Prokuratura Krajowa: Gminy nie mogą pobierać opłat za przyłączenie wody i kanalizacji

10.08.2017, 09:53; Aktualizacja: 10.08.2017, 10:08
Jak zaznaczono, "praktyka stosowana przez gminy, które wskazują taką podstawę ustawową podejmowanych przez siebie uchwał, jest błędna".

Jak zaznaczono, "praktyka stosowana przez gminy, które wskazują taką podstawę ustawową podejmowanych przez siebie uchwał, jest błędna".źródło: ShutterStock

Gminy nie mogą pobierać od mieszkańców opłat za przyłączenie do sieci wodociągowych i kanalizacyjnych; w przypadku ujawnienia nieprawidłowości pod tym względem prokuratorzy mają obowiązek działać na rzecz zakwestionowania takich zapisów - podała Prokuratura Krajowa.

Reklama


Reklama


Źródło:PAP

Polecane

Reklama

Komentarze (5)

  • Irena(2017-08-15 18:43) Zgłoś naruszenie 01

    a jak wody nie ma bo opadła jak wybudowano zbiornik retencyjny albo co gorsze woda jest skażona nie nadająca się do spożycia ,wybudowanie studni też jest duży wydatek nie lepiej trzymać się litery prawa.to nie jest fer nie wszyscy mogą mieszkać w pierwszym zabudowy bezpośredniej i do wodociągu prawda , więc dlaczego my mamy płacić więcej to nie jest normalny stan rzeczy

    Odpowiedz
  • Irena(2017-08-11 20:04) Zgłoś naruszenie 20

    w Wodzisławiu jest jeszcze lepiej,przyłączem nazywany jest odcinek który zaczyna się w budynku ,a kończy wpięnciem do sieci miejscu i nie jeż ważne czy przebiega przez działki osób trzecich czy w drodze której nie jest się właścicielem poza tym i płaci się za wszystko.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Andrzej(2017-08-11 18:52) Zgłoś naruszenie 60

    W Rybniku pobierają opłaty za wydane warunki techniczne podłączenia, za włączenie do sieci, za nadzór nad włączeniem itd... za pełną zgodą Prokuratury do której składałem zawiadomienie. Skargę złożyłem do Prokuratury Krajowej i dalej nic. Próbowałem u Wojewody o unieważnienie kilkunastu paragrafów uchwały sprzecznych z prawem (jak w przytoczonych wyrokach w artykule oraz w wyroku WSA z Gliwic gdzie sprawdził się Prokurator Rejonowy Gliwice - brawo) - też nic. Zawiadomiłem UOKiK - ponad rok i nic. Zresztą po co Ustawy skoro SN uważa, że zapis w ustawie ODCINEK przewodu to nieistotne i stwierdza, że to cały przewód - to dopiero będzie siedmiu wspaniałych (pytanie po co nam w Sejmie 450) i monopolista wodociągi mogą wszystko. Jeśli ktoś wierzy, że dzięki artykułowi coś się zmieni życzę powodzenia, pewnie za parę dni wszyscy o tym zapomną a pozwolenie i budowa przyłączy dalej będzie po stokroć trudniejsza niż zgoda i budowa domu. Pozdrawiam

    Odpowiedz
  • Grześ(2017-08-11 09:48) Zgłoś naruszenie 80

    Takie praktyki powszechnie stosują również firmy energetyczne . Zmuszają do przekazania BEZPŁATNIE np stacji trafo . Jednocześnie wcześniej wnioskują o zrobienia przyłącza znacznie większego niż potrzebuje odbiorca który jes sam buduje . Następnie firma energetyczna pobiera dodatkowe opłaty za przyznanie mocy drugiemu frajerów za moc za którą zspłacił już pierwszy frajer . Tak to firmy energetyczne nie inwestując żerują na życiowych potrzebach ludzi . Mało tego ten pierwszy który wybudował sieć i potrzebuje zwiększenia mocy musi za to dodatkowo zapłacić jeśli enegetyka wyda zgodę. Paranoja . Mało kto wie że można odmówić przekazania pdzyłączy . Nie bójcie się tego .

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama