W 2011 r. znów wzrosły zobowiązania szpitali publicznych. Wynoszą one już ponad 10 mld zł - informuje "Rzeczpospolita". Może to być początek spirali zadłużeń szpitali.

Placówki służby zdrowia, które w tym roku wykażą ujemny wynik finansowy, już w kolejnym mogą być zmuszone do przekształcenia się w spółki. A dane z Ministerstwa Zdrowia pokazują, że sytuacja finansowa szpitali jest coraz trudniejsza. Długi placówek na koniec 2011 r. wyniosły 10 mld zł, a wymagalne, czyli te, których termin spłaty minął, 2,37 mld zł.

Zdaniem Marka Wójcika ze Związku Powiatów Polskich, nadchodzi szpitalne tsunami. Wzrost o ponad 10 procent długów wymagalnych może być początkiem spirali zadłużania się placówek służby zdrowia.

Dotychczas planuje się, że samorządy będą mogły korzystać z dodatkowych pieniędzy na przekształcanie szpitali do końca przyszłego roku. Samorządy postulują, by było to do końca 2015 r., bo nie chcą podejmować decyzji o przekształcaniu placówek w spółki pod presją czasu.