statystyki

Ile powinien zarabiać górnik? Dużo, zamieńmy tylko złotówki na euro

autor: Karolina Baca-Pogorzelska29.10.2016, 19:00; Aktualizacja: 30.10.2016, 09:45
Wacław Czerkawski ur. 1954 r., wieloletni wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Górników w Polsce, wcześniej pracował jako górnik w nieistniejącej już kopalni Jowisz w Wojkowicach. Był też spikerem na stadionie Górnika Wojkowice. Współorganizuje m.in. Zespół Trójstronny ds. Bezpieczeństwa Socjalnego Górników fot. Tomasz Jodłowski

Wacław Czerkawski ur. 1954 r., wieloletni wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Górników w Polsce, wcześniej pracował jako górnik w nieistniejącej już kopalni Jowisz w Wojkowicach. Był też spikerem na stadionie Górnika Wojkowice. Współorganizuje m.in. Zespół Trójstronny ds. Bezpieczeństwa Socjalnego Górników fot. Tomasz Jodłowskiźródło: Dziennik Gazeta Prawna

- Jakie przejadanie? Barbórka to zwykłe wynagrodzenie. Największą propagandą antygórniczą jest to całe mówienie o barbórkach, talonach na węgiel, posiłkach regeneracyjnych – jako o dodatkach. To jest fundusz płac - tak Wacław Czerkawski, wieloletni wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Górników w Polsce, komentuje dokapitalizowanie górnictwa w Polsce.

Reklama


Jest pan przekonany, że likwidacji kopalń nie będzie? Bo PiS powoli wycofuje się z obietnic dawanych podczas kampanii wyborczej. Choć słowo „likwidacja” wprost jeszcze z ust rządzących nie pada.

Górnictwo, co przyznają nawet najwięksi jego krytycy – z ekologami włącznie – nadal będzie potrzebne. A przez najbliższych 10 lat dla węgla i tak nie ma alternatywy.

Produkujemy rocznie o 10 mln ton węgla za dużo, na dodatek nie ma na niego popytu, więc wyniki finansowe kopalń są katastrofalne. Po co nam tak wielkie wydobycie?

To sytuacja zmienna. Strategia rządowa na lata 2016–2030 jest prawie gotowa. I tam nie mówi się już o wystarczalności złóż możliwych do udostępnienia na 40 lat, ale na 200 lat. Oczywiście potrzeba do tego inwestorów.

A jak się już pojawią, to wybrzydzacie. W efekcie sprywatyzowana Silesia, należąca do czeskiego EPH, ledwo zipie, bo rząd faworyzuje swoje kopalnie. A konkurencja rynkowa? Z kolei premier Beata Szydło mówi, że będziemy budować nowe kopalnie. Ciekawe za co, zwłaszcza w antywęglowej UE. Zagraniczni inwestorzy też u nas nie mają łatwo.

Programy dla górnictwa w UE były pisane do 2018 r. pod niemieckie kopalnie, które są wygaszane. Teraz musi być program dla polskiego górnictwa, my się nie musimy wzorować na innych. A co do inwestycji – z jednej strony człowiek się cieszy, że ktoś chce budować na przyszłość, a z drugiej strony to potwór z Loch Ness. Wszyscy o nim słyszeli, a nikt go nie widział. Niedawno na zespole parlamentarnym ds. górnictwa prywatni inwestorzy skarżyli się, że nie mają koncesji, więc padło pytanie, czy któryś z nich wystąpił o nią. I wówczas okazało się, że nikt jeszcze tego nie zrobił!

To trochę jak z logiką związkową. Brzeszczom obiecano inwestora, to uparliście się, że musi być Tauron. Koniecznie chcieliście spółkę państwową. Choć dla Michała Sołowowa, którego zablokowaliście, byłby to lepszy biznes, bo rura z metanem z kopalni idzie do jego firmy Synthos. Ale krzyczeliście, że prywatyzacją nie jesteście zainteresowani. O co wam tak naprawdę chodzi?

Powiem patetycznie, że górnicy zachowują się patriotycznie nie chcąc prywaciarza ze względu na bezpieczeństwo energetyczne kraju. W starej rządowej strategii był zapis o zachowaniu pakietu kontrolnego w spółkach węglowych przez państwo.

Ale dla Bogdanki strategię się zmieniło i została w pełni sprywatyzowana w 2010 r. I co? Stało się coś?

Nic się nie stało, więc nie jesteśmy przeciwnikami prywatyzacji. Ale oczywiście nie całego sektora. Mamy kiepskie doświadczenia z prywaciarzami. Ostatnio właśnie na Makoszowach, gdy potencjalny inwestor okazuje się wydmuszką.

A skąd pan ma informacje o KWK Siersza sp. z o.o., która złożyła ofertę na zakup kopalni Makoszowy?

Nie mogę powiedzieć. Z wiarygodnych źródeł. To nie była oferta pozwalająca na oddanie kopalni temu inwestorowi (oferta została odrzucona – przyp. aut.).

A jakby przyszedł czeski EPH i kupował inne zakłady, nie tylko Silesię, która teraz sobie nie radzi, bo nie jest w stanie ścigać się z faworyzowanymi państwowymi kopalniami?

I bardzo dobrze. Ja bym z tym rynkiem i konkurencją nie przesadzał. Bo już nas restrukturyzowali, a Bank Światowy rękę na naszych kopalniach położył, dał pożyczkę, dzięki której wyleciał w kosmos cały eksport polskiego węgla.

Ile można do tego biznesu dopłacać?

Co wy wszyscy się uparliście na te dopłaty? Ekolodzy, dziennikarze... A czy do górnictwa w UE wolno dopłacać? Nie. No właśnie. Płaci się na likwidację – i to są największe koszty.

Niech pan popatrzy na ostatnie sprawozdanie finansowe. Średni koszt wydobycia tony węgla od kilku lat niezmiennie jest wyższy od średniej ceny tony węgla.

I wszystko hula, mniej lub bardziej, ale hula. Zobowiązania są płacone. A w eter idzie, że dokładamy do górnictwa, że barbórki są, czternastki...

A skąd taka Polska Grupa Górnicza weźmie pieniądze na wypłatę barbórki? Z kolejnej transzy dokapitalizowania. To przejadanie środków na inwestycje.

Jakie przejadanie? Barbórka to zwykłe wynagrodzenie. Największą propagandą antygórniczą jest to całe mówienie o barbórkach, talonach na węgiel, posiłkach regeneracyjnych – jako o dodatkach. To jest fundusz płac.

Ile rok ma miesięcy?

Dwanaście.

To ile pensji rocznie dostaje piekarz? A ile wy?

Ale on ma inaczej fundusz płac rozpisany. Czy górnik ma coś ekstra? Nie. Jest tylko, i to muszę przyznać, skomplikowany fundusz płac. Tylko jak chcemy jego uproszczenia, to za każdym razem chcą nas – przepraszam za wyrażenie – ciulnąć. Zamiast upraszczać, to chcą nam zmniejszać. Gdyby pracodawcy nie chcieli nam zabierać pieniędzy, już dawno mielibyśmy uproszczony system wynagrodzeń w górnictwie.

To normalne, że jak jest źle, to szuka się oszczędności. Absurdem do kwadratu jest płacenie górnikom czternastek, które w założeniu były nagrodami z zysku, gdy straty liczy się w miliardach złotych.


Pozostało jeszcze 69% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Komentarze (61)

  • Inspektor Pracy(2016-10-29 23:10) Zgłoś naruszenie 764

    Panie przewodniczący a czy zgodzi sie Pan ze stwierdzeniem ,że jest człowiek nazwiskiem Buzek który od wielu lat powinien gnić w więzieniu za ROZDAWANIE nie swoich pieniędzy a społecznych finansów na 5 letnie Urlopy Górnicze ze wszelkimi przywilejami zaliczane do pracy dołowej oraz po nich superwczesne emerytury gornicze nigdy nie wypracowane przez tych górników ,rozdawane na koszt ZUSu czyli Nas wszystkich...Nastepnie pozostalą część społeczeństwa przez PO zamiennie pomógł okraść z wieku emerytalnego Przyczyna -ponoć w budzecie RP nie bylo kasy. Nawet Tych górników przez te 5 lat nie zagonił do zamiatania chodników.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • Kuba(2016-10-29 23:01) Zgłoś naruszenie 718

    Ja nie mam nic do górników ale na Ich wcześniejsze emerytury kopalnie powinny odprowadzać dodatkowe składki do ZUS minimum takie jak za prac w szkodli i nieb warunkach pracy odprowadzaja inne zakłady.

    Pokaż odpowiedzi (6)Odpowiedz
  • Logik(2016-10-29 23:19) Zgłoś naruszenie 6211

    Górnik powinien zarabiać tyle.. ile się wyklaruje na rynku. Koniec. A jak kopalnia jest nierentowna to powinna zostać zamknięta. Jeśli ktoś ma z tym problem, to nie widzę problemu, by sobie taką kopalnie kupił i do niej dokładał - byle ze swoich, bo cudze to nawet upośledzony potrafi wydawać.

    Pokaż odpowiedzi (5)Odpowiedz
  • Jwrzy(2016-10-29 23:14) Zgłoś naruszenie 4111

    Górnicy trują Polaków i chcą za to więcej pieniędzy. Mają bardzo wysokie pensje. Oni powinni płacić wyższy podatek, który winien być przeznaczany na leczenie po truciu nas spalinami z węgla.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Roman(2016-10-29 23:22) Zgłoś naruszenie 3716

    Po co kupować drogi polski węgiel, jeżeli można tańszy z Rosji a nawet z Australii. Tylko głupol płaci za coś więcej jeżeli można mniej!

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • MMMMM(2016-10-30 04:46) Zgłoś naruszenie 332

    jaką pensje mają zwiąskowcy te nieroby.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • a no...(2016-10-30 02:56) Zgłoś naruszenie 298

    Cena prądu oraz ogrzewania w Polsce, relatywnie do zarobków jest najdroższa w Europie. Jak to się ma do wciąż spadających na świecie cen ropy i gazu??? A no tak się ma, że w Polsce na siłę się utrzymuje nierentowne kopalnie a ta wysoka cena prądu jest kosztem dokładania się społeczeństwa do tego wątpliwego interesu.

    Odpowiedz
  • obserweiter zaitung (2016-10-29 22:06) Zgłoś naruszenie 279

    A co robią transporty po 30 - 50 wagonów po 60 ton każdy w Braniewie , walące się z rosji , idą cały czas non stop ! prywatne czy co , kto ten interes prowadzi ?

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • DONALD mc(2016-10-29 20:54) Zgłoś naruszenie 2416

    PRODUKUJEMY WĘGLA ZA DUŻO ????????? A CO ROBI TEN Z AUSTRALII W PORTACH POLSKICH

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • jocek(2016-10-30 07:56) Zgłoś naruszenie 2212

    Całe życie na tych je...ch nierobów i darmozjadów pracujemy, bo oni mają niebezpieczną pracę itp ,za komuny im się należały pralki samochody , mieszkania, a teraz po pieniądze jeżdżą z kilofami do Warszawy zasypać nierentowne kopalnie razem z załogami jak im nie pasuje

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • back(2016-10-29 22:28) Zgłoś naruszenie 2017

    Wychodzi na to iż zamiast się uczyć i pełnić odpowiedzialne funkcje w państwie - jest błędem. Wystarczy być robolem po gimbazie lub zawodówce by mieć emeryturę bardziej godną aniżeli ledwo czytaty i pisaty ale z kilofem w ręku robol. Prymitywizm jest w modzie.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • bubka7(2016-10-29 21:01) Zgłoś naruszenie 2030

    ciekawe ile zarabia Pan/Pani redaktor prowadzący/cały wywiad? może porównamy zarobki?

    Odpowiedz
  • Jork(2016-10-30 08:30) Zgłoś naruszenie 161

    Dlaczego górnicy są traktowani inaczej w porównaniu z każdym innym pracownikiem. Zapytaj cie said czy na budowie mają jakiś dodatki premie z tytułu jakiego dnia czy trzynastego, nie nie mają bo pracodawca to biznesmen. A państwo moje moje zarobione pieniądze rozdaje i trwania. I mówią mi jeszcze ze do 67 roku życia mam pracować i emerytur dostanę może 800 zł. Coś tu nie gra. Czuję się okrada i oszukiwany.

    Odpowiedz
  • jacwing(2016-10-30 08:07) Zgłoś naruszenie 164

    w szystkie madre kraje pozamykaly lub zamykaja kopalnie wpolsce nadal funkcjonuja bo ci nieudacznicy ze zwiazkow zawodowych pilnuja wlasnych dup i teroryzuja kraj strajkami

    Odpowiedz
  • johan(2016-10-30 08:57) Zgłoś naruszenie 126

    Sam jestem że Śląska,tu żyli moi dziadkowie,rodzice i my.Pamiętam,że górnicy nie mieli deputatów,bonów żywnościowych,trzynastej,czternastej,kart górnika,ołówkoeego i takich zarobków.Moja Babka zbierała szyszki i nimi paliła w piecu i wszyscy z nas wyszli na ludzi.Dzisiaj "elita" narodu ma wysokie zarobki,13-tki,14-tki,bony żywnościowe,i pracują 25 lat bo tak ciężko pracują! To rodziny górnicze całymi tabunami jeżdżą na wczasy za granicę, wykupują co najlepsze w dyskontach,przypomniało im się,że ich dziadkowie jadali kawior,łososia i pili szampana,nie jedli wodzionki i innych eintopów.Pilgrzymki pod Lidlem,to zjazd emerytów górniczych lub wdów po górnikach.Jak zejdę z tego świata,to moja żona dostanie z ZUS- marne 4000 tyś a żona górnika ile?

    Odpowiedz
  • V-2(2016-10-29 22:52) Zgłoś naruszenie 114

    W KOŃSTYTUCJI NAPISANO O GODNOŚCI OBYWATELA ART 30, PRACUJĄCA BIEDOTA TO HAŃBA

    Odpowiedz
  • Slask(2016-10-29 20:39) Zgłoś naruszenie 1122

    Gorole do szole i lina udupic

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • Gosc(2016-10-30 08:35) Zgłoś naruszenie 76

    Za prace na dole sie nalezy godne wynagrodzenie i nie ma o czym mowic,zgania sie na tych co ciezko pracuja i wytyka im sie jaki to zawod maja.Wszyscy sa potrzebni ale jak by nie bylo tych roboli kto by to robil,trzeba byc dobrym w zarzadzaniu to by nie bylo strat takich duzych.Jak sie ma straty to nie ma co dawac taka jest prawda.

    Odpowiedz
  • prawda(2016-10-30 08:24) Zgłoś naruszenie 61

    W hiszpani na ten przyklad gurnik zarabia 1500 euro ale ma zamiast 12 ,14 pensji w roku co pol roku dodatkowa i ogulnie nie narzekaja bo srednia krajowa w hiszpani to obecnie 800 ,1000 euro

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Dark(2016-10-30 08:45) Zgłoś naruszenie 612

    Co ty ********** jakie auta i pralki mój ojciec 25 lat przepracowanych na kopalni i nie pamiętam żeby dostał pralkę czy auto a emerytury doczekał 2000zl a w wieku 57 lat zmarł a Wy macie celność pisać o emeryturach górników na których nie mogą nawet godnej starości z przepracowanych to Wy będziecie korzystać z ich odprowadzanych składek na emeryturę z których oni nie skorzystają ponieważ szybciej umieraja

    Pokaż odpowiedzi (4)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Reklama