statystyki

Koniec z namawianiem do jedzenia witaminek przez osoby w fartuchu

autor: Klara Klinger, Patrycja Otto04.10.2018, 07:25; Aktualizacja: 04.10.2018, 09:50

Zakaz używania wizerunków osób w fartuchu oraz dzieci w reklamach witamin i innych wzmacniaczy organizmu.

O zmiany apelują Ministerstwo Zdrowia oraz UOKiK, a także rzecznik praw dziecka (RPD) i samorząd lekarski. To reakcja na problem nadużywania przez Polaków takich preparatów. W 2017 r. wydaliśmy na nie ponad 4 mld zł. A liczba reklam – z których część wprowadza w błąd – rośnie z roku na rok.

Zdaniem rzecznika praw dziecka niepokojący jest brak regulacji prawnych, które zakazywałyby reklam suplementów diety skierowanych do dzieci. W piśmie przesłanym kilka dni temu do resortu zdrowia RPD wskazywał, że jest to wykorzystywane przez producentów. W opinii przygotowanej dla rzecznika dr hab. n. farm. Agnieszka Zimmermann, przewodnicząca Ogólnopolskiej Sekcji Prawa Farmaceutycznego Polskiego Towarzystwa Farmaceutycznego, zwracała uwagę, że wiele preparatów wprowadzonych na rynek pod pozorem „wyrobu medycznego” czy „suplementu diety” jest stosowanych w sytuacjach związanych ze zdrowiem dziecka, np. syropy na kaszel, preparaty witaminowe, uodparniające czy stosowane w chorobach gardła.

Zimmermann wskazuje, że należy wprowadzić zakaz udziału dzieci w reklamie oraz stworzyć restrykcyjne regulacje w ustawie o bezpieczeństwie żywności i żywienia, a także w ustawie o wyrobach medycznych, które wzmocnią ochronę prawną najmłodszych.


Pozostało jeszcze 76% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane