Mimo że pani Katarzyna nie zgadza się z wysokością świadczenia, podlega takim samym wymogom jak pozostali emeryci, z których wielu podejmuje się różnych zajęć, by poprawić przeważnie skromny budżet. Często osoby pobierające świadczenie wybierają pracę w szarej strefie, ponieważ boją się, że ZUS odbierze im prawo do emerytury. Nie ma powodu do obaw, tym bardziej że za legalnie zatrudnionego emeryta, nawet na część etatu, pracodawca odprowadza składki do ZUS. W ten sposób poza poprawą sytuacji finansowej emeryt pracuje również na wyższe świadczenie. Wystarczy raz na kwartał zgłosić się do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych i złożyć wniosek o przeliczenie wysokości świadczenia ze względu na wydłużony czas pracy lub na wysokość odprowadzanych składek. Do wniosku należy dołączyć zaświadczenie od pracodawcy potwierdzające zatrudnienie oraz informację, że nie korzystało się ze zwolnienia lekarskiego ani bezpłatnego urlopu. Jeśli płatności pracodawcy zgadzają się ze złożonym wnioskiem, ZUS podejmuje decyzję o zwiększeniu emerytury.

Osoba na wcześniejszej emeryturze, która podjęła pracę, musi jednak dokładnie liczyć swoje dochody, bo jeżeli przekroczy określony limit, ZUS zmniejszy wypłacane świadczenie lub je zawiesi. Jeśli osiągnie dochody przekraczające 70 procent przeciętnego wynagrodzenia, emerytura zostanie zmniejszona o kwotę przekroczenia, jednak nie więcej niż o kwotę maksymalnego zmniejszenia ustalaną przy kolejnych waloryzacjach.

Inaczej wygląda sytuacja z emerytami, których zarobki przekroczą 130 procent przeciętnego wynagrodzenia. Wówczas ZUS zawiesza im wypłacanie świadczenia. O emeryturę nie muszą się bać ci, których dochody nie przekraczają 70 procent przeciętnego wynagrodzenia – ich świadczenie nie ulegnie zmianie.

Emeryci mają obowiązek informowania ZUS o dochodach, które pochodzą z wykonywanej pracy zarobkowej podlegającej obowiązującemu ubezpieczeniu społecznemu – czyli z umowy o pracę, za zlecenia, czy z prowadzonej działalności gospodarczej. Dochody otrzymane na podstawie umowy o dzieło, praw autorskich i patentowych nie leżą w sferze zainteresowania Zakładu – nie są bowiem oskładkowane.

Przepisy pozwalają na dwa sposoby rozliczenia świadczeń – miesięczne i roczne. Miesięczne polega na porównaniu kwot przychodu uzyskanych w ciągu poszczególnych miesięcy z obowiązującymi w tym czasie dopuszczalnymi kwotami przychodu; roczne – na porównaniu kwot przychodu z kwotami granicznymi, ustalonymi dla danego roku. Co ważne, to sam świadczeniobiorca decyduje, według którego sposobu ma być rozliczane świadczenie. Jeśli zaś ze złożonego przez emeryta wniosku wynika możliwość zastosowania obu rozliczeń, ZUS ma obowiązek przeprowadzić rozliczenie według korzystniejszego dla świadczeniobiorcy sposobu.

Nie wszyscy emeryci muszą jednak liczyć zarobki i porównywać je z obowiązującymi limitami. Tych, którzy przed podjęciem dodatkowej pracy ukończyli 60 lat (kobiety) i 65 lat (mężczyźni), nie obowiązują żadne limity, a to oznacza, że mogą dorabiać bez ograniczeń. Nie muszą też podjętej pracy zgłaszać do ZUS.

W podobnej sytuacji są również ci, którzy mają ustalone prawo do emerytury i w ciągu rozliczanego roku kalendarzowego kontynuowali zatrudnienie na rzecz tego samego pracodawcy w ramach tego samego stosunku pracy co przed przejściem na emeryturę.

Osobom pobierającym emerytury pomostowe i z tytułu wykonywania pracy w szczególnym charakterze lub warunkach, które dorabiają, ZUS zawiesza wypłacane świadczenie niezależnie od wysokości uzyskiwanego dochodu.

2583,30 zł Kwota równa 70 procent przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia od 1 marca 2013r.

4797,40 zł Kwota równa 130 procent przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia od 1 marca 2013r.

549,12 zł Kwota maksymalnego zmniejszenia od 1 marca 2013 r.

Podstawa prawna

Art. 103–105 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. z 2009 r nr 153, poz. 1227 z późn. zm.)

Rozporządzenie ministra pracy i polityki socjalnej z 22 lipca 1992 r. w sprawie szczegółowych zasad za wieszania lub zmniejszania emerytury lub renty (Dz.U. nr 58, poz. 290 z późn. zm.).

PORADA EKSPERTA

Pani Katarzyna zaznacza, że sprawa o wysokość świadczenia wciąż się toczy, trwa też wymiana pism między sądem, Zakładem Ubezpieczeń Społecznych a samą zainteresowaną. Jednak mimo to emerytura została przyznana, a więc dla Zakładu Ubezpieczeń Społecznych jest już świadczeniobiorcą. W związku tym obowiązują ją takie same limity zarobków jak innych emerytów. O tym, jak się one kształtują mówi ustawa z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Aktualne wysokości kwot granicznych, czyli równe 70 i 130 procent przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia, które zmieniają się co kwartał (w marcu, czerwcu, we wrześniu i w grudniu), można znaleźć na stronach Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Podobnie jest z kwotą maksymalnego zmniejszenia, z tą różnicą, że jest ona ustalana przy kolejnych waloryzacjach raz w roku.