statystyki

Mafia lekowa krok po kroku. Dlaczego w Polsce nie walczy się z nielegalnym wywozem leków?

autor: Patryk Słowik12.07.2019, 07:30; Aktualizacja: 12.07.2019, 09:32
Gdy z Polski leki zostają nielegalnie wywiezione, brakuje ich na półkach

Gdy z Polski leki zostają nielegalnie wywiezione, brakuje ich na półkachźródło: ShutterStock

W polskich aptekach brakuje już 500 medykamentów. Główna przyczyna: nielegalny wywóz leków. To opowieść o słowach wypadających z projektu ustawy, prokuratorskich wygibasach i zorganizowanych grupach przestępczych. A także – niestety – bierności kolejnych rządów.

H istoria zaczyna się w 2001 r. W Sejmie trwają prace nad nową ustawą – prawem farmaceutycznym. Jest to jeden z większych rządowych projektów. Politycy mają świadomość, że sektor lekowy będzie rósł z roku na rok i stanie się jednym z najważniejszych w całej gospodarce.

W obszernym projekcie ustawy, który przygotowało Ministerstwo Zdrowia, jest art. 127. Stanowi on, że karze pozbawienia wolności będzie podlegał ten, kto prowadzi aptekę lub hurtownię bez zezwolenia albo wbrew jego warunkom. Założenie już wtedy jest takie: gdy ktoś założy paraaptekę, należy go ukarać. Jeśli ktoś z kolei założy aptekę prawdziwą, ale będzie ją wykorzystywał do nielegalnych procederów, powinien trafić za kratki. Projektowany przepis nie wzbudzał większych kontrowersji. Sęk w tym, że na którymś etapie prac sejmowej komisji (nie wiadomo kiedy, gdyż nie były one wtedy dobrze dokumentowane) wypadają z art. 127 cztery słowa: „albo wbrew jego warunkom”. Politycy po latach tłumaczą mi, że sejmowi legislatorzy są prawnikami znacznie słabszymi od tych, których zatrudniają koncerny farmaceutyczne. Mogło być więc tak, że przedstawiciel jednej z firm zaproponował w toku prac poprawkę, a ustawodawca nawet nie spostrzegł, jak istotne może to mieć konsekwencje.

Fakty są takie, że regulacja, okrojona w niewyjaśnionych do dziś okolicznościach, zostaje uchwalona. Tak powstają fundamenty dla działalności mafii lekowej. Pojawiają się pierwsi kombinatorzy, którzy wykorzystują otwarcie granic po wejściu Polski do UE. Zakładają apteki i wywożą niewielkie partie leków za granicę. Kulminacja jednak dopiero nadejdzie.

Mafia wchodzi do gry


Pozostało jeszcze 89% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny

Polecane

Reklama

Komentarze (6)

  • Jossif (2019-07-12 12:50) Zgłoś naruszenie 360

    Jak zwykle państwo Polskie sobie nie radzi. To po co zostały stworzone : Główny Inspektor Farmaceutyczny, Inspekcja Handlowa, Wojewódzka Inspekcja Sanitarna i itp. instytucje ? Po to by były fajne miejsca pracy i wygodne etaty, praca od 7-15 i soboty, niedziele i święta wolne ? Drogi narodzie obudź się.

    Odpowiedz
  • abc(2019-07-12 09:12) Zgłoś naruszenie 242

    Bo wielu ustosunkowanych i bogatych w RP, łącznie z agencją rzymską, dobrze na tym zarabia.

    Odpowiedz
  • jan(2019-07-12 16:48) Zgłoś naruszenie 171

    Nie napisano najważniejszego. Ministerstwo zdrowia od lat jest poza pełną kontrolą polskiego rządu. Decyzje są tam podejmowane przez obcych, na przykład sojuszników. A sojusznik lubi zarobić, zwłaszcza na Polakach, którzy dorobili się na Holokauscie. Polska nie jest krajem wolnym i problemy z brakiem leków z tego także wynikają. Państwo teoretyczne, parapaństwo, ch... d.. itd., różnie określano, ale sens ten sam - kondominium. Można zawsze stąd wyjechać albo walczyć.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Darecki Lodz(2019-07-12 11:38) Zgłoś naruszenie 1616

    Bandytyzm. Potrzebna jest kontrola kontrabandy na granicach. A nie ta pseudo zjednoczona Europa.

    Odpowiedz
  • ?(2019-07-12 15:25) Zgłoś naruszenie 162

    W 2001 r. premierem był człowiek Solidarności Jerzy Buzek - cała ekipa Solidarnościowa tworzyła prawo, które umożliwiało dobre pośrednie okradanie narodu. Urzędnicy są po to aby podatnicy ich utrzymywali. Dojna zmiana bardzo dobrze opłaca mafię watykańska i swoich z naszych podatków. PiS ujawnia jakiś gang urzędników obiboków z PSL, nawet do pracy nie przychodzili, a co robią urzędnicy np wymieni przez Jossifa?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane