Po niedawnym zmasowanym ataku przeciwników teraz głos na antenie dostają zwolennicy stymulowania odporności poprzez podawanie surowicy. Przedstawiciele ruchów antyszczepionkowych protestują, twierdząc, że w TVP wprowadzono cenzurę.
Trwający od lat spór – szczepić czy nie – miał ostatnio mocną odsłonę w telewizji publicznej. Po serii audycji przedstawiających przede wszystkim poglądy przeciwników i licznych protestach środowisk medycznych do wczorajszego programu „Szeptem” zostali zaproszeni przedstawiciele Ministerstwa Zdrowia, Państwowego Zakładu Higieny oraz konsultant krajowy w dziedzinie chorób zakaźnych. Gościem miał być również kontrowersyjny przeciwnik szczepień dr Jerzy Jaśkowski, ale z jego udziału autorzy programu ostatecznie zrezygnowali.
Wczoraj od Jerzego Jaśkowskiego oficjalnie odcięły się władze Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego. „Informujemy, że podający się za eksperta AMG dr Jaśkowski nie jest pracownikiem uczelni i nie należy wiązać jego osoby z gronem specjalistów reprezentujących GUMed. Dr Jaśkowski był zatrudniony w uczelni w latach 1973–2000 w Katedrze i Zakładzie Fizyki i Biofizyki. Od 1 września 2000 r. nie łączy go jednak żadna forma zatrudnienia”. Rektor uczelni prof. Marcin Gruchała dodał, że poglądy dotyczące szczepień ochronnych prezentowane przez Jerzego Jaśkowskiego są wyłącznie jego prywatnymi opiniami i w żaden sposób nie mogą być utożsamiane ze stanowiskiem uczelni.