W 2010 roku pracownik urodzony w 1948 r. złożył do ZUS wniosek o przyznanie wcześniejszej emerytury. Od 1978 r. zainteresowany, z zawodu mechanik samochodowy, prowadził własny sklep z częściami wymiennymi. W 2008 roku podpisał z firmą umowę o pracę w pełnym wymiarze czasu pracy na czas nieokreślony. Pracodawca z tego tytułu zgłosił go do ubezpieczenia społecznego. Zgodnie z umową ubezpieczony został zatrudniony na stanowisku pracownika fizycznego jako pomocnik leśny. Jego praca miała polegać na sprzątaniu lasu po wycince drzew przez drwali, zbieraniu gałęzi, grabieniu liści i porządkowaniu terenu.

ZUS ustalił, że wnioskodawca nie posiadał przedstawionego na piśmie zakresu obowiązków ani określonego czasu pracy. Pracodawca nie wyznaczył mu także godzin rozpoczęcia i zakończenia pracy. Organ rentowy zwrócił także uwagę, że w czasie porządkowania lasu nikt go nie nadzorował, nie rozliczał z wykonanych zadań, bo te też nie były określone przez pracodawcę. Pracownik nie podpisywał także list obecności w zakładzie pracy. Jednocześnie ustalono, że przez cały ten okres zainteresowany prowadził sklep. Z tego też powodu ZUS uznał, że zgłoszenie do ubezpieczenia miało na celu tylko wyłudzenie wcześniejszej emerytury.

Zainteresowany odwołał się od negatywnej dla siebie decyzji do sądu, lecz przegrał w obu instancjach. Złożył więc kasację do Sądu Najwyższego (SN). Sędziowie po zbadaniu sprawy uznali, że skarga kasacyjna jest bezpodstawna. W ich ocenie sąd apelacyjny prawidłowo ustalił, że wykonywane przez wnioskodawcę czynności polegające na czyszczeniu terenu po wyrębie drewna były zgodne z rodzajem działalności gospodarczej. Natomiast on sam nie wykonywał prac mających związek z zwartą umową o pracę. SN więc przychylił się do argumentacji sądu II instancji i potwierdził, że umowa była pozorna. SN wskazał, że zgłoszenie do ubezpieczenia pracowniczego nie jest skuteczne, jeśli dotyczy osoby, która nie może być uznana za podmiot takiego ubezpieczenia, ponieważ nie świadczyła pracy wynikającej z umowy. I dlatego nie można mu przypisać cech pracownika. Do objęcia pracowniczym ubezpieczeniem społecznym nie może bowiem dojść w sytuacji, gdy zgłoszenie do niego dotyczy osoby, która nie jest pracownikiem. W efekcie było ono w badanej sprawie pozorne.

ORZECZNICTWO

Wyrok Sądu Najwyższego z 12 lipca 2012 r., sygn. akt II UK 14/12.