statystyki

Rodzice: kserujemy podręczniki. Wydawcy: to piractwo

autor: Sylwia Czubkowska, Klara Klinger30.12.2013, 06:38; Aktualizacja: 30.12.2013, 14:15
Uczeń

Wydawcy będą walczyć o rynek wart rocznie 840 mln złotych.źródło: ShutterStock

Rodzice kupują jeden podręcznik dla dzieci z całej klasy. Później go kopiują, bo tak wychodzi taniej. Wydawcy przekonują, że to piractwo i przyzwyczajanie dzieci do łamania prawa. Rodzice twierdzą, że robią to w ramach dozwolonego użytku.

Reklama


Reklama


W jednej z warszawskich podstawówek rodzice znaleźli sposób na problem drogich podręczników. Złożyli się na zakup po jednym egzemplarzu podręcznika do każdego przedmiotu, a następnie je skserowali. W innej szkole, zainspirowani tym przykładem, myśleli przynajmniej nad częściowym wprowadzeniem podobnych rozwiązań. Jeden z rodziców przekonuje, że o takim rozwiązaniu usłyszał na szkoleniu promujących cyfryzację edukacji.

Taki pomysł byłby jednak równoznaczny z wypowiedzeniem wojny wydawcom. Rynek podręczników od wielu lat budzi ogromne kontrowersje. Jak wynika z najnowszych danych Biblioteki Analiz, w 2012 r. miał on wartość ponad 840 mln zł (o 3 proc. więcej niż w 2011 r.). Działający na tym rynku wydawcy od wielu lat są ostro krytykowani za rosnące ceny książek i ich coroczne zmiany. W efekcie uczniowie nie mogą korzystać z egzemplarzy używanych.

Liczba wydawanych tytułów podręczników rośnie. Jeszcze w 2007 r. było ich 3,5 tys. W 2012 r. już niemal 4,9 tys. To praktycznie jedyny typ książek, który daje realnie zarobić. Wydawcy są więc wyczuleni na pomysły, które mogą zagrozić temu biznesowi. A takim właśnie jest postulat kserowania lub skanowania jednej książki dla całej klasy.

Zdaniem Alka Tarkowskiego, szefa Centrum Cyfrowego, organizacji pozarządowej zajmującej się wspieraniem wolnego dostępu do dzieł kultury i nauki, wszystko zależy od interpretacji prawa. Rodzice i uczniowie mogliby mieć prawo do kopiowania książek w związku z dozwolonym użytkiem, gdyby udowodnili, że chodzi o grupę znajomych zgromadzonych w jednej klasie. Przyznaje jednak, że mogliby się oni spotkać z zarzutem, że działają na szkodę autora.

Dozwolony użytek dotyczy nie tylko podręczników, ale i innych utworów w celach edukacyjnych. Można korzystać legalnie z filmów, muzyki czy tekstów literackich, jeżeli są wykorzystywane w czasie lekcji. Według Tarkowskiego można – nie łamiąc prawa – kserować fragmenty lub całą książkę na potrzeby własne lub rodziny. Co na to wydawcy?

– Nie ma co się zasłaniać dozwolonym użytkiem, bo on dotyczy wąskiego kręgu znajomych. Gdy rodzice w klasie umawiają się na kserowanie książki dla wszystkich uczniów, jest to zorganizowany proceder piracki – mówi DGP Piotr Marciszuk z Polskiej Izby Książki.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

  • emeryt(2013-12-30 10:25) Odpowiedz 00

    NO, NARESZCIE!!!
    Brawo RODZICE, gratuluję odwagi i oby jak najwięcej tak robiło.

  • blaise(2013-12-30 15:48) Odpowiedz 00

    a btw. to to co jest w tych podręcznikach to nie warte splunięcia, trzeba forsować zniesienie obowiązku szkolnego i kształcić dzieci samemu bo nasze szkolnictwo ssie, jest archaiczne i ciosa klocki a nie kształci, ale państwu niepotrzebni są wykształceni gdyż inteligencja stanowi dla nich zagrożenie.

    Już się zaczynają bać ludzi a co dopiero gdyby świadomość wzrastała

  • Korepetytor(2013-12-30 21:46) Odpowiedz 00

    Kserowanie podręczników jest piractwem i nie wychodzi taniej zwłaszcza w kolorze. Dawniej za czasów Władzy Ludowej (kwitnący Komunizm) podręczniki były względnie tanie i jednakowe w całej Polsce bez zmian a szkoły bezpłatne. Obecnie za czasów Solidarnych (upadający Kapitalizm) podręczniki w każdym regionie kraju są inne zależnie od nauczycielki i coraz droższe gdyż w Kapitalizmie miejsce w szkołach będzie tylko dla bogatych dzieci obojga narodów (kiedyś gminy zaprzestaną wozić dzieci do szkół). Tym się różni m.in. Komunizm (z którym "Solidarni" walczyli) od Kapitalizmu (o który "Solidarni" walczyli). I tak być powinno.

  • Korepetytor(2013-12-30 21:45) Odpowiedz 00

    Kserowanie podręczników jest piractwem i nie wychodzi taniej zwłaszcza w kolorze. Dawniej za czasów Władzy Ludowej (kwitnący Komunizm) podręczniki były względnie tanie i jednakowe w całej Polsce bez zmian a szkoły bezpłatne. Obecnie za czasów Solidarnych (upadający Kapitalizm) podręczniki w każdym regionie kraju są inne zależnie od nauczycielki i coraz droższe gdyż w Kapitalizmie miejsce w szkołach będzie tylko dla bogatych dzieci obojga narodów (kiedyś gminy zaprzestaną wozić dzieci do szkół). Tym się różni m.in. Komunizm (z którym "Solidarni" walczyli) od Kapitalizmu (o który "Solidarni" walczyli). I tak być powinno.

  • Korepetytor(2013-12-30 21:45) Odpowiedz 00

    Kserowanie podręczników jest piractwem i nie wychodzi taniej zwłaszcza w kolorze. Dawniej za czasów Władzy Ludowej (kwitnący Komunizm) podręczniki były względnie tanie i jednakowe w całej Polsce bez zmian a szkoły bezpłatne. Obecnie za czasów Solidarnych (upadający Kapitalizm) podręczniki w każdym regionie kraju są inne zależnie od nauczycielki i coraz droższe gdyż w Kapitalizmie miejsce w szkołach będzie tylko dla bogatych dzieci obojga narodów (kiedyś gminy zaprzestaną wozić dzieci do szkół). Tym się różni m.in. Komunizm (z którym "Solidarni" walczyli) od Kapitalizmu (o który "Solidarni" walczyli). I tak być powinno.

  • Korepetytor(2013-12-30 21:44) Odpowiedz 00

    Kserowanie podręczników jest piractwem i nie wychodzi taniej zwłaszcza w kolorze. Dawniej za czasów Władzy Ludowej (kwitnący Komunizm) podręczniki były względnie tanie i jednakowe w całej Polsce bez zmian a szkoły bezpłatne. Obecnie za czasów Solidarnych (upadający Kapitalizm) podręczniki w każdym regionie kraju są inne zależnie od nauczycielki i coraz droższe gdyż w Kapitalizmie miejsce w szkołach będzie tylko dla bogatych dzieci obojga narodów (kiedyś gminy zaprzestaną wozić dzieci do szkół). Tym się różni m.in. Komunizm (z którym "Solidarni" walczyli) od Kapitalizmu (o który "Solidarni" walczyli). I tak być powinno.

  • Pit(2014-01-01 21:17) Odpowiedz 00

    Mam dziecko w piątej klasie - nowa podstawa programowa!
    N.p. książka do matematyki różni się od tej starej TYLKO jedną stroną. Reszta, to tylko bardzo kosmetyczne zmiany...

  • NORMI(2013-12-31 18:54) Odpowiedz 00

    To tylko Polska żądna zysku na każdym kroku .Jestem za !! Wygląda na to ,że co rok nauki ścisłe , historia , język polski itd . są "zmienne" jak fazy księżyca ! KaSA I TYLKO KASA .!!

  • thor39(2013-12-30 20:46) Odpowiedz 00

    Unikam niepotrzebnych wydatkow.To moje hobby(może bzik).Dzięki PO -nie palę od 5 lat,bez wódy 4 lata.Sprzedałem samochód i jast fajnie.Do budżetu(jak z grubsza policzyłem) przez 5 lat nie oddałem ok 60000.W akcyzach ,vatach itp itd.Kserujcie kochani ile wlezie.Jak zabraknie ch...forsy to i tak opodatkują krasnale ogrodowe-a czemu nie?

  • Robert(2013-12-30 18:55) Odpowiedz 00

    Przerabiałem to za czasów szkolnych ! Korupcja wydawnictw w szkołach jest na najwyższym stopniu! mimo że mam dwóch starszych braci rok po rok, to ciągle rodzice musieli kupować nowe podręczniki, bo co roku się zmieniały. Mało która książka była przerabiana przez następne roczniki, więc książek nie dało się odsprzedać. TO JEST ZŁODZIEJSTWO, JAWNE OKRADANIE RODZICÓW POD POZOREM "LEPSZEGO" PODRĘCZNIKA

  • bezczelnosc wydawcow(2013-12-30 18:50) Odpowiedz 00

    Podreczniki powinny byc tanie. Moga miec papier gorszej jakosci, mniej kolorow itd. Jesli wydawca wie ze jest 100 000 uczniow to moze zrobic cene naprawde niska, to nie to samo co druk ksiazki, ktora sprzeda sie w kilku tysiacach egzlemplarzy. To jest po prostu skubianie rodzicow. A rodzice sie bronia. Mam nadzieje, ze ta walka spowoduje obnizenie cen podrecznikow. A w ogole dlaczego to nie sa E - PODRECZNIKI, czyli jeszcze duzo duzo tansze!!! Bezczelnosc wydawcow nie ma granic.

  • Malina(2014-01-02 09:41) Odpowiedz 00

    Świetny pomysł. W tym roku szkolnym też skseruję, bo mam ksero w domu. I niech mi nagwizdają. Zaoszczędzę kilka stówek, które będę mogła przeznaczyć na wypoczynek letni dla dziecka. Jak człowiek nie zadba sam o swoje interesy, to go będą doić z każdej strony i przy każdej okazji.

  • Nerv(2013-12-30 17:40) Odpowiedz 00

    Złodziejskie jest prawo które wymusza wymianę podręczników co semestr.
    Kiedyś podręcznik można było kupić od koleżanki/kolegi z starszego rocznika. Pytam się w imię czego te zmiany? W imię nabicia kabzy tego czy innego wydawnictwa. Złodzieje.
    Piraci to prawo uchwalali...

  • mimi(2014-01-01 14:57) Odpowiedz 00

    Brawo. Polacy nie dawajcie się z kasy wycyckać! To jest specjalnie robione aby z was ostatnie grosze zedrzeć!!! Nie może być tak że co roku nowe książki kogo na to stać- Tak trzymać!!!

  • Janek_7(2014-01-01 14:53) Odpowiedz 00

    Już dawno powinny być podręczniki elektroniczne, z których można korzystać za pomocą internetu.

  • asia(2014-01-01 14:47) Odpowiedz 00

    ahahahahahahahahahahahahahaaahahah

    STOP

  • blaise(2013-12-30 15:44) Odpowiedz 00

    hmm, kupić kindla ok. 300 zł starczy na cały okres edukacji i długo po, kupić ebook lub zdigitalizować jeden podręcznik, dzielić się, cieszyć się ;)

  • Sanos(2013-12-30 07:56) Odpowiedz 00

    Akurat kopiowanie/kserowanie książki w gronie klasy, czy nawet szkoły to działanie w ramach bardzo ściśle określonej grupy znajomych.
    jeśli książkę taniej jest skserować niż kupić, to znaczy, że wydawca albo przesadził z jakością wydania, albo narzucił zbyt wysoką marżę.

  • Rozsadny(2014-01-02 07:49) Odpowiedz 00

    Przecież z każdego sprzedanego KSERA (urzadzenia) jest odprowadzany haracz w postaci 1-3% wartości urzadzenia dla ewentualnych właścicieli praw autorskich.

  • !(2013-12-30 15:18) Odpowiedz 00

    bandyci w sejmie i ministerstwie edukacji piszą przepisy umozliwiające bezzasadne zdzierstwo

    kolejni bandyci MIENIĄCY SIĘ OSOBAMI ZAUFANIA PUBLICZNEGO, a przekupieni przez innych bandytów, w świetle swojej aury bezwzględnie narzucają rodzicom bezzasadne koszty

    TO JEST WOJNA! WOJA LUDZI Z (KOLEJNĄ JUŻ W POLSCE) MAFIĄ!!!


    MINISTER EDUKACJI PRZED TRYBUNAŁ STANU!

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie

Polecane

Reklama