Tymiński: Teleporada medyczna to narzędzie potrzebne, lecz jeszcze niedoskonałe [WYWIAD]

autor: Patryk Słowik, Marzena Sosnowska29.04.2020, 08:32; Aktualizacja: 29.04.2020, 08:33
W świetle obowiązujących przepisów rzetelnie postępujący lekarz powinien niemal każdemu pacjentowi zalecać wizytę stacjonarną. Dla bezpieczeństwa i swojego, i podmiotu leczniczego, na rzecz którego pracuje. Jednocześnie potrzeba rozwoju wykorzystywania teleporad wydaje się oczywista. Należałoby więc zmienić przepisy.

W świetle obowiązujących przepisów rzetelnie postępujący lekarz powinien niemal każdemu pacjentowi zalecać wizytę stacjonarną. Dla bezpieczeństwa i swojego, i podmiotu leczniczego, na rzecz którego pracuje. Jednocześnie potrzeba rozwoju wykorzystywania teleporad wydaje się oczywista. Należałoby więc zmienić przepisy.źródło: ShutterStock

- Odpowiedzialność za złą diagnozę spoczywa na lekarzu. Dlatego tak ważna jest możliwość zajrzenia w dokumentację medyczną choćby po kilku latach. Tymczasem kartę teleporady przechowuje się tylko przez 30 dni - mówi w rozmowie z DGP Radosław Tymiński, radca prawny, doktor nauk prawnych, autor bloga Prawalekarzy.pl.

Artykuł 7 ust. 4 specustawy koronawirusowej z 2 marca 2020 r. wprowadził ułatwienia przy udzielaniu przez lekarzy teleporad. To dobra zmiana?

Z jednej strony pożądana i konieczna, ale z drugiej – niebezpieczna dla lekarzy ze względu na szczegóły tego rozwiązania.

Co może być groźne dla lekarzy?

Ustawodawca zwolnił lekarzy oraz podmioty lecznicze z obowiązku prowadzenia dokumentacji medycznej teleporady. Wystarczy jedynie wypełnienie karty teleporady. Trzeba ją przechowywać przez 30 dni. Tak stanowi art. 7 ust. 7–9 wspomnianej ustawy. Co jest czymś nowym, bo dokumentację medyczną co do zasady przechowujemy przez 20 lat, a w niektórych przypadkach, takich jak świadczenie usług medycznych dzieciom, jeszcze dłużej. Ba, wynik zwykłego badania krwi czy obraz RTG przechowywać trzeba przez pięć lat. I teraz docieramy do istoty sprawy. Otóż ustawodawca nie wykluczył możliwości skierowania roszczeń wobec lekarzy i podmiotów leczniczych w związku z udzieleniem teleporady już po zniszczeniu karty. W praktyce oznacza to tyle, że pozwany lub oskarżony lekarz, przychodnia czy szpital mogą nie posiadać już dokumentów stanowiących dla nich istotny argument w obronie.


Pozostało 90% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane