Sprawę pacjenta przeciwko szpitalowi będzie można przekazać do rozpatrzenia w innym województwie.
Ofiary błędów medycznych od początku 2012 r. mogą ubiegać się o odszkodowania w trybie pozasądowym. Komisje działające przy urzędach wojewódzkich orzekają, czy za zdarzenie medyczne, do którego doszło w wyniku leczenia w szpitalu, należy im się odszkodowanie. Na wydanie orzeczenia mają cztery miesiące. Praktyka pokazuje, że sprawy te trwają dłużej. Według rzecznika praw pacjenta (RPP) niemal w każdej komisji dochodzi do przekroczenia ustawowego terminu. Najczęstszymi przyczynami w ocenie RPP są: przedłużające się oczekiwanie na wydanie opinii biegłych, długotrwała ocena materiału dowodowego, a także trudności w zebraniu wymaganego składu orzekającego komisji. Sytuację ma poprawić zmiana przepisów ustawy o prawach pacjenta i RPP, na podstawie której działają komisje wojewódzkie. Resort zdrowia przygotował założenia do jej nowelizacji.
Postępowania mają przyspieszyć dzięki skróceniu niektórych terminów. Przede wszystkim szpital, w którym doszło do zdarzenia medycznego, będzie miał tylko 14, a nie jak obecnie 30 dni, na ustosunkowanie się do wniosku pacjenta. Jeśli nie przedstawi stanowiska w tym terminie, będzie musiał wypłacić pacjentowi odszkodowanie w żądanej przez niego wysokości. Rozwiązanie krytykuje samorząd lekarski.