statystyki

Latanie na skróty

autor: Konrad Majszyk16.04.2016, 19:00
Większość spośród działających w Polsce firm wynajmujących samoloty dla biznesu cieszy się dobrą opinią, a ULC nigdy nie wszczynał wobec nich procedury zawieszenia certyfikatu przewoźnika lotniczego.

Większość spośród działających w Polsce firm wynajmujących samoloty dla biznesu cieszy się dobrą opinią, a ULC nigdy nie wszczynał wobec nich procedury zawieszenia certyfikatu przewoźnika lotniczego.źródło: ShutterStock

Wynajem prywatnych odrzutowców to prestiżowy biznes. Ale pod powłoką luksusu kryją się też podejrzenia o nieprawidłowości.

Reklama


Szybkość, komfort, wygoda, możliwość dotarcia o każdej porze w dowolne miejsce na świecie. Klienci z list najbogatszych, czasami z pierwszych stron gazet. A rzeczywistość bywa odmienna od naszych wyobrażeń o tej branży. 13 stycznia Urząd Lotnictwa Cywilnego (ULC) zawiesił koncesję spółce FlyJet. Kilkanaście dni wcześniej lotniczy regulator wstrzymał tej samej firmie certyfikat przewoźnika lotniczego.

– W trakcie audytu stwierdzono cztery niezgodności poziomu pierwszego i 22 drugiego. Niezgodności były związane m.in. z brakiem kwalifikacji załóg lotniczych i naruszeniem przepisów ograniczeń czasu służby i wypoczynku – tłumaczy Mateusz Kotliński z wydziału spraw zagranicznych i mediów ULC.

Przewoźnik poskarżył się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Postępowanie jest w toku. Ale niewiele wskazuje na to, by w najbliższym czasie mógł wrócić do latania. A jeszcze niedawno FlyJet oferował klientom ze świata biznesu wynajem maszyn różnej wielkości: od śmigłowych samolotów Cessna 182 i Beechcraft King Air do biznesowych odrzutowców, np. Embraer Phenom i Bombardier Learjet.

Problemy wyszły na jaw za sprawą Europejskiej Agencji Bezpieczeństwa Lotniczego (EASA), która od 16 do 20 listopada ubiegłego roku przeprowadzała tzw. kontrolę standaryzacyjną w Polsce, na lotniczym podwórku ULC. Audytorzy EASA sprawdzili wybrane przez siebie podmioty z naszego rynku lotniczego, w tym FlyJet. – Inspektorzy mieli liczne zastrzeżenia. Kontrola wypadła naprawdę źle. Najpoważniejsze zarzuty dotyczyły szkolenia załóg – opowiada nasz informator z branży lotniczej.


Pozostało jeszcze 86% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Reklama