statystyki

Genetyczna wolna amerykanka. Nad rynkiem badań DNA nie ma żadnej kontroli

autor: Paulina Nowosielska30.12.2016, 09:32; Aktualizacja: 30.12.2016, 09:33
gen, genetyka

Rynkowa cena ustalenia ojcostwa zależy m.in. od rodzaju testu (w ciąży, sądowy lub prywatny), liczby osób badanych, czasu oczekiwania na wynik.źródło: ShutterStock

Odpowiedzą na każde pytanie, rozwieją wątpliwości. Również te dotyczące intymnych sfer naszego życia. Staliśmy się fanami testów genetycznych. Ale to ślepa miłość. Bo rynek badań DNA nie podlega żadnej kontroli, a rządzą nim reguły zbliżone do tych z Dzikiego Zachodu.

Chłopak ma 11 lat. Z jego matką rozwiodłem się wieki temu – pisze Andrzej. Forum dla „facetów z podobnymi problemami” obserwuje od dawna, ale dopiero teraz odważył się odezwać. „Niedawno złożyłem wniosek do prokuratury o zaprzeczenie ojcostwa i uzyskałem odpowiedź – po wcześniejszym przesłuchaniu stron – że była żona nie wyraża zgody. Zrobiłem badania DNA na własną rękę. Okazało się, jak przypuszczałem, że dziecko nie jest moje. Ponownie zgłosiłem się do prokuratury i ponownie odrzucono moją prośbę o sądowe badania. Dla matki chłopaka to wygodna sytuacja, płacę w końcu na nie swoje dziecko ponad 500 zł miesięcznie. Dziś mam nową rodzinę, córkę. Chciałbym zamknąć stary rozdział w życiu. Każdy zasługuje na drugą szansę”.

„Znalazłem się w tarapatach” – tym razem swoją historię opowiada Janusz. „Miesiąc temu żona oświadczyła, że odchodzi, na dobre, i zabiera ze sobą synów. Wyznała jednocześnie, że nie jestem ojcem żadnego z nich. Czy ktoś ma za sobą podobne przejścia? Chodzi o elementarną sprawiedliwość! Jak zaprzeczyć ojcostwu dzieci w wieku przedszkolnym? Pomóżcie”.

Na hasło „pomóżcie” rusza lawina komentarzy. Bo, trzeba przyznać, ruch na podobnych forach ostatnio panuje spory. W dużej mierze to zasługa informacji płynących zza zachodniej granicy: niemiecki rząd chce wprowadzić prawo, które zobliguje kobiety do ujawniania tożsamości biologicznego ojca dziecka. Oznacza to, że mężczyźni, którzy nieświadomie wychowują lub łożą na nie swoje dzieci, będą mogli zakwestionować ojcostwo i żądać badań DNA. Co więcej, biologiczny ojciec zostanie zmuszony do zwrotu pieniędzy rzekomemu tacie, a kwotę prawnie ograniczono do dwuletnich kosztów utrzymania dziecka.

Zagraniczne pomysły mogą się podobać lub nie. Mają jednak jeden walor: są i można