Choruję na astmę i od wielu lat przyjmuję ten sam zestaw lekarstw. Przepisuje mi je mój lekarz rodzinny. Zwykle, aby otrzymać receptę, muszę dwa razy przyjść do przychodni, najpierw zostawić karteczkę z wypisanymi lekami i zgłosić się po wypełniony dokument następnego dnia. Słyszałam, że od stycznia recepty będą mogły wypisywać także pielęgniarki. Czy wszystkie będą do tego uprawnione – pyta pani Justyna
Reklama
Już niedługo pojawi się spore ułatwienie dla pacjentów, zwłaszcza chorujących przewlekle, którzy mają terapię ustaloną przez lekarza, a do jego gabinetu zgłaszają się tylko po wypisanie kolejnej recepty. Od nowego roku mogą poprosić o to uprawnioną pielęgniarkę. Wiele osób wykonujących ten zawód uzyska wówczas prawo do zlecania pacjentom niektórych leków (w tym także refundowanych), wyrobów medycznych, a także badań diagnostycznych. Dzięki temu od części obowiązków zostaną odciążeni lekarze.
Jednak nie wszystkie pielęgniarki i położne zyskały taki przywilej. Prawa do wystawiania recept na leki, zleceń na wyroby medyczne i skierowań na badania nie będą miały te, które legitymują się tylko średnim wykształceniem, a nie uzyskały dodatkowo specjalizacji. Nowe przepisy przyznały pielęgniarkom trzy grupy uprawnień, których zakres zależy od ich wykształcenia (patrz wypowiedź eksperta). Pacjent będzie więc musiał zapytać tę, do której jest zapisany w przychodni podstawowej opieki zdrowotnej, do wykonywania jakich czynności jest uprawniona.
Co ważne niektóre pielęgniarki będą mogły korzystać z przywileju zupełnie samodzielnie, inne zaś będą mogły wypisywać recepty na zlecenie lekarza prowadzącego pacjenta. Część z nich nie będzie mogła wystawiać recept i zleceń bez ukończenia specjalistycznego kursu. Przepisy zwalniają z tego obowiązku tylko te osoby, które nabyły odpowiednią wiedzę w ramach kształcenia w szkołach pielęgniarskich i w szkołach położnych lub podczas szkolenia specjalizacyjnego. Ponadto uprawniony personel medyczny będzie musiał mieć własne recepty. Pielęgniarki będą je drukować we własnym zakresie, ale najpierw powinny wystąpić o przydzielenie zakresów unikalnych numerów identyfikujących recepty do NFZ. Może w ich imieniu zrobić to także ich pracodawca. Pielęgniarska recepta będzie się tylko trochę różnić od druku, na którym lekarstwa przepisują pacjentom lekarze. Ponieważ niektóre pielęgniarki będą mogły przepisywać leki tylko na zlecenie medyka (np. gdy potrzebna jest kontynuacja rozpoczętej kuracji), więc na ich dokumencie znajdzie się dodatkowa rubryka na oznaczenie tego uprawnienia.
Pielęgniarka, ordynując leki refundowane, będzie się musiała stosować do wszystkich zasad refundacji, które obowiązują lekarzy. Powinna zlecać je zgodnie z aktualną listą refundacyjną. Poza tym będzie mogła przepisać choremu limitowaną ilość leków lub wyrobów medycznych. Szczegółowe wielkości będą zależeć od tego, czy na recepcie został wskazany sposób dawkowania specyfiku czy też nie. Jeśli nie, to jednorazowo będzie mogła zaordynować choremu lek, wyrób medyczny oraz środek spożywczy refundowany w ilości:
●odpowiadającej dwóm najmniejszym opakowaniom tego produktu,
●100 sztuk strzykawek do insuliny wraz z igłami,
●100 sztuk pasków diagnostycznych.
Podając zaś na recepcie sposób dawkowania, będzie mogła zlecić pacjentowi ilość leku niezbędną do 4-miesięcznej kuracji. Na pojedynczym druku wypisze maksymalnie do pięciu leków gotowych lub środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego albo wyrobów medycznych.
Nowe uprawnienie będzie dobrowolne. Jeżeli pielęgniarka uzna, że ma za dużo obowiązków i nie starczy jej czasu na wypełnianie recept dla pacjentów, pracodawca nie będzie jej mógł do tego zmusić.

OPINIA EKSPERTA

Ewa Rutkowska adwokat, wspólnik kancelarii KRK Kieszkowska Rutkowska Kolasiński

Najdalej idące jest prawo samodzielnego ordynowania leków zawierających jedną z ok. 30 substancji czynnych określonych w rozporządzeniu ministra zdrowia (Dz.U. z 2015 r. poz. 1739). Takie uprawnienie będzie przysługiwało pielęgniarkom i położnym, które ukończyły studia II stopnia (czyli mają tytuł magistra) na kierunku pielęgniarstwo lub położnictwo oraz tym, które posiadają tytuł specjalisty w dziedzinie pielęgniarstwa lub położnictwa. Muszą ponadto ukończyć specjalistyczny kurs w zakresie ordynacji leków. Prawo nie określa, kto ma go prowadzić i kto sfinansować. Osoby uprawnione będą mogły samodzielnie ordynować pacjentom m.in. niektóre leki przeciwwymiotne, przeciwbólowe, przeciwzakaźne ginekologiczne, środki znieczulające działające miejscowo. Ta kategoria pielęgniarek i położnych będzie mogła również samodzielnie zlecać (i przepisywać) pacjentom dietę mlekozastępczą oraz wystawiać recepty i zlecenia na niektóre wyroby medyczne określone w załączniku do tego samego rozporządzenia, m.in. cewniki, pończochy kikutowe po amputacji, kule, balkoniki, opatrunki i paski do glukometrów.
Drugi rodzaj uprawnienia to możliwość wystawiania recept w ramach realizacji zlecenia lekarskiego. Będzie przysługiwało osobom, które ukończyły studia co najmniej I stopnia (czyli licencjat) na kierunku pielęgniarstwo lub położnictwo. Także pod warunkiem, że ukończyły specjalistyczny kurs. Zakres leków, które pielęgniarka będzie mogła przepisywać na zlecenie lekarza, jest dużo szerszy niż w przypadku samodzielnej ordynacji. Będzie mogła wystawić receptę praktycznie na każdy produkt leczniczy, z wyjątkiem substancji bardzo silnie działających, środków odurzających i leków psychotropowych. Na zlecenie lekarza pielęgniarka taka przepisze także środki spożywcze specjalnego przeznaczenia żywieniowego niezbędne do kontynuacji leczenia.
Trzecia grupa uprawnień dotyczy wystawiania skierowań na określone badania diagnostyczne. Ich wykaz znajduje się w załączniku do wspomnianego rozporządzenia. Wymienia on 11 rodzajów badań oraz konkretne badania z danego rodzaju, m.in. badania hematologiczne (np. morfologia krwi obwodowej), badania moczu, kału, badania radiologiczne (rentgen klatki piersiowej) czy elektrokardiograficzne (EKG w spoczynku). Żeby skorzystać z tej możliwości, pielęgniarka lub położna musi mieć tytuł specjalisty w dziedzinie pielęgniarstwa albo ukończone studia co najmniej I stopnia na kierunku pielęgniarstwo lub położnictwo. W tym przypadku nie ma wymogu odbycia kursu specjalistycznego.
Podstawa prawna
Art. 15a ustawy z 15 lipca 2011 r. o zawodach pielęgniarki i położnej (Dz.U. z 2014 r. poz. 1435 ze zm.). Rozporządzenie ministra zdrowia z 20 października 2015 r. w sprawie wykazu substancji czynnych zawartych w lekach, wykazu środków specjalnego przeznaczenia żywieniowego i wykazu badań diagnostycznych (Dz.U. z 2015 r. poz. 1739). Rozporządzenia ministra zdrowia w sprawie recept wystawianych przez pielęgniarki i położne (Dz.U. z 2015 r. poz. 1971).