statystyki

Dentysta poza szkołą: Gminy stawiają na umowy z zewnętrznymi gabinetami, ale do końca nie wiedzą, co ma w nich być

autor: Agata Szczepańska, Leszek Jaworski25.09.2019, 11:01; Aktualizacja: 25.09.2019, 11:04
dentysta dzieci

Ustawa o opiece zdrowotnej nad uczniami nie określa szczegółowo, co w takim porozumieniu powinno się znaleźć. Z opracowania jednolitego wzoru dla wszystkich zrezygnował też samorząd lekarski. JST muszą sobie radzić same. Podpowiadamy, jak mogą to zrobić.źródło: ShutterStock

Ustawa o opiece zdrowotnej nad uczniami nie określa szczegółowo, co w takim porozumieniu powinno się znaleźć. Z opracowania jednolitego wzoru dla wszystkich zrezygnował też samorząd lekarski. JST muszą sobie radzić same. Podpowiadamy, jak mogą to zrobić.

Wraz z nowym rokiem szkolnym samorządy stanęły przed nowym wyzwaniem – zapewnieniem opieki stomatologicznej uczniom w prowadzonych przez nie placówkach. Obowiązek tan nałożyła na JST ustawa 12 kwietna 2019 r. o opiece zdrowotnej nad uczniami (Dz.U. poz. 1078, dalej u.o.z.u.), która weszła w życie 12 września. Zgodnie z nią opieka stomatologa może być prowadzona na trzy sposoby: w szkole, w pobliskim gabinecie, a także w dentobusie. Wybór należy do gminy. Z naszych informacji wynika, że przeważająca większość JST stara się o zawarcie porozumienia z zewnętrznym gabinetem. To tańsze rozwiązanie niż organizacja gabinetu w szkole (nie w każdej zresztą jest na to miejsce) i bardziej stabilne niż dentobus, który ma jeździć co do zasady po całym województwie.

Wielka niewiadoma

Żaden organ nie został jednak ustawowo wyposażony w kompetencje do określenia wzoru porozumienia między prywatnym gabinetem a organem prowadzącym szkołę. Także ustawa na ten temat milczy. – Jest to kwestia wymagająca uwzględnienia lokalnych warunków i okoliczności konkretnej sytuacji, dlatego nie jest planowane przygotowanie wzoru porozumienia – informuje rzeczniczka ministerstwa zdrowia Sylwia Wądrzyk. Dodaje tylko, że dokument ten ma określać sposób organizacji udzielania świadczeń. Z kolei Naczelna Rada Lekarska, choć wcześniej rozważała wydanie wzoru na własną rękę, uznała w końcu, że sztywne związanie tak dużej rzeszy placówek stomatologicznych określonym wzorem dokumentu byłoby niecelowe i bardzo niewygodne. W tej sytuacji ani samorządy, ani potencjalnie zainteresowani lekarze nie wiedzą, jak takie porozumienie powinno wyglądać.

WAŻNE O bowiązek zawarcia porozumienia (w przypadku braku gabinetu dentystycznego w szkole) mają organy prowadzące szkoły, czyli samorządy, a nie ich dyrektorzy.

Sytuację dodatkowo skomplikowały przeciągające się prace nad zarządzeniem NFZ, które miało dostosować stan prawny do wymogów ustawy – m.in. znieść limity na świadczenia udzielane uczniom. Opublikowano je dopiero 11 września, czyli na dzień przed wejściem ustawy w życie. Niestety także ten dokument nie rozwiał wątpliwości dotyczących treści umów, na co liczył samorząd lekarski. Stąd jedynymi wytycznymi pozostają lakoniczne zapisy zawarte w ustawie.

– Przepisy u.o.z.u. zobowiązują organ prowadzący placówkę oświatową do zawarcia porozumienia z podmiotem wykonującym działalność leczniczą udzielającym świadczeń zdrowotnych z zakresu leczenia stomatologicznego dla dzieci i młodzieży finansowanych ze środków publicznych, w którym określa się sposób organizacji udzielania świadczeń – wskazuje Bartosz Góra, radca prawny, prowadzący własną kancelarię w Dębicy. I dodaje, że zawarcie porozumienia jest obowiązkiem gminy, bo zwrot „zawiera porozumienie” należy interpretować jako nakaz. Bo choć przepisy nie przewidują sankcji, to uchylenie się od wykonania tejże normy stanowić będzie brak wykonania obowiązków ustawowych. Prawnik zauważa również, że uzasadnienie do projektu u.o.z.u. nie pozwala na wychwycenie bezpośrednich zaleceń ustawodawcy w odniesieniu do zakresu porozumienia. Zdaniem Bartosza Góry znamiennym jest też fakt, że obowiązek zawarcia tego dokumentu (w przypadku braku gabinetu dentystycznego w szkole) ustawodawca przekazał organom prowadzącym, a nie dyrektorom szkół.


Pozostało jeszcze 71% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (6)

  • Milanek(2019-10-09 02:04) Zgłoś naruszenie 00

    Ciężko o dobrego dentyste. Ja do swojego dojeżdżam z Katowic do dental care w Tychach. Trochę to zajmuje, ale liczy się przecież jakość nie? Mam nadzieję, że Ci dentyści wykryją chociaż próchnicę u tych dzieci.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • laciok(2019-12-11 14:56) Zgłoś naruszenie 00

    fajnie gdyby o nas w Tychach podpisali umowe z z Dental Care.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane