statystyki

Świadczenie albo praca: PiS chce uszczelnić system emerytalny

autor: Marek Chądzyński, Grzegorz Osiecki14.12.2015, 07:39; Aktualizacja: 14.12.2015, 12:12
emeryt, starość

Jeśli ograniczenia łączenia emerytury z pracą mają mieć sens, powinny funkcjonować albo jako ograniczenia możliwej do dorobienia kwoty, albo z wprowadzeniem granicy wieku, do której zakaz obowiązuje, np. 65 latźródło: ShutterStock

Jak przywrócić poprzedni wiek emerytalny, zachęcając do dalszej pracy? W rządzie pojawiają się koncepcje ograniczenia możliwości łączenia emerytur z pracą.

reklama


reklama


Mówił nam o tym m.in. szef Komitetu Stałego Henryk Kowalczyk. Pomysł ma dwie wersje. Jedna to prosty wybór: świadczenie albo pensja. Drugi, mniej ostry, miałby oznaczać wprowadzenie limitów możliwych zarobków, po przekroczeniu których emerytura byłaby zmniejszana lub zawieszana. To drugie rozwiązanie działa dziś w odniesieniu do świadczeń wypłacanych przed osiągnięciem wieku emerytalnego. Bez żadnych ograniczeń można dorobić do 70 proc. przeciętnego wynagrodzenia miesięcznie, przy większych kwotach świadczenie jest zmniejszane, a po przekroczeniu 130 proc. – wypłata jest zawieszana. Zakaz łączenia emerytur z pracą działał w poprzednim systemie emerytalnym.

Powody powrotu do tej koncepcji są dwa. Pierwszy – praktyczny. Takie rozwiązanie minimalizowałoby skutki obniżenia wieku emerytalnego. Przy ograniczeniach wiele osób odsuwałoby moment przejścia na emeryturę. To z jednej strony podwyższałoby im świadczenia, z drugiej zmniejszało koszty dla finansów publicznych. To aspekt, na który zwraca uwagę nie tylko rząd. O to, czy po osiągnięciu obniżonego wieku emerytalnego będzie można korzystać z emerytury i pracować, pytała podczas sejmowej debaty posłanka PO Małgorzata Janyska. – Bardzo ważna jest odpowiedź na to pytanie, bo to jest kwestia równowagi finansów publicznych, gdyż pracujący w administracji publicznej będą jednocześnie obciążeniem dla finansów publicznych z tytułu pracy, a z drugiej strony – z tytułu dopłaty do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych – mówiła. Jak wynika z uzasadnienia do ustawy, do 2019 r. koszt obniżenia wieku dla finansów publicznych ma wynieść 40 mld zł.

Drugi powód rozważania zmian to kalkulacje, że dzięki niemu będą się zwalniały miejsca pracy dla młodszych pracowników. Z najnowszych danych ZUS, że maksymalnie taki wpływ dotyczyłby nieco ponad 2 proc. miejsc pracy. Ze statystyk wynika, że w marcu łączyło pracę z pobieraniem świadczenia 370 tys. osób (ok. 7 proc. emerytów) wobec 16-milionowego rynku pracy.

Droga do emerytury

Droga do emerytury

źródło: ShutterStock

O tym, czy te pomysły mają szansę na realizację, przekonamy się podczas prac nad projektem prezydenckim obniżenia wieku emerytalnego. Eksperci mają wątpliwości. Magda Iga z Instytutu Badań Strukturalnych zauważa, że z powodu złej sytuacji demograficznej państwo powinno wspierać także aktywność zawodową emerytów. – Główna przyczyna dyskusji o zakazie to poczucie, że osoby starsze blokują etaty dla młodych. To specyfika sektora publicznego. Ale z perspektywy makroekonomii będzie to miało negatywne konsekwencje – mówi wiceprezes IBS. Michał Myck, dyrektor Centrum Analiz Ekonomicznych CenEA, ma wątpliwości, czy wprowadzenie zakazu łączenia emerytury z pracą byłoby konstytucyjne. Zakładając jednak, że udałoby się je legalnie przeforsować, to i tak – jego zdaniem – w pierwszym okresie efekty wprowadzenia zakazu nie byłyby takie, jak oczekiwałby tego rząd. – Gdyby jednak zakaz wprowadzono, to dziś może nie zadziałać – w tym sensie, że nie zmotywowałby on emerytów do pozostania na rynku pracy za cenę rezygnacji ze świadczenia emerytalnego. Stopy zastąpienia roczników obecnie rozważających przejście na emeryturę są stosunkowo wysokie – mówi Michał Myck. Dodaje, że jest jeszcze jeden mechanizm, którego autorzy tego pomysłu chyba nie biorą pod uwagę. Osoby, które nabywają prawa emerytalne, są „wypychane” jako pierwsze z zakładów pracy, gdy pojawia się konieczność ograniczania zatrudnienia. Dzieje się tak i w sektorze prywatnym, i publicznym. Do tego po wprowadzeniu zakazu najchętniej na rynku pracy pozostawałyby osoby o przeciętnych i wysokich zarobkach. W ich przypadku dodatkowy okres składkowy będzie wyraźnie się przekładał na wzrost świadczenia. – Ale jeżeli ktoś wypracował sobie przez całe zawodowe życie emeryturę poniżej minimalnej, to z jego punktu widzenia bez znaczenia jest, czy przejdzie na emeryturę od razu, czy zechce jeszcze popracować przez kilka lat. Dodatkowy rok czy dwa lata nic nie zmienią. Wiele osób będzie decydowało się na emeryturę, bo nie będzie się im opłacało dalej pracować, skoro i tak nie wypracują sobie emerytury wyższej niż minimalna – uważa Michał Myck.

Eksperci, z którymi rozmawialiśmy, zwracają uwagę na jeszcze jedną kwestię: jeśli zatrzymanie potencjalnych emerytów na rynku się nie powiedzie, to stabilność finansów publicznych może w końcu zostać wystawiona na próbę. Michał Myck wskazuje, że nie chodzi tylko o składki emerytalne płacone przez zatrudnionych, ale również podatki dochodowe. – Zejście z rynku pracy części zatrudnionych oznacza, że rząd straci płacone przez nich podatki – podkreśla.

Ile? Janusz Jankowiak, ekonomista Polskiej Rady Biznesu, tłumaczy, że to zależy od tego, ilu uprawnionych do emerytury zdecydowałoby nie odchodzić z pracy. – Doświadczenia pokazują, że po osiągnięciu wieku emerytalnego ludzie odchodzą z pracy. Biorą świadczenie i jeśli mogą, poszukują innych możliwości dorabiania. Taki zakaz może spowodować, że jakaś część emerytów wróci na rynek pracy, tyle że do szarej strefy – uważa Jankowiak. Dodaje, że ustawodawca i rząd wpadają w pułapkę: z jednej strony niby chcą przywrócić poprzedni wiek emerytalny, z drugiej jakimiś dodatkowymi okolicznościami zachęcić ludzi, żeby pozostali dłużej na rynku pracy.

Jeśli ograniczenia łączenia emerytury z pracą mają mieć sens, powinny funkcjonować albo jako ograniczenia możliwej do dorobienia kwoty, albo z wprowadzeniem granicy wieku, do której zakaz obowiązuje, np. 65 lat.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

reklama

  • Emeryt(2015-12-14 09:03) Odpowiedz 9026

    Ja nie rozumje jak ma być dobrze znam ludzi prześli na emeryture pobierając j dalej pracują na tym samym stanowisku i zarabja jak przed emeryturą i ma być dobrze

    Pokaż odpowiedzi (5)
  • Demokrata(2015-12-14 09:50) Odpowiedz 7523

    GW": Krzywonos proponuje miesięcznicę obrony demokracji - czytaj -w obronie jej emerytury ,wszyscy inni mają wypierd... do roboty aż nie umrą.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • młodzi.pl(2015-12-14 11:54) Odpowiedz 6822

    W rządzie pojawiają się koncepcje ograniczenia możliwości łączenia emerytur z pracą. > DOSKONAŁY, LOGICZNY POMYSŁ> WPROWADŹCIE JAK NAJSZYBCIEJ !!!

    Pokaż odpowiedzi (3)
  • cs(2015-12-14 11:22) Odpowiedz 635

    Wyłowić takich jak np.agentów Tomków,którzy w wieku trzydziestu paru lat zostali emerytami z gażą kilku tysięczna .Ludzie którzy przepracowali 40 lat ,wypracowali kapitał ,pozostają bez środków do życia,zapracowali na takich darmozjadów i ich karmią ze swojego kapitału.A sami głodują.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • XXYYZZ(2015-12-14 09:09) Odpowiedz 6215

    Z Wikipedii: Emerytura (zwana dawniej rentą starczą) – świadczenie pieniężne mające służyć jako zabezpieczenie bytu na starość dla osób, które ze względu na wiek nie posiadają już zdolności do pracy zarobkowej. Czytelne, jednoznaczne! I nie rozumiem kombinowania - prawnego i w strategii pracowników - że pracują, a jednocześnie pobierają emeryturę. To wbrew definicji i idei emerytury.

    Pokaż odpowiedzi (2)
  • Greg(2015-12-14 10:01) Odpowiedz 599

    Wiek emerytalny dla nauczycieli zmieniono - także dla pracujących. Zakaz łączenia - jak najbardziej, ale przede wszystkim dla mundurówki i innych wcześniejszych emerytów psujących rynek pracy.

    Pokaż odpowiedzi (3)
  • Inspektor Pracy(2015-12-14 08:13) Odpowiedz 5626

    Pamiętacie jak były już premier , i zarazem ciąg alkoholowy któremu jak zabrakło gorzałki to ćpał ” w hotelu spółdzielni Świetlik" gdzie pracowali bawił w młodości ogłosił, :” Policji i wojsku nie można zmienić wieku emerytalnego w trakcie gry ,tak się nie godzi-- tylko dla nowo-wstępujących " a co zrobił z robotnikami zatrudnionymi od 15 br życia którym również wstecznie ukradł spełnione lata pracy w szkodliwych i niebezpiecznych warunkach pracy,którym nie zaliczył nawet po 1000 dni przepracowanych za komuny i postkomuny ponadustawowo art 12 Ustawy o emeryt POdmostowych , zmuszając Ich do 52 lat pracy nie licząc nadgodzin i pracy w szkodliwych.. Jak to jest że pierwszy Ćpun uciekł tam gdzie dają emerytury w 62r życia . Kim jest ta Kopacz który popierając to wszystko , tak wielu ludzi skazała na egzystencje lub nie dożycie emerytury gdyż każdego Kogo lekarz nie dopuści na zajmowanym stanowisku (np ze starości lub zdrowia ) do dalszej pracy można zwolnić bez wypowiedzenia z pracy (wyrok SN z 16 grudnia 1999r. sygn .akt I PKN 469/99 )-- bez renty ani emerytury. .. Kim Ona jest: -Lekarzem POlskiego obozu pracy w stylu Oświęcim? -wówczas i obecnie ludzie muszą udawać, że zdrowie mają OK gdyż inaczej Kaput. spotykam ludzi którzy takich jak Oni przeklinają z nienawiścią! Skoro są tu tacy co POpierają Tuska i kolesiów to Wielu z Nich POwiinni wg Tuska byc zawróceni do roboty i zasuwać do 67 roku zycia - na Balcerowicza i kolesiów Donka.

