W 2010 roku ubezpieczony złożył wniosek o przyznanie wcześniejszej emerytury z racji wykonywania pracy w szczególnych warunkach wymienionej w załączniku rozporządzenia Rady Ministrów z 7 lutego 1983 r. ZUS po sprawdzeniu świadectw pracy stwierdził, że wnioskodawca udowodnił ponad 29 lat okresów składkowych i nieskładkowych.

Odmówił mu jednak przyznania świadczenia, gdyż organ rentowy uwzględnił tylko 12 lat i 11 miesięcy okresów pracy zamiast wymaganych 15 lat. Nie wziął bowiem pod uwagę okresu zasadniczej służby wojskowej oraz prawie roku pracy w jednej ze spółdzielni spożywców, gdzie zainteresowany pracował w chłodni, zajmując się przeróbką mięsa.

Pracownik odwołał się od negatywnej dla siebie decyzji do sądu I instancji. Ten jednak przyznał rację ZUS. Także sąd II instancji odmówił mu prawa do świadczenia, bo nadal brakowało mu do wymaganych 15 lat stażu 25 dni pracy.

Stało się tak, mimo że sąd apelacyjny nakazał zaliczenie do niego czasu pełnienia służby wojskowej, którą ubiegający się o emeryturę odbywał od 23 kwietnia 1969 r. do 7 kwietnia 1971 r.

Wynikało to z tego, że pracownik zatrudniony w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze mógł skorzystać z takiego przywileju, o ile w ciągu 30 dni od zakończenia służby stawił się u swojego pracodawcy.

Ponieważ ubezpieczony spełnił ten warunek, do stażu zaliczono mu cały okres wykonywania zadań dla wojska.

Sąd apelacyjny nie zgodził się jednak na dodanie do niego okresu 30 dni między powrotem do pracy a zakończeniem służby. Nie został także zaliczony okres pracy w spółdzielni, bowiem nazwa stanowiska w świadectwie była inna niż rodzaj faktycznie wykonywanej pracy.

Ubezpieczony złożył więc kasację do Sądu Najwyższego (SN). Sędziowie po zbadaniu sprawy uchylili zaskarżony wyrok i sprawę przekazali do ponownego rozpatrzenia.

SN wskazał, że na podstawie zgromadzonego materiału wnioskodawca wykonywał pracę uprawniającą do wcześniejszej emerytury stale i w pełnym wymiarze. I ten okres musi być mu zaliczony w całości nawet wówczas, kiedy pracodawca w tym czasie zlecał mu inne prace.

Wcześniejsze świadczenie dostaje się po 15 latach pracy w trudnych warunkach

Wyrok Sądu Najwyższego z 10 lutego 2012 r., sygn. akt II UK 125/11