statystyki

Emerytury: Do minimalnego świadczenia kobiecie wystarczy 20 lat stażu

autor: Marek Opolski30.12.2017, 07:00
Osoba, która była ubezpieczona przez krótki okres lub uzyskiwała niskie wynagrodzenia, musi się liczyć z tym, że obliczona wysokość emerytury może być nawet niższa od minimalnej ustawowej kwoty.

Osoba, która była ubezpieczona przez krótki okres lub uzyskiwała niskie wynagrodzenia, musi się liczyć z tym, że obliczona wysokość emerytury może być nawet niższa od minimalnej ustawowej kwoty.źródło: ShutterStock

Tak jak dotychczas przy ustalaniu emerytury ZUS uwzględni w pełnym wymiarze tylko te okresy, w których składki były opłacane co najmniej od minimalnego wynagrodzenia.

Wysokość emerytury obliczanej według nowych zasad jest uzależniona od wysokości kapitału początkowego oraz składek emerytalnych zgromadzonych na koncie i subkoncie ubezpieczonego oraz średniego dalszego trwania życia, którego wartość zależy od momentu przejścia na emeryturę. Kwota tego świadczenia nie jest wprawdzie uzależniona wprost od długości okresu ubezpieczenia oraz wysokości uzyskiwanych zarobków, ale czynniki te mają pośredni wpływ na wysokość nowej emerytury. Osoba, która była ubezpieczona przez krótki okres lub uzyskiwała niskie wynagrodzenia, musi się liczyć z tym, że obliczona wysokość świadczenia może być nawet niższa od minimalnej ustawowej kwoty.

Nie wszyscy otrzymają podwyższenie

Obowiązujące przepisy przewidują możliwość podwyższenia emerytury obliczanej według nowych zasad do poziomu najniższej emerytury (od 1 marca 2017 r. – 1000 zł). Jeśli wyliczona kwota tego świadczenia wraz z ewentualnym zwiększeniem przysługującym za okresy opłacania składek na ubezpieczenie społeczne rolników oraz z okresową emeryturą kapitałową wypłacaną ze środków zgromadzonych na subkoncie (jeśli takie świadczenie zostało ustalone) jest niższa od kwoty najniższej emerytury, może podlegać podwyższeniu do tej gwarantowanej kwoty. Podwyższenie to przysługuje jednak tylko tym osobom, które osiągnęły powszechny wiek emerytalny oraz udowodniły wymagany okres składkowy i nieskładkowy ustalony na zasadach określonych w art. 87 ustawy o emeryturach i rentach z FUS.

Do 31 grudnia 2012 r. staż ubezpieczeniowy wymagany do podwyższenia nowej emerytury do kwoty najniższego świadczenia wynosił co najmniej 20 lat dla kobiet oraz 25 lat dla mężczyzn. Od 1 stycznia 2014 r. staż ten – w odniesieniu do kobiet – był stopniowo podwyższany. Przykładowo dla kobiet, które podwyższony wiek emerytalny (obowiązujący od 1 stycznia 2013 r. do 30 września 2017 r.) osiągnęły w latach 2014–2015, staż ten wynosił 21 lat, a dla kobiet, które podwyższony wiek emerytalny ukończyły od 1 stycznia 2016 r. do 30 września 2017 r. – 22 lata. Docelowo staż ubezpieczeniowy wymagany od kobiet do podwyższenia emerytury do kwoty najniższego świadczenia miał wynosić tyle samo co dla mężczyzn, tj. 25 lat składkowych i nieskładkowych (dla kobiet, które podwyższony powszechny wiek emerytalny osiągnęłyby po 31 grudnia 2021 r.).


Pozostało jeszcze 79% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (28)

  • A(2017-12-30 09:29) Zgłoś naruszenie 606

    A dlaczego to ZUS musi wypłacać zapomogi i do tego tylko wybranym? Jeżeli ktoś nie pracował przez większą część życia, to pewnie nie musiał. Najczęściej dlatego, że miał bogatego, dobrze zarabiającego współmałżonka. Dochód na osobę wysoki, więc pomoc społeczna nic nie da. Da ZUS. A pracującym 30-40 lat wyliczy emeryturę 1200 zł i nic nie dołoży.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • zgroza(2017-12-30 16:54) Zgłoś naruszenie 546

    po 20 latach 1 tys. zł emerytury a ja po 40 latach wyliczyli mi, że dostanę ok. 1400 zł emerytury, czy warto za 400 zł ********** dodatkowo 20 lat, no nie, cholerne rządy, młodym zdrowym jak byk rodzicom dają za darmo po 500+ a nam starym karzą ********** za jałmużnę.

    Odpowiedz
  • ZYZ(2017-12-30 17:01) Zgłoś naruszenie 372

    Dwadzieścia lat pracy, minimalna emerytura a potem biadolenie i rząd kosztem tych co pracowali ok. 40 lat daje większe podwyżki emerytur tym co biadolą i jeszcze w nagrodę ma plany dać im 500+. Ja po ok. 40 latach pracy mam niewiele większa emeryturę od minimalnej. Rewaloryzacja zgodnie z konstytucja powinna być procentowa a nie jak teraz, nagrody dla tych, którzy nie zadbali o swoje emerytury.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • qwerty(2017-12-30 18:03) Zgłoś naruszenie 269

    DYSKRYMINACJA MĘŻCZYZN !!!! 20 lat UBEZPIECZENIOWYCH nie musi oznaczac 20 lat pracy oskładkowanej - wystarczy 15 lat i do tego 5 lat urlopu wychowawczego. Taka kobieta przy płacy minimalnej 2000zł i składce 400zł/mc będzie miała emeryture wyliczona na 22 lata czyli 15/22 razy 400zł co daje 273zł. Ale dostanie 1000zł. To jest DOPŁATA MIESIĘCZNIE 727zł przez 22 lata od 60 lat życia. A teraz mężczyzna. 500tys.zł zapisu kapitału w wieku 60 lat mogłoby dać 2273zł emerytury na 22 lata. NIESTETY, z uwagi na to, że jest DYSKRYMINOWANYM MEZCZYZNĄ musi czekać do 65 lat na emeryturę, pomimo tego, że nikt do niej nie musi dopłacać. Co na to RPO, TK i inni ? OCZYWIŚCIE NIC !!!!

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • Obywatelka(2017-12-30 13:52) Zgłoś naruszenie 237

    Przypominam,kazdy jest kowalem wlasnego zycia.Tylko bezmózgowcy liczą,że państwo coś da.Pracować się należy!!!

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • nie dajmy sie(2017-12-31 09:53) Zgłoś naruszenie 233

    po 20 latach pracy minimalna 1 tys. tj. za każdy ork 50 zł, to dlaczego mi po 40 latach pracy wyliczyli 1400 zł emerytury, gdzie winnam dostać minimum 2 tys. Nie dajmy się zgnoić po 40 latach pracy, wyjdźmy na ulicę, walczmy o naszą godność za pracę po tylu latach.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • cd(2017-12-30 08:57) Zgłoś naruszenie 218

    Równouprawnienie musi być, ale tylko w teorii...

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • stary pracownik(2018-01-02 18:40) Zgłoś naruszenie 80

    Jest źle i jeszcze raz źle !.Z tych komentarzy nikt nie wyciąga żadnych wniosków. Pracownicy z ponad 40 letnim stażem nie mają prawa przejść na emerytury.Skandal!!!

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • jxx.(2018-01-01 15:32) Zgłoś naruszenie 74

    Super nie pracuj a emerytura będzie nam garb urósł 35 lat pracy i co mamy 500zł. jałmużny więcej polityka PIS bandytyzm popiera nierobów,

    Odpowiedz
  • Zuzanna(2018-01-02 21:51) Zgłoś naruszenie 70

    Moja znajoma w przyszłym roku w grudniu, będzie miała 50 lat pracy. Nie dostanie nagrody jubileuszowej, bo ustawodawca nie przewidział, że ktokolwiek może pracować PÓŁ WIEKU . Warto? Nie warto.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • z nimi(2017-12-31 08:08) Zgłoś naruszenie 64

    jak było peło i psl to 1,9pl a msc roboty do us dawali-hihihihihi umofa smieciowa, , teraz za PIS TEZ ***** lepij tez bujajommmm jak mogom ale ci z po i psl to do celi

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • dramat(2018-01-03 16:40) Zgłoś naruszenie 51

    Dalej ludzie ze stażem 40+ w wieku 60+ pozostają bez żadnych środków do życia.Są to ludzie ,którzy musieli zakończyć działalność gospodarczą z powodu krachu na rynku. Przepracowali tyle lat, mają wypracowany kapitał i co -śmietnik.Nie mają żadnego świadczenia-dramat prze ok.5 lat.Takie złodziejstwo tylko w tym kraju.Potracili zdrowie i nawet na lekarstwa nie mają .Takiego upodlenia to nie ma w świecie .

    Odpowiedz
  • as(2018-01-02 06:31) Zgłoś naruszenie 41

    jak sie czyta taki artykuł i przepisy tam zawarte bedac emerytem od lat to wydaje mi sie ze to troche fantastyczny kraj lub obecnie rzadzacy od 28lat robia tak specjalnie albo są nieduczeni i troche brakuje intyligencji -klepek rewaloryzacje sa nie przemyslane ,to normalne zlodziejstwo na emerytach przez lata ktorych zadna partia nie broni a wzrost sredniej krajowej zaczyna ich stawiac w najnizszej chierarchi a zus to nie pomoc spoleczna ale partie tak sobie wyobrazaja a wszystkie rewaloryzacje powinny brac w 95% staz pracy + odprowadzone skladki do zusu a nie ze malo dostaja jezeli malo to do pomocy spolecznej tam przegladna dokumenty i uznaja czy faktycznie sie im nalezy ale to nie zus jest ta instytucja charytatywna dla niebieskich ptaków z PRL

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Polecane