Więcej czasochłonnych obowiązków administracyjnych, które jeszcze bardziej ograniczą czas dla pacjentów – taki zdaniem lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej (POZ) będzie efekt wprowadzenia ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z wdrażaniem rozwiązań e-zdrowia.
Reklama
Jej projekt jest już po konsultacjach. Ma ona wprowadzić pewne ułatwienia związane z informatyzacją, głównie e-receptą i internetowym kontem pacjenta (IKP). Jednak zdaniem lekarzy skupionych w Porozumieniu Pracodawców Ochrony Zdrowia (PPOZ) będzie więcej związanych z nią obciążeń.
Projekt m.in. upraszcza wystawianie recept, znosi obowiązek określania na nich przez lekarzy poziomu refundacji (będą musieli jedynie wskazać, czy lek jest refundowany), pozwala na ordynowanie darmowych leków dla seniorów innym lekarzom – nie tylko rodzinnym. Warunkiem skorzystania z większości projektowanych rozwiązań jest jednak używanie systemów informatycznych. I to budzi stanowczy sprzeciw PPOZ.
Organizacja nie zgadza się także z nałożeniem na podmioty publiczne wykonujące działalność leczniczą, z którymi NFZ zawarł umowę, obowiązku informatyzacji. Ani na to, by w takiej placówce lekarz mógł założyć pacjentowi IKP.
– W ocenie PPOZ za podmioty publiczne w rozumieniu tej ustawy powinno się uznawać jedynie te, które są własnością Skarbu Państwa, samorządu terytorialnego i uczelni publicznych. Pozostałe mogłyby pełnić analogiczne usługi jedynie dobrowolnie i za pełną odpłatnością. Dlatego też PPOZ domaga się jednoznacznego uregulowania w projekcie, że podmiot związany umową z NFZ będzie pełnić funkcję podmiotu potwierdzającego profil zaufany (jest to konieczne do założenia IKP – red.) jedynie na swój wniosek i tylko za dodatkowym wynagrodzeniem wypłacanym mu przez NFZ – wyjaśnia Andrzej Masiakowski, ekspert PPOZ.
Lekarze akceptują regulację, zgodnie z którą otrzymają z mocy prawa dostęp do danych pacjenta przetwarzanych w Systemie Informacji Medycznej (SIM), chyba że wniesie on sprzeciw. Sprzeciwiają się jednak obowiązkowi poinformowania ustnie o prawie do złożenia sprzeciwu. PPOZ uważa, że wystarczy wywiesić taką informację na tablicy ogłoszeń placówki. „Obowiązki informacyjne związane z projektem powinny spoczywać na Ministerstwie Zdrowia, a nie na lekarzach” – przekonuje PPOZ.
Etap legislacyjny
Projekt ustawy po konsultacjach