statystyki

Audyt w szpitalu: Ważniejszy niż czystość jest dobry personel

autor: Klara Klinger08.08.2014, 16:00
Tucson Dunn ma ponad 20-letnie doświadczenie w zarządzaniu placówkami i systemem ochrony zdrowia. Był w zarządzie oraz zajmował dyrektorskie stanowiska w szpitalach w Wielkiej Brytanii, na Filipinach, w Chinach, a także na Bliskim Wschodzie. Były prezes International Healthcare Commission zajmującej się oceną jakości pracy szpitali. Przeprowadzał audyty w wielu placówkach medycznych na świecie, m.in. w polskim szpitalu Medicover

Tucson Dunn ma ponad 20-letnie doświadczenie w zarządzaniu placówkami i systemem ochrony zdrowia. Był w zarządzie oraz zajmował dyrektorskie stanowiska w szpitalach w Wielkiej Brytanii, na Filipinach, w Chinach, a także na Bliskim Wschodzie. Były prezes International Healthcare Commission zajmującej się oceną jakości pracy szpitali. Przeprowadzał audyty w wielu placówkach medycznych na świecie, m.in. w polskim szpitalu Medicoverźródło: Dziennik Gazeta Prawna

Można mieć czysty szpital, w którym nie ma zakażeń, ale jeśli lekarze i pielęgniarki nie dbają o chorych, to wynik audytu będzie dla placówki negatywny - mówi w wywiadzie dla DGP Tucson Dunn. Ma on ponad 20-letnie doświadczenie w zarządzaniu placówkami i systemem ochrony zdrowia. Był w zarządzie oraz zajmował dyrektorskie stanowiska w szpitalach w Wielkiej Brytanii, na Filipinach, w Chinach, a także na Bliskim Wschodzie. Były prezes International Healthcare Commission zajmującej się oceną jakości pracy szpitali. Przeprowadzał audyty w wielu placówkach medycznych na świecie, m.in. w polskim szpitalu Medicover.

Pacjent wybiera się do szpitala. Na co powinien zwrócić uwagę?

To zależy, do jakich informacji ma dostęp. Choć właściwie wszędzie, żeby otworzyć szpital, należy spełniać określone standardy, nie wszyscy analizują potem jakość pracy poszczególnych placówek. A nawet jeżeli to robią, nie wszyscy upubliczniają wyniki takich badań. W Wielkiej Brytanii i USA stawia się na transparentność. W Stanach Zjednoczonych działa od niedawna finansowana przez rząd wyszukiwarka szpitali, na której można porównać standard pracy różnych placówek. Jest bardzo prosta, wystarczy wpisać nazwę. Pacjenci mogą sprawdzić bardzo wiele aspektów działania danej placówki. I tak, dla przykładu, jeżeli chcą zoperować sobie biodro, to wybiorą miejsce, w którym przeprowadza się w ciągu roku 100, a nie 10 takich operacji. Ale nie wszędzie system jest tak przejrzysty. Wtedy już tylko ubezpieczyciele czy samorządy, którzy zamawiają audyty, mogą sprawdzić, czy dana placówka działa sprawnie i jak wypada na tle innych.

Pan takie audyty przeprowadza. Wchodzi pan do szpitala i co pan sprawdza?

Jak długo pacjenci leżą na oddziale, jaka jest umieralność, ile infekcji, ile komplikacji po zabiegach, powrotów po leczeniu do szpitala. Badam też satysfakcję pacjentów. Ale kondycję konkretnego szpitala da się ocenić tylko w porównaniu z danymi z innych placówek. Dajmy na to, jeżeli w jakimś miejscu kobieta zostaje 8 dni po porodzie, a średnia to 3,5 dnia – od razu można zauważyć, że coś tu źle działa. Dane pokazują, który szpital sobie lepiej radzi, a są też niezwykle cenną informacją dla zarządzających. Tym bardziej że zestawia się je z wydatkami placówki. W ten sposób określa się relację jakości leczenia do jego ceny.

Czy można porównywać różne placówki, a zwłaszcza opiekę medyczną w różnych krajach? Przecież systemy opieki zdrowotnej są bardzo zróżnicowane.


Pozostało jeszcze 82% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane