Kontynuacja nauki przez prawników nie pozwala skorzystać z ulgi prorodzinnej.
Publikacja: 22 lutego 2012, 07:27 Aktualizacja: 22 lutego 2012, 09:50
źródło: ShutterStock
Prawo
Jednym z warunków odliczenia ulgi prorodzinnej na dziecko pełnoletnie w wieku do 25 lat jest nauka. Nasi czytelnicy mają wątpliwości, czy warunek ten jest spełniony w przypadku aplikanta (np. adwokackiego, radcowskiego), jeżeli rozpoczął naukę na aplikacji prawniczej bezpośrednio po studiach, nie ukończył jeszcze przepisanego wieku ani nie uzyskuje dochodów. Joanna Szydlik, adwokat z zespołu kancelarii adwokackich RS Adwokaci, wskazuje, że problem sprowadza się do rozstrzygnięcia, czy aplikację można uznać za naukę w rozumieniu ustawy o systemie oświaty, czy ustawy o szkolnictwie wyższym, do których odwołuje się ustawa o PIT (tj. Dz.U. z 2010 r. nr 51, poz. 307 z późn. zm.), określając warunki odliczenia ulgi na dzieci.
Z całą pewnością kształcenie w formie aplikacji, organizowanej przez samorządy zawodowe adwokatów, radców prawnych czy notariuszy, nie jest nauką w szkołach, o których mowa w systemie oświaty.
69 dni zostało na złożenie PIT za rok 2011
– Także nauka realizowana w formach wymienionych w ustawie – Prawo o szkolnictwie wyższym nie zawiera w sobie edukacji realizowanej w ramach aplikacji prawniczych – mówi Joanna Szydlik.
Dodaje, że szkolenia aplikantów są realizowane przez samorządy zawodowe poszczególnych zawodów prawniczych na podstawie regulaminów ustalanych przez organy tych samorządów oraz przepisy odrębnych ustaw, m.in. prawa o adwokaturze czy ustawy o radcach prawnych.
Ponieważ odbywanie szkoleń w ramach aplikacji prawniczych nie stanowi nauki w szkołach, o których mowa w przepisach o systemie oświaty oraz o szkolnictwie wyższym, stąd kontynuowanie przez dziecko edukacji w tej formie nie będzie stanowiło przesłanki umożliwiającej korzystanie z ulgi prorodzinnej.
1: zwykły obywatel z IP: 217.70.58.* (2012-02-22 09:00)
Tylko prawnik może mieć wątpliwości co do jasności przepisów...
2: Anna z IP: 83.1.59.* (2012-02-22 09:09)
Myślę, że każdy mądry człowiek miewa wątpliwości, w różnych sprawach. Idiota najczęściej ich nie ma.
3: pixar z IP: 91.219.238.* (2012-02-23 08:01)
Utrzymywanie tej formy kształcenia to głupota.
Korporacje i aplikacje to formy kształcenia rodzinnego, czyli takiego jaki rozwijały korporacje przez dziesięciolecia. Niby dlaczego każde oddanie swobody samorządom prawniczym prowadzi do eliminowania obcych i przyjmowania swoich? Bo to rodzinny system, tak jak średniowieczne cechy. Jego forma determinuje jego zachowanie. Tak jak meduza nie będzie szybkim pływakiem, a żyrafa nie będzie skakać po drzewach.
Czy ktoś nie prezentujący skrajnej naiwności może wierzyć, że jego konkurent będzie dokładał starań aby go wykształcić i to dobrze? Przecież wykształcenie konkurenta jest jednoznaczne ze zmniejszeniem własnych dochodów.
To tak jakby Cocacola company dokładała wszelkich starań aby jak najlepiej przygotować do ekspansji na rynku firmę Pepsico. Takie rzeczy w przyrodzie nie występują, w warunkach działań racjonalnych.
To, że aplikant pisze jakieś pisemko, czy idzie do sądu na rozprawę to nie nie jest żadna nauka prowadzona przez patrona. Pracuję w firmie i wielokrotnie wysyłano mnie jako pełnomocnika na rozprawy, a nikt mnie nie wprowadzał. Padało polecenie i tyle. Co najśmieszniejsze sprawy były rozstrzygane na naszą korzyść, a składający powództwa reprezentowani przez radców prawnych i ich aplikantów - przegrywali. Jakim prawem czy jakim cudem żółtodziób będący pierwszy raz w życiu na rozprawie, daje sobie radę z mecenasem, który inicjował to postępowanie. Czy aby nie dlatego, że wbrew korporacyjnym bajkom, nie są to żadne mecyje. Aby się rozeznać wystarczyło poczytać i pójść parę razy do sądu i siąść sobie na widowni.
Pisma mają być tylko poprawne formalnie - więc to też żadna tajemnica, można sobie wziąć szablon albo podpatrzeć w leksie.
Wszystko co potrzeba prawnikowi jest dokładnie opisane, a wiedza korporantów jest z tego samego źródła do którego może sięgnąć każdy.
A najważniejsze jest to, że system korporacyjny niszczy przedsiębiorczość młodyc ludzi, wtłaczajać ich w przestarzałą pokomunistyczną korporacyjną formę. Wiek dwudziestu kilku lat jest najlepszym wiekiem na rozkręcanie firmy, a nie marnowanie czasu na powtórki zbędnych przedmiotów. Kiedy kończy się aplikacje, wpada się w wiek zakładania rodziny. A tu już nie ma miejsca na podejmowanie biznesowego ryzyka. Tu już zaczynają się pieluchy i potrzeba stabilizacji, więc się kisi niewychylając poza grupę.
