Sprawa dotyczyła zwrotu kosztów świadczeń opieki zdrowotnej udzielonych w innym niż Polska państwie członkowskim UE na podstawie art. 42b ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 1285 ze zm.). Wnioskodawcą był mężczyzna, u którego w Niemczech przeprowadzono zabieg leczenia prostaty połączony z jednodniową hospitalizacją. Szpital wystawił fakturę na 1870 zł. NFZ zgodził się refundować zabieg, ale w kwocie 955 zł. Wysokość refundacji wynikała z art. 42c ust. 1 pkt 1 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej. Stanowi on, że NFZ dokonuje zwrotu kosztów w wysokości nie wyższej niż kwota finansowania danego świadczenia gwarantowanego stosowana w rozliczeniach między NFZ a świadczeniodawcami, czyli placówkami służby zdrowia kontraktującymi dane świadczenia zdrowotne. Fundusz wycenił więc świadczenie według cennika obowiązującego w 2021 r. i wyraził zgodę na refundację połowy kwoty żądanej przez pacjenta.
Ten ostatni zaskarżył decyzję refundacyjną prezesa NFZ do sądu administracyjnego, ale rozpoznający skargę WSA w Gorzowie Wlkp. ją oddalił. Pełnomocnik pacjenta złożył więc skargę kasacyjną, którą Naczelny Sąd Administracyjny także oddalił, uznając, że jest bezzasadna. Przypomniał, że przepisy ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych ustalają regułę, że zwrot kosztów gwarantowanych świadczeń zdrowotnych odbywa się na takich samych zasadach i w tej wysokości jak w przypadku świadczeń krajowych oraz transgranicznych świadczeń zdrowotnych.