- Badania lekarskie kierowców: te zapisy przyciągają uwagę
- Badania kierowców: lekarz oceni zdrowie po nowemu
- Oświadczenie zdrowotne przestaje być formalnością
- Dla których kierowców te zmiany będą najbardziej odczuwalne
- Jest konkretna data. Od kiedy badania kierowców mają odbywać się według nowych zasad
Impulsem do zmian nie była decyzja resortu zdrowia, lecz wcześniejsza nowelizacja ustawy o kierujących pojazdami z października 2025 r. To ona otworzyła drogę do nowych rozwiązań, które teraz muszą zostać przełożone na praktykę lekarską.
Badania lekarskie kierowców: te zapisy przyciągają uwagę
W projekcie rozporządzenia Ministra Zdrowia z 29 stycznia 2026 r. nie zmienia się sama procedura badań, lecz jej kluczowe elementy. Chodzi przede wszystkim o dwa obszary:
- sposób oceny stanu zdrowia w jednym z najważniejszych zakresów - ocenie słuchu,
- treść oświadczenia zdrowotnego składanego przez kandydata lub kierowcę.
Te zmiany zapisano nie w paragrafach głównych, ale w załącznikach do rozporządzenia – a to one w praktyce decydują o wyniku badania lekarskiego.
Badania kierowców: lekarz oceni zdrowie po nowemu
Najważniejsza zmiana dotyczy sposobu oceny słuchu, który – obok wzroku – jest jednym z kluczowych elementów badań lekarskich kierowców. Projekt rozporządzenia po raz pierwszy tak precyzyjnie opisuje, kiedy ubytek słuchu faktycznie stanowi przeciwwskazanie do prowadzenia pojazdu, a kiedy nie powinien automatycznie zamykać drogi do uzyskania lub przedłużenia uprawnień.
Zgodnie z projektowanymi przepisami lekarz nie będzie już opierał się wyłącznie na ogólnym stwierdzeniu „niedosłuch”. Kluczowe ma być funkcjonalne kryterium, czyli to, czy badany jest w stanie rozumieć mowę z odległości jednego metra lub mniejszej. Co istotne, ocena ta ma być dokonywana również z uwzględnieniem aparatów słuchowych lub implantów, jeśli kierowca z nich korzysta.
W praktyce oznacza to, że:
- sam fakt ubytku słuchu nie przesądza o negatywnym orzeczeniu,
- lekarz ma badać, czy ubytek realnie uniemożliwia bezpieczne uczestnictwo w ruchu,
- znaczenie ma efekt końcowy – rozumienie mowy – a nie tylko wynik badania audiometrycznego.
Projekt wyraźnie rozróżnia też całkowity ubytek słuchu oraz częściowy ubytek słuchu, wskazując, że oba przypadki wymagają indywidualnej oceny w kontekście konkretnej kategorii prawa jazdy. To istotne zwłaszcza dla kierowców zawodowych, ponieważ nowe kryteria mają umożliwić orzekanie zdolności do kierowania pojazdami również w sytuacjach, które dotychczas były automatycznie traktowane jako wykluczające.
Resort zdrowia w uzasadnieniu podkreśla, że chodzi o ujednolicenie praktyki lekarskiej i ograniczenie rozbieżności w orzeczeniach. Innymi słowy: dwóch kierowców z podobnym stanem zdrowia nie powinno otrzymywać skrajnie różnych decyzji tylko dlatego, że badanie przeprowadza inny lekarz lub inna pracownia.
Oświadczenie zdrowotne przestaje być formalnością
Druga ważna zmiana dotyczy oświadczenia o stanie zdrowia. Projekt rozporządzenia zmienia jego treść w sposób, który jasno odwołuje się do odpowiedzialności karnej za podanie nieprawdy. W nowej wersji oświadczenia pojawia się bezpośrednie odniesienie do Kodeksu karnego, co – jak przyznają sami lekarze – ma wzmocnić wagę dokumentu i ograniczyć przypadki zatajenia informacji zdrowotnych. To sygnał, że resort chce przenieść część odpowiedzialności również na badanego, a nie wyłącznie na lekarza orzecznika.
Dla których kierowców te zmiany będą najbardziej odczuwalne
Choć rozporządzenie dotyczy wszystkich ubiegających się o prawo jazdy lub je odnawiających, skutki będą różne w zależności od grupy:
- kandydaci na kierowców zawodowych,
- osoby przedłużające uprawnienia kat. D i D1,
- lekarze uprawnieni do badań kierowców.
Według danych rządowych mówimy o systemie obejmującym ponad 22,5 mln kierowców w Polsce, choć faktyczna skala zmian będzie dotyczyć węższej grupy.
Jest konkretna data. Od kiedy badania kierowców mają odbywać się według nowych zasad
Projekt rozporządzenia został oficjalnie wpisany do wykazu prac legislacyjnych Ministra Zdrowia pod numerem MZ 1864. Konsultacje publiczne trwają 30 dni, a ewentualne uwagi mogą jeszcze wpłynąć na ostateczne brzmienie przepisów.
Zgodnie z projektem, nowe przepisy mają obowiązywać od 3 czerwca 2026 r. To data nieprzypadkowa – zbiega się z wejściem w życie wcześniejszych zmian ustawowych i ma zapewnić spójność systemu. Dla kierowców oznacza to, że badania wykonywane przed tą datą będą odbywać się jeszcze na dotychczasowych zasadach, ale kolejne – już według nowych reguł.
Podstawa prawna
- Projekt rozporządzenia Ministra Zdrowia z 29 stycznia 2026 r. zmieniający rozporządzenie w sprawie badań lekarskich kierowców
- Ustawa z 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz.U. 2025 poz. 1226 ze zm.)