Wniosek - doprowadzić wreszcie do stanu zgodnego z prawem. Korporacje zawodów, które nie są zawodami zaufania publicznego (adwokat, radca) powinny być dobrowolne, a zawód prawnika powinno się wykonywac wyłącznie na podstawie ukończonego dyplomu wyższej uczelni.
4: gas z IP: 83.1.58.* (2012-02-23 10:22)
To wykonuj! Przecież piszesz, że wykonujesz.
5: Iwan z IP: 83.9.240.* (2012-02-23 12:58)
Panie Ministrze Sprawiedliwości dlaczego do chwili obecnej nie podjął
Pan żadnych działań w kierunku likwidacji aplikacji i asesury notarialnej
która jest niekonstytucyjna pomimo niezliczonej ilości słusznych
komentarzy.Dlaczego brak Panu odwagi w likwidacji formy postkomunistycznej. Młodzi prawnicy oczekują na wskazanie korporacjom
ich miejsca w szyku.
6: Iwan z IP: 83.9.240.* (2012-02-23 13:33)
Panie Premierze Tusk dlaczego jeszcze utrzymuje Pan na stanowiskach
ministrów ,którzy swoją bezczynnością wspierają korporacyjny
interes zamykający młodzieży drogę do zawodu. Czy minister Gowin
zlecił już organom ścigania zbadanie czy w szkolenie i egzaminowanie
aplikantów nie nosi przypadkiem znamion przestępstwa.
7: sirPatronus z IP: 77.253.102.* (2012-02-23 23:15)
Zgadzam się z poprzednikami. jestem studentem prawa UŚ, jednego z najlepszych w Polsce, ale co z tego skoro nie mam ani znajomych z rodziny prawników, a po rozeznaniu na czym polega aplikacja i w ogóle maraton do zostania adwokatem, radcą itp. doszedłem do wniosku, że już na starcie przy aplikacji odeślą mnie z kwitkiem. Z resztą proszę zwrócić uwagę na art. 79 pkt 2 ustawy o adwokaturze, który stwierdza "Okręgowa rada adwokacka może skreślić aplikanta adwokackiego z listy aplikantów adwokackich w okresie pierwszych dwóch lat aplikacji, jeżeli stwierdzi jego nieprzydatność do wykonywania zawodu adwokata". Od razu widać postkomunistyczny system, gdzie mowa jest o rękojmi prawidłowego wykonywania swoich obowiązków (chodziło głównie o sędziów). Korporacja była i jest, jeśli się nic z tym nie zmieni to dalej będzie to zawód dla "Wybrańców". Z tego co pamiętam to tylko PiS chciał w tej kwestii coś zmienić, na pewno nie PO, także zmian raczej nie będzie.
8: ,,,,,, z IP: 195.80.148.* (2012-02-24 14:57)
Bo drodzy moi nie ma czegos takiego jak np.praktyka na studiach prawniczych za darmo...a to dlatego,ze przepisy przewiduja iz o praktyke na studiach mowimy wtedy gdy jest on CZEŚCIĄ PROGRAMU NAUCZANIA...Co to znaczy.a no to znaczy,ze uczelnie musialyby miec swoje szpitale kliniczne,gabinety medyczne (wzorem uniwerystetow medycznych na przyklad) by prowadzic dla studemtow praktyki.Warunek ten spelniaja jedynie uniwersyteckie poradnie prawne...(lecz ilosc studentow przekracza mozliwosc praktyk dla kazdego).
Dlatego tez prawnicy przez nasze głupie uczelnie nie sa w stanie skorzystac z ulgi prorodzinnej,ale lekarze,dentysci,pielegniarki juz tak..(gdyz ksztalca sie po studiach podobnie jak prawnicy) z powyzej opisanego powodu...
I jeszcze jedno:warunkiem praktykowania w prawie na terenie UE jest zdanie egz.zawodowego badz egz. na aplikacje...i tylko to MUSI obligowac panstwo (badz korporacje) do odpowiedniej oplaty na rzecz aplikanta.
9: .............. z IP: 195.80.148.* (2012-02-24 14:59)
ja napisze wiecej: w ogole nie ma praktyk obowiazkowych na studiach prawniczych,ani PO NICH...gdyz nie ma czegos takiego w UE jak aplikacja...
10: ....... z IP: 195.80.148.* (2012-02-25 20:19)
do wypowiedzi pixara sie odniose...
Pixar:prędzej zostaniesz adwokatem bez dyplomu anizeli z dyplomem.
Sa panstwa w ktorych nie musisz miec tytulu mgr by zostac adwokatem (USA,W,Brytania-do niedawna nawet po innych kierunkach mozna bylo byc adwokatem,Grecja,Niemcy-po 3,5 roku ogolnych studiow mozesz isc na pierwszy egz.panstwowy).Nie do konca rozumiesz specyfike zawodu adwokata.Zeby byc prawnikiem MUSISZ potwierdzic wiedze na forum panstwowym (wolne zawody,zawody regulowane),musi to byc tytul niewzruszalny (wyrok nie pozbawia tytulu,pozbawia prawa wykonywania zawodu),dożywotni (upływ czasu nie ma wplywu na mozliwosc wykonywania profesji,zaliczone egz.itd).
I masz racje:adwokatem sie trzeba urodzic (niekoniecznie w rodzinie prawniczej).

Urząd skarbowy poprawi błędy w zeznaniach PIT tylko w ściśle określonych przypadkach. Gdy podatnik fiskusa nie zgodzi się z poprawkami może je odrzucić. Będzie musiał jednak przedstawić odpowiednie argumenty.»