Resort zdrowia zmienia zasady postępowania m.in. ze zużytymi opatrunkami, próbkami krwi i innymi odpadami w placówkach medycznych. Mają być one lepiej oznakowane. Tym samym zwiększy się bezpieczeństwo w szpitalach.



Projekt rozporządzenia w sprawie szczegółowego sposobu postępowania z odpadami medycznymi trafił już na komisję prawniczą, a akt wykonawczy w zmienionej formie wkrótce może zostać podpisany i ogłoszony. Wśród planowanych zmian znalazł się m.in. wymóg segregacji odpadów zarówno w miejscach ich postawania, jak i magazynowania. Zrezygnowano za to z konieczności stosowania w pełni nieprzezroczystych worków do zbierania odpadów. Wymóg ten był trudny do osiągnięcia przez placówki. – To pokazuje, że ministerstwo idzie z duchem zmian w kwestii bezpieczeństwa. Praktyka często wykazuje, że niektóre przepisy nie przystają do rzeczywistości, worki do odpadów to dobry tego przykład i resort postanowiło to zmienić – ocenia Rafał Janiszewski, ekspert w dziedzinie ochrony zdrowia.
Reklama
W porozumieniu z ministrem środowiska doprecyzowano oznaczenie kolorami pojemników do zbierania odpadów, wskazano na konieczność identyfikacji tych o ostrych końcach i krawędziach, a także wprowadzono wymóg oznakowania worków i pojemników datą oraz godziną otwarcia i zamknięcia.
Rozporządzenie przyspiesza też usuwanie odpadów z miejsca, w którym powstają. Zgodnie z treścią projektu nie mogą być przetrzymywane w miejscu powstania dłużej niż 72 godziny. Wyjątkiem są te najbardziej zakaźne, które nie mogą być przechowywane dłużej niż dobę. Surowsze będą również regulacje dotyczące magazynowania odpadów. Podtrzymują one obowiązek utrzymania w pomieszczeniach określonych temperatur oraz dodają wymóg kontroli temperatury w urządzeniach przenośnych.
Miejsca, w których znajdowały się odpady zakaźne, będą podlegać obowiązkowej kilkukrotnej dezynfekcji, a po wyjściu z magazynu z takimi nieczystościami trzeba będzie bardzo dokładnie umyć ręce.
Rozporządzenie przewiduje 18-miesięczny okres dostosowawczy. – Ważne, żeby zmiany zbyt mocno nie obciążyły finansowo i biurokratycznie placówek medycznych – poskreśla Grzegorz Byszewski, ekspert Pracodawców RP.
Lecznice ze stosowaniem przepisów ewidentnie mają problemy. Badanie NIK w województwie wielkopolskim wskazywało, że w każdej z placówek poddanej kontroli były jakieś nieprawidłowości. Problemy dotyczyły m.in. sortowania i dokumentowania utylizacji odpadów.