    Pokaż odpowiedzi (3)
  • 50+(2015-12-14 10:51) Odpowiedz 5515

    Też uważam , że albo praca albo emerytura. Ewentualnie niska emerytura plus praca.Ale w urzędach państwowych mają dobra albo bardzo dobrą emeryture i pracuja /praca nie ciężka/ W ich miejsce przyjdą młodzi bezrobotni.

    Pokaż odpowiedzi (3)
  • łowczy 54(2015-12-14 09:20) Odpowiedz 5047

    Jeżeli Rząd PIS wprowadzi albo emerytura,albo praca to powinni być takie emerytury,które pozwoliłyby godnie żyć,jeżeli nie będzie można dorobić.Trzeba będzie wówczas spojrzeć prawdzie w oczy i poprzeć dobrą działalność PO w tym zakresie,bo poprzedni Rząd dał możliwość emerytom i rencistom dorobić do tej jałmużnej,co w znacznej mierze odciąży od wydatków instytucje socjalne.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • ela(2015-12-14 14:06) Odpowiedz 476

    W Sejmie też powinno to obowiązywać .Bierzcie przykład z p.J.Kaczyńskiego,który nie pobiera emerytury. Może by tak posłowie PO i innych partii wzięliby przykład z pana Prezesa i zrezygnowali ze swoich wysokich emerytur na czas bycia posłem?

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • Emeryci..(2015-12-14 12:44) Odpowiedz 3911

    Emeryci powinni miec prawo dorabiania do swiadczenia tylko i wylacznie w sektorze prywatnym.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • Chudy byk(2015-12-14 10:08) Odpowiedz 368

    Mnie niepokoi ten spokój Związków Zawodowych,które m.in za poparcie Dudy na Prezydenta,oczekiwały wprowadzenia emerytury za staż pracy.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • Postulat(2015-12-14 10:59) Odpowiedz 358

    Niech Uszczelni dla Krzywonos!

  • emerytka(2015-12-14 20:10) Odpowiedz 332

    Czy posłowie emeryci też będą mieć wstrzymane emerytury?

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • Kris(2015-12-14 12:55) Odpowiedz 327

    Znam kilku emerytów,którzy po wypracowaniu emerytury np. w banku,księgowości,służbie w organach państwowych,czyli na przyzwoitej emeryturze,idą do pracy dorobić.Umowy podpisują na część etatu,dorabiając cały etat.I pieniądze za wypracowany etat biorą "pod stołem". Zajmują miejsca pracy osobom młodszym,które nie mają pracy,a mają dzieci na wychowaniu. Dlatego,(nie mając co włożyć do garnka,a dzieciom trzeba dać jeść i kupić odzież),zmuszeni są emigrować z tego chorego kraju. Emeryci - kombinatorzy - powinni wybierać,czy korzystają z emerytury,czy pracuja! Zajmują tylko etat !

    Pokaż odpowiedzi (2)
  • A to Polska właśnie(2015-12-14 11:03) Odpowiedz 2913

    Posuniecie PiS prawidłowe. Póki ZUS jest instytucją solidarności pokoleń - to tak powinno zostać. AWS i PO to jeden skok na kasę ZUS i ludzi zmuszonych tam oszczędzać. OFE to też niezłe draństwo. Wyjścia innego nie ma. Znam wielu urzędników co biorą emeryturę i pracują. Są już za starzy do pracy i zmęczeni trudami życia. Albo praca albo emerytura. Ewentualnie ograniczenie wysokości osiąganych zarobków z tytułu umowy o pracę przez emeryta. Trochę inaczej powinno być, gdy ktoś prowadzi działalność gospodarczą - czyli sam sobie stworzył miejsce pracy. Takich jest nie wielu. Nie zaliczam się do PiS-patów. Ludzi Solidarności mam za nowych złodziei, którzy z błogosławieństwem agentów Rzymu, rozdrapali chudobę komunistyczną Polski. A czy PiS da radę, to się dopiero okaże.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • anioł(2015-12-14 12:13) Odpowiedz 2810

    Do i tak wysokiej emerytury przeważnie dorabiaja osoby które zajmowały wysokie stanowiska,bo nie chca zrezygnować z przywilejów np.kierownika,dyrektora itp.Zwykłym pracownikom kazano iść na emeryturę a oni nie maja ani znajomości ani gdzie dorabiać.Więc jestem za tym żeby był wybór albo emerytura albo praca.Tylko niech ta ustawa w końcu sie pojawi i wejdzie w zycie bo ludzie sa coraz bardziej zdezorientowani,poniewaz co chwile jest inny scenariusz.Najlepiej korzystaja mundurowi którzy w wieku 40 lat otrzymali emerytury i dalej sobie w pełni sił pracują.A ludzie po 60-tce zostali zmuszeni do harowania na tych leni.

  • człowiek(2015-12-14 11:18) Odpowiedz 265

    Emerytura dla ludzi którzy przepracowali 40 lat opłacali składki,a dziś są bez pracy,bez żadnych środków do życia.To jest tragedia życiowa,oni walczyli z PRL-em i co mają dziś - śmietnik.Ludzie u góry nie mogą tego zrozumieć,żyją w luksusach ,nie podstawiali głowy o lepsze jutro.Odwaga z taniała ,nie mogą zrozumieć ludzi w wieku 55+ którzy nie mają żadnego dochodu..Pracy nikt im nie zapewni,zasiłek się skończył,kompletne O.

  • człowiek(2015-12-14 11:18) Odpowiedz 234

    Emerytura dla ludzi którzy przepracowali 40 lat opłacali składki,a dziś są bez pracy,bez żadnych środków do życia.To jest tragedia życiowa,oni walczyli z PRL-em i co mają dziś - śmietnik.Ludzie u góry nie mogą tego zrozumieć,żyją w luksusach ,nie podstawiali głowy o lepsze jutro.Odwaga z taniała ,nie mogą zrozumieć ludzi w wieku 55+ którzy nie mają żadnego dochodu..Pracy nikt im nie zapewni,zasiłek się skończył,kompletne O.

  • Inspektor Pracy(2015-12-14 08:09) Odpowiedz 1616

    Pamiętacie jak były już premier , i zarazem ciąg alkoholowy któremu jak zabrakło gorzałki to ćpał ” w hotelu spółdzielni Świetlik" gdzie pracowałi bawił w młodości ogłosił, :” Policji i wojsku nie można zmienić wieku emerytalnego w trakcie gry ,tak się nie godzi-- tylko dla nowo-wstępujących " a co zrobił z robotnikami zmuszając do 52 lat pracy nie licząc nadgodzin i pracy w szkodliwych.. Jak to jest że pierwszy Ćpun uciekł tam gdzie dają emerytury w 62r życia . Kim jest ta Kopacz który popierając to wszystko , tak wielu ludzi skazała na egzystencje lub nie dożycie emerytury gdyż każdego Kogo lekarz nie dopuści na zajmowanym stanowisku (np ze starości lub zdrowia ) do dalszej pracy można zwolnić bez wypowiedzenia z pracy (wyrok SN z 16 grudnia 1999r. sygn .akt I PKN 469/99 )-- bez renty ani emerytury. .. Kim Ona jest: -Lekarzem POlskiego obozu pracy w stylu Oświęcim? -wówczas i obecnie ludzie muszą udawać, że zdrowie mają OK gdyż inaczej Kaput. spotykam ludzi którzy takich jak Oni przeklinają z nienawiścią! Skoro są tu tacy co POpierają Tuska i kolesiów to Wielu z Nich POwiinni wg Tuska byc zawróceni do roboty i zasuwać do 67 roku zycia - na Balcerowicza i kolesiów Donka.

    Pokaż odpowiedzi (1)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Polecane

reklama