statystyki

Chory na autyzm Witek: Chłopiec z gwiazd

autor: Joanna Pasztelańska02.04.2016, 12:00
Witek - Chłopiec z gwiazd

Witek - Chłopiec z gwiazdźródło: Dziennik Gazeta Prawna

Furtka. A za nią ciastka. Całe pola ciastek. Z czajnika leje się czekolada, zamiast drzew lody na patyku. Wśród tych wspaniałości biegają małe kotki. Mama i tata też są. Pewnie tak wyglądałaby Ziemia, gdyby stwórcą mógł być Witek.

Gwiazdy są piękne, ponieważ na jednej z nich istnieje kwiat, którego nie widać.

Dominika i Wojtek wiedzą, jak bardzo ważne są słowa. Od lat słowa te liczą i spisują. A potem robią wszystko, żeby je zatrzymać. Denerwują się, gdy któreś z tych słów ulatuje. Martwią, jeśli po kilku tygodniach jedno zaczyna jakby inaczej brzmieć. I drżą z niepokoju, kiedy niespodziewanie zmienia sens. Dominika i Wojtek dbają o te słowa dla Witka.

2013 rok. Styczeń. Mówi i robi „pa, pa”.

6 lutego. Na naszą prośbę wskazuje żabkę w książeczce „Na tej mokrej łące”.

13 lutego. Pokazujemy mu banana, mówimy „banan”, a on powtarza „manaman”. Kiedy sięgamy po banana w maju, nie potrafi już tego powtórzyć.

Marzec. Kilka razy posyła buziaka.

Kwiecień. Zaczyna uderzać głową o podłogę. Ze złości. Często chodzi też na palcach. Buduje z klocków wieże. Chce coraz bardziej uczestniczyć w domowych czynnościach. Pomagać w sprzątaniu, gotowaniu, podawaniu czystych naczyń. Widzimy małą obsesję na punkcie czajników i konewek. Pasjonuje go wszystko, z czego można lać wodę. No i furtki. W kółko by je otwierał i zamykał.

Maj. Bardzo chce dostać butelkę z mlekiem, która stoi w zasięgu jego rączki. Ale nie potrafi jej chwycić. Płacze ze zdenerwowania. Jedyne, co jest w stanie zrobić, to chwycić mnie (Dominikę) za nadgarstek i skierować moją rękę w kierunku butelki. Coraz częściej, jeśli czegoś nie chce, kręci głową na nie. Mamy też wrażenie, że coraz częściej chce zaangażować nas do zabawy. Że staje się coraz bardziej towarzyski. Jak czegoś się przestraszy, od razu biegnie się przytulić. Bardzo lubi się przytulać.

15 maja. Na kolanach sadza sobie żabkę zabawkę, rozkłada jej łapki i kładzie w nie książeczkę. Tak jakby chciał tej żabce czytać. Martwi nas słaby kontakt wzrokowy. Coraz słabiej reaguje też na imię.

27 maja. Jakby nastąpiła poprawa. Jakby większy kontakt wzrokowy, bardziej towarzyski, zwraca uwagę na dzieci, czasem nawet się z nimi bawi. Zauważamy jednak, że coraz częściej mówi „nie”, kręci głową zawsze, kiedy coś mu nie pasuje.


Pozostało jeszcze 89% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane