Pierwsze spotkanie rezydentów z nowym ministrem zdrowia przyniosło nadzieję na przełom. Obie strony podkreślały, że padły konkretne propozycje, ale dżentelmeńska umowa zabrania im mówić o szczegółach.
Reklama
Widać światełko w tunelu – ocenił po trwającym blisko pięć godzin spotkaniu minister Łukasz Szumowski. Przedstawiciele rezydentów dodali, że tunel ten jest długi i głęboki, ale oni również nie kryli optymizmu.
Przed spotkaniem minister deklarował, że dialog to nie dwa monologi. Mówił też, że idzie na spotkanie z konkretnymi propozycjami. Właśnie dialogu i konkretów oczekiwali młodzi lekarze. Padły propozycje dotyczące najważniejszego dla nich postulatu, czyli szybszego wzrostu nakładów na zdrowie. Jest to – mówili – warunek brzegowy, umożliwiający dalsze negocjacje.
Rezydenci domagali się, by na ochronę zdrowia przeznaczane było 6,8 proc. PKB do 2021 r. Resort zdrowia zaproponował stopniowy wzrost nakładów do 6 proc. PKB do 2025 r. Poprzedni minister Konstanty Radziwiłł mówił, że to minimalny próg, który może być zwiększony, jeśli sytuacja budżetu na to pozwoli. Lekarze gotowi byli do ustępstw – na poprzednim spotkaniu mowa była o 6 proc. PKB w 2023 r. Jakie propozycje padły tym razem, o tym dziennikarzy nie poinformowano. Do porozumienia jeszcze długa droga, ale obie strony wyszły ze spotkania zadowolone, a to coś nowego.
– Na pewno dialog się rozpoczął – ocenił Jarosław Biliński, wiceprzewodniczący Porozumienia Rezydentów OZZL.
Omówiono wszystkie postulaty protestujących. Rezydenci podkreślali, że wraz ze zmianą ministra zmieniła się atmosfera rozmów. Czuli, że są traktowani po partnersku i z szacunkiem.
W ciągu ostatnich miesięcy lekarze wielokrotnie podkreślali, że rozmowy z Konstantym Radziwiłłem nie mogą przynieść efektu, gdyż nie jest on w stanie podejmować wiążących decyzji. Liczą, że inaczej będzie w przypadku jego następcy. – Jasne było dla nas, że ktokolwiek obejmie urząd ministra zdrowia w dobie konfliktu, będzie musiał wynegocjować z panem premierem pewne warunki, które może nam przedstawić – mówił Biliński.
Kolejne spotkanie na pewno się odbędzie. Dziś ma zostać ustalony jego termin.