Autopromocja

Eksperci alarmują: MEN udaje, że zmienia podstawy programowe

Minister edukacji narodowej Anna Zalewska, PAP/Michał Szalast
Minister edukacji narodowej Anna Zalewska, PAP/Michał SzalastPAP / Michał Szalast
2 lutego 2017

Niestaranny, chaotyczny i niedopracowany - tak naukowcy z PAN oceniają projekt rozporządzenia w sprawie podstaw programowych. Tymczasem od dwóch miesięcy na podstawie pomysłów MEN wydawcy szykują podręczniki do nowej szkoły.

Właśnie zakończyły się konsultacje rozporządzenia, które wprowadza podstawy programowe. To dokument, który określa czego dzieci będą uczyć się w szkole po reformie oświaty. Przypomnijmy: od września 2017 zamiast do gimnazjum, szóstoklasiści pójdą do klasy VII szkoły podstawowej, a absolwenci gimnazjum - do liceum, technikum lub szkoły branżowej (zastąpi zawodówki).

Ostatnie spotkanie zespołu, który pracuje nad podstawami programowymi przewidziane jest na najbliższą sobotę. 14.02. minister edukacji Anna Zalewska ma podpisać już gotowe rozporządzenie. - Trwają ostatnie prace, które zakończą się w sobotę. Także dziś nastąpi spotkanie koordynatorów poszczególnych przedmiotów - powiedział wiceminister edukacji Maciej Kopeć podczas konferencji podsumowującej konsultacje rozporządzenia. - Nastąpi ostateczne przygotowanie projektu, który podpisze pani minister.

Źródło: GazetaPrawna.pl / Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png