statystyki

Uczelnie już szukają studentów na następny rok akademicki

skomentuj

Choć do egzaminu dojrzałości pozostały jeszcze trzy miesiące, to niepubliczne uczelnie już zaczynają zalotnie puszczać oko do tegorocznych maturzystów. Wiele z nich stara się przyciągnąć licealistów niestandardową ofertą.

Publikacja: 8 lutego 2012, 09:00 Aktualizacja: 8 lutego 2012, 09:03

 Warszawskie Collegium Civitas już od listopada prowadzi bezpłatne warsztaty maturalne. Licealiści mogą się dokształcać na tej uczelni z takich przedmiotów, jak język polski, wiedza o społeczeństwie czy historia. Dodatkowym magnesem ma być to, że zajęcia prowadzą uznani polscy historycy, jak prof. Andrzej Paczkowski czy prof. Wojciech Roszkowski. Co więcej, uczestnicy kursu mogą wygrać bezpłatne lekcje angielskiego online i vouchery rabatowe na roczne kursy językowe.

Podobne działania w ramach Akademii Europejskiej prowadzi inna stołeczna szkoła – Uczelnia Łazarskiego. Od marca maturzyści będą mogli uczestniczyć w bezpłatnym kursie przygotowującym ich do matury z wiedzy o społeczeństwie. W ramach tych zajęć o zagadnieniach z obszaru polityki, stosunków międzynarodowych czy ustroju opowiadają np. Leszek Balcerowicz, Aleksander Kwaśniewski czy Andrzej Olechowski.

Przemyska Wyższa Szkoła Prawa i Administracji przyciąga młodych ludzi nie tylko ofertą edukacyjną, lecz także bazą mieszkalną. Szkoła zapewnia zakwaterowanie 360 studentom, którzy zdecydują się na studia stacjonarne na tej uczelni. Mieszkania uczelniane są tańsze od akademików, a nawet od tradycyjnej stancji. Za 200 – 240 zł miesięcznie student otrzymuje zakwaterowanie w dwu- lub trzyosobowym pokoju, a w kwocie tej mieszczą się już opłaty za media oraz nieograniczony dostęp do internetu. Szkoła Wyższa Psychologii Społecznej organizuje warsztaty dla licealistów. Młodzi ludzie mogą się z nich dowiedzieć, jak wygląda zawód prawnika, radiowca czy grafika.

Ofensywa uczelni niepublicznych to próba walki z niżem demograficznym, który odbiera im studentów. Według prognoz demograficznych do 2020 roku liczba studentów ma spaść o 30 proc. Już podczas ostatniej rekrutacji przedstawiciele uczelni niepublicznych narzekali, że zainteresowanie ich ofertą było o 25 proc. mniejsze niż w latach poprzednich. Szczególnie dotkliwie odczuł to segment studiów stacjonarnych. Na uczelniach niepublicznych w tym trybie studiowało dziesięć razy mniej studentów niż w wyższych szkołach państwowych.

Rektorzy szkół niepublicznych skarżą się też na ekspansję uczelni publicznych. – Mamy sytuację, w której politechniki otwierają kierunki pedagogiczne czy humanistyczne. Jest to oczywiście zgodne z prawem, ale czy na pewno z misją uczelni technicznej? – pyta w rozmowie z DGP prof. Waldemar Tłokiński, szef Konferencji Rektorów Zawodowych Szkół Polskich, zrzeszającej ponad 200 uczelni niepublicznych.

Szansą dla sektora niepublicznego pozostaje jakość kształcenia. Resort nauki i szkolnictwa wyższego będzie wspierał najlepiej ocenione przez Polską Komisję Akredytacyjną kierunki studiów – 25 z nich otrzyma dodatkową dotację w wysokości 2 mln zł.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Quiz: Atrakcje turystyczne w Europie - znasz je?

Quiz: Atrakcje turystyczne w Europie - znasz je?

Rozpocznij quiz»

Sprawdź swoją wiedzę na temat najbardziej znanych atrakcji turystycznych w Europie.

Zapisz się na bezpłatny newsletter