulmatycki z mazowieckiego kuratorium.

Choć władze oświatowe się bronią, takie szkolenia w skali kraju mogą okazać się niezbędne. Już wiadomo, że w Sokołowie Małopolskim (woj. podkarpackie) trzeba będzie zwolnić 25 nauczycieli, a w Łęcznej (woj. lubelskie) – 20. Z okazji korzystają też prywatne firmy – dyrektorzy otrzymują propozycje szkoleń dotyczących przeprowadzania zwolnień.

W resorcie powstała komórka, która odpowiada za wdrażanie reformy. Jeśli w gminie reforma nie idzie po myśli urzędników, ci sięgają do danych z Systemu Informacji Oświatowej i sami projektują dla niej scenariusze. A te bywają mocno rozbieżne z gminnymi.

Zwalnianie nauczycieli to niejedyny problem władz lokalnych


Pozostało 68% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • Bdjfjffk(2017-02-13 15:29) Zgłoś naruszenie 153

    Jakie zwalnianie nauczycieli? To pomyłka jakże oczywista, przecież pani Zalewska powiedziała, że nauczycieli będzie się ZATRUDNIAĆ bo będzie więcej zajęć...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane