statystyki

Wirtualne wyższe emerytury. Podwyżka świadczeń stoi pod znakiem zapytania

autor: Bożena Wiktorowska25.06.2012, 07:00; Aktualizacja: 29.06.2012, 09:55
  • Wyślij
  • Drukuj
Rząd zapewnia, że emerytura częściowa będzie wynosić 50 proc. przyszłego świadczenia.

Rząd zapewnia, że emerytura częściowa będzie wynosić 50 proc. przyszłego świadczenia.źródło: ShutterStock

Rząd, podnosząc wiek emerytalny do 67 lat, zapewniał, że dzięki dłuższej pracy świadczenia kobiet i mężczyzn będą wyższe od wypłacanych dzisiaj. Problem w tym, że ustawa, która wprowadza zmiany, jest pełna nieścisłości. Dlatego możliwość przechodzenia na częściowe emerytury może się okazać tykającą bombą. Co gorsza, nie wiadomo, czy zapowiadana przez rząd podwyżka wysokości przyszłych emerytur (nawet do 70 proc. w porównaniu z ich obecną wysokością) w ogóle będzie miała miejsce.

reklama


Od przyszłego roku co kwartał o miesiąc będzie podnoszony wiek przechodzenia na emeryturę. W 2040 roku kobiety będą kończyć aktywność zawodową w tym samym okresie co mężczyźni, czyli po ukończeniu 67. roku życia.

Rząd, przekonując do nowych rozwiązań, podkreślał, że dłuższa aktywność zawodowa da prawo do świadczenia wyższego nawet o 70 proc.

Eksperci sceptycznie podchodzą do takich wyliczeń. Tym bardziej że ustawa zawiera rozwiązania, które jeżeli nie zostaną zmienione, mogą wysadzić w powietrze cały system emerytalny.

Częściowa pułapka

Podniesienie wieku emerytalnego o 7 lat w przypadku kobiet lub o dwa lata w przypadku mężczyzn spowoduje, że część osób może mieć problemy z zachowaniem pracy przez ten dodatkowy okres. Firmy już teraz często zwalniają pracowników na krótko przed tym, gdy obejmie ich 4-letni okres ochronny. Dla tej grupy osób ustawa z 11 maja 2012 r. o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw wprowadza emerytury częściowe (Dz.U. z 2012 r., poz. 637). Pierwsze kobiety uprawnione do jej pobierania (w wieku 62 lat) uzyskają prawo do tego świadczenia w 2021 roku, a mężczyźni – 1 kwietnia 2014 roku.

– Takie rozwiązanie będzie korzystne wyłącznie dla osób mających niski kapitał emerytalny – ostrzega Maciej Rogala, niezależny ekspert emerytalny.

Rząd zapewnia, że emerytura częściowa będzie wynosić 50 proc. przyszłego świadczenia. Ale niechętnie przyznaje, że może być niższa od wysokości minimalnej emerytury, czyli gwarantowanej (obecnie jest to kwota 799,18 zł). Ponadto osoba, która zdecyduje się na jej pobieranie, musi się liczyć z tym, że każda wypłata zostanie odliczona od kapitału zgromadzonego na koncie emerytalnym.

To rozwiązanie jest złe tylko dla osób, które dużo zarabiały i płaciły wysokie składki.

– Osoby z niskim kapitałem emerytalnym przejadając swoje pieniądze na emeryturze częściowej, nie mają powodu do niepokoju. Kiedy przejdą na właściwe świadczenie np. w wieku 67 lat, to ponownie ma zastosowanie zasada, że jego wysokość nie może być niższa od emerytury minimalnej – wskazuje Maciej Rogala.

Związki zawodowe także zwracają uwagę na niebezpieczeństwa wynikające z takiego rozwiązania.

– W efekcie tego emerytury częściowe będą się opłacać osobom z minimalną płacą. Skorzystają na tym także prowadzący firmy opłacający składki w najniższej wysokości – zauważa Jan Guz, przewodniczący OPZZ.

Niewykluczone więc, że rząd przygotowując w pośpiechu reformę emerytalną, nie zdawał sobie sprawy z możliwego zagrożenia. Chcąc więc chronić finanse publiczne, będzie musiał wprowadzić dodatkowe warunki uzależniające wypłatę emerytury częściowej.

– Ustawodawca nie może dyskryminować osób, które zgromadziły duży kapitał na koncie emerytalnym. Ta grupa ubezpieczonych faktycznie straci bowiem na wcześniejszym przejściu na emeryturę – zauważa Karolina Miara, adwokat z Warszawy.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję


reklama


  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP

reklama

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 28

  • 1: lolo z IP: 87.205.18.* (2012-07-17 13:37)

    Prosze Panstwa nikt - doslownie nikt ,nawet najwiekszej klasy swiatowej ekspert - o politykach nie mowie bo to najwieksze kanalie - nie wmowi mi tego, ze jesli bede pracowal 2 lata dluzej (czy nawet 7 jak w przypadku kobiet) to wysokosc mojej emerytury mi tak kolosalnie wzrosnie ze bedzie mnie stac na ten przyslowiowy urlop pod palmami. Jesli emerytury nie wypracujesz sobie przez 45 lat swej pracy to za te dodatkowe 2 lata do 67roku Ci nic nie daja , moze z 60- 80 zl wiecej. To jest prosta arytmetyka lub inaczej - jest to proste jak konstrukcja cepa. Reszta to bajki, bajki ...

  • 2: Jocz z IP: 62.21.44.* (2012-07-16 08:48)

    Dlaczego mężczyźni będą mogli iść na częściową emeryturę dopiero od 1 kwietnia 2014,a jak skończy ktoś 65 lat 1 stycznia 2014 to nie może?Znów pewnie chodzi o oszczędności ,bo od kwietnia jest nowa tabela długości życia i mianownik się zwiększy,to emerytura będzie mniejsza .

  • 3: EEEE z IP: 89.231.253.* (2012-07-09 09:34)

    e...tam...ten rząd jak Gierek...jak mówi ,że nam zabierze to zabiera jak mowi ,że daje ...TO MÓWI...

  • 4: POLAK z IP: 78.8.71.* (2012-07-04 21:36)

    A KTO WIERZY TEMU RZĄDOWI I JEGO ZAPEWENIENIOM?

  • 5: katarzyna z IP: 79.220.49.* (2012-07-02 19:18)

    Ten rząd mówi co chce i robi co chce bo wiedzą że to i tak ich KONIEC!!!

  • 6: czarnowidz z IP: 193.238.171.* (2012-07-01 12:20)

    Emerytura 67-to wielki błąd i niewypał ,odbije się to z chwilą wprowadzenia.

  • 7: Bożena z IP: 83.6.195.* (2012-06-30 08:58)

    Są ludzie o takich dochodach i tak zabezpieczeni że dla nich emerytura nie ma znaczenia jak ministrowi z rządu premiera Tuska wystarczy im na dożywotnie życie bez emerytur a pozostali niech cierpią żyjąc w cudownym kraju komu dobrze to dobrze Syty głodnego nigdy nie rozumie .

  • 8: mt z IP: 89.228.76.* (2012-06-29 22:30)

    - "że dzięki dłuższej pracy świadczenia kobiet i mężczyzn będą wyższe od wypłacanych dzisiaj". Czy ten rząd uważa, że Polak to kretyn i uwierzy w te bajki ?.

  • 9: Adam z IP: 77.253.110.* (2012-06-29 20:33)

    Szanowna pani redaktor
    Czy potrafi pani liczyć do 100? To rachunki na poziomie 2 klasy szkoły podstawowej.
    Pisze pani cyt. Od przyszłego roku co kwartał o miesiąc będzie podnoszony wiek przechodzenia na emeryturę. W 2040 roku kobiety będą kończyć aktywność zawodową w tym samym okresie co mężczyźni, czyli po ukończeniu 67. roku życia.
    Oznacza to, że wiek emerytalny kobiet został podwyższony o 7 lat tj. 84 miesiące (7 latX12m-cy). Sama pani napisała, że wiek będzie podnoszony co kwartał o miesiąc co oznacza, że rocznie będzie podnoszony o 4 miesiące. Oznacza to, że kobiety zaczną przechodzić na emeryturę w wieku 67 lat nie w 2040 roku a w od początku 2034 roku (84 miesiące /4=21 lat) ponieważ 2012 plus 21 =2034

  • 10: czekam na wybory z IP: 31.175.55.* (2012-06-27 00:53)

    Spokojnie. Nie gorączkujcie się. Wybory juz niedługo. Jak wróci PIS, to przewróci ten obecny bałagan z emeryturami i wróci stare!

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie

reklama