Chorzy: Nie finansujcie drogich leków w szpitalach - sprzedawajcie tańsze w aptekach

autor: Klara Klinger05.03.2015, 07:42; Aktualizacja: 05.03.2015, 08:44
Ministerstwo tłumaczy, że wypuszczając leki do aptek, obciążyłoby chorych finansowo.

Ministerstwo tłumaczy, że wypuszczając leki do aptek, obciążyłoby chorych finansowo.źródło: ShutterStock

Chorzy proszą resort zdrowia i firmy farmaceutyczne: Nie finansujcie drogich leków w szpitalach. Zacznijcie sprzedawać tańsze w aptekach.

Stowarzyszenie Chorych na Zesztywniające Zapalenie Stawów Kręgosłupa wezwało ministra zdrowia i firmy farmaceutyczne, by leki reumatyczne zostały przeniesione z programów lekowych do aptek. Pacjenci chcieliby je kupować w aptece za rogiem i przyjmować w domu, a nie być zmuszani do comiesięcznych pobytów w szpitalu. Szczególnie że dla większości oznacza to dojazd do innego miasta, zwolnienia z pracy, a nawet przeprowadzkę. Pobyt w szpitalu wymusza konstrukcja programu lekowego: terapię prowadzi szpital, który otrzymuje za nią refundację.

Problem w tym, że resort zdrowia nie zgadza się na wpuszczenie leków do obrotu aptecznego. Jeden z argumentów to bezpieczeństwo, które gwarantuje opieka szpitalna. Konsultant krajowy w dziedzinie reumatologii prof. Witold Tłustochowicz podkreśla, że w przypadku części leków podawanych podskórnie zagrożenie nie istnieje, więc pacjenci mogliby je kupować na własną rękę na receptę przepisaną przez lekarza reumatologa z rejonu. – Tak jest w większości państw Europy Zachodniej, m.in. we Francji, w Niemczech i w Wielkiej Brytanii – podkreśla.

Adwokat Bartłomiej Kuchta, który współpracuje ze stowarzyszaniem chorych reumatologicznie, tłumaczy, że podawanie tych leków przypomina zastrzyki insuliny, z tym że stosuje się je rzadziej – co tydzień lub nawet raz na miesiąc. Podawanie ich w szpitalu jest obciążające dla pacjentów. Piotr Piotrowski, założyciel Fundacji 1 Czerwca walczącej o prawa pacjentów, a zarazem ojciec chłopca chorego na młodzieńcze idiopatyczne zapalenie stawów, przyznaje, że jego rodzina przeprowadziła się z tego powodu z Zamościa do Łodzi, gdzie jest szpital, w którym musieli się stawiać raz na tydzień. Teraz lek jest podawany raz na miesiąc. Piotrowski podkreśla też, że jeden ze specyfików, który jeszcze dwa lata temu był w programie lekowym, teraz jest dostępny na ryczałt w aptece.


Pozostało 74% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • kik(2015-03-06 01:14) Zgłoś naruszenie 00

    Lekrze nie powinni przepisywać na recepcie konkretnego leku tylko powinni wypisywać SUBSTANCJĘ LECZNICZĄ. TO PACJENT POWINIEN DECYDOWAĆ JAKI LEK WYKUPIĆ. Gdy wprowadzono to w USA ceny leków spadły o ponad 30%.
    Dziś firmy farmaceutyczne nagradzają lekarzy za wypisywanie ich leków prezentami i wycieczkami po całym świecie. Co to ma wspólnego z leczeniem?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane