statystyki

Rezydenci czekają na ruch parlamentu

autor: Agata Szczepańska07.02.2018, 07:40; Aktualizacja: 07.02.2018, 08:50
Młodzi lekarze złagodzili swoje postulaty. Teraz domagają się 6 proc. PKB do 2023 r.

Młodzi lekarze złagodzili swoje postulaty. Teraz domagają się 6 proc. PKB do 2023 r.źródło: ShutterStock

Dziś wieczorem posłowie mają rozpocząć prace nad złożonym z inicjatywy rezydentów projektem przewidującym wzrost nakładów na zdrowie do 6,8 proc. PKB w 2021 r. – Decyzja w tej sprawie będzie dla nas wskazówką przed kolejną turą rozmów z ministrem – mówią młodzi lekarze.

Podpisy pod projektem zaczęto zbierać w listopadzie, po zakończeniu protestu głodowego rezydentów. Złożono go na początku grudnia, a pod koniec stycznia skierowano do pierwszego czytania. Wiele się w tym czasie wydarzyło – ok. 4 tys. lekarzy wypowiedziało klauzulę opt-out, co sparaliżowało pracę części szpitalnych oddziałów. W życie weszła ustawa zwiększająca nakłady na zdrowie do co najmniej 6 proc. PKB w 2025 r. Konstantego Radziwiłła na stanowisku ministra zdrowia zastąpił Łukasz Szumowski. A rezydenci poszli na pewne ustępstwa.

– W tej chwili nie ma woli politycznej ani warunków społeczno-ekonomicznych do tego, żeby w szybkim tempie wprowadzić takie finasowanie, jakie byśmy chcieli – mówi Łukasz Jankowski, wiceprzewodniczący Porozumienia Rezydentów OZZL. Przypomina, że jeszcze podczas negocjacji z ministrem Radziwiłłem młodzi lekarze złagodzili swój postulat i teraz mowa jest nie o 6,8 proc. PKB w trzy lata, ale o 6 proc. do 2023 r. Będzie to – jak wskazuje Jankowski – koniec ewentualnej drugiej kadencji rządu PiS. – To jest ustępstwo, które już poczyniliśmy, nie chcielibyśmy iść dalej. Niemniej jednak bardzo chcielibyśmy się dogadać, bo dalsze eskalowanie tego konfliktu nie jest już w tej chwili z korzyścią dla nikogo – dodaje Jankowski.


Pozostało jeszcze 59% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (6)

  • niech jadą(2018-02-07 13:24) Zgłoś naruszenie 31

    Ruch parlamentu powinien polegać na wprowadzeniu odpłatności za studia medyczne.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • obserwator(2018-02-08 09:14) Zgłoś naruszenie 10

    jeszcze nie zdążyli się napracować, nie mówiąc o spłacie nakłądów poniesionych przez społeczeństwo na ich naukę, a już stawiają wymagania, zaczynają od strajków

    Odpowiedz
  • 6,5% PKB(2018-02-07 12:07) Zgłoś naruszenie 11

    6,8% PKB na zdrowie bedzie wprowadzone jak glowna fala Baby Boom odejdzie do Nieba. Bedzie to rok 2030-35 lub pozniej. Rzad PiS bierze Baby Boom na przetrzymanie i wiadomo, ze wygra bo przejscia na Druga Strone nikt nie jest w stanie zatrzymac, a poza tym uwaza, ze im szybciej Baby Boom odejdzie tym lepiej dla polityki spolecznej.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Jaksa(2018-02-07 20:55) Zgłoś naruszenie 10

    Jak najprędzej wprowadzić odpłatność za studia oraz umożliwić zatrudnienie lekarzom z Białorusi i Ukrainy i skończyć z tymi konowałami a urzędy skarbowe dokładnie prześwietlić zeznania podatkowe z posiadanym majątkiem

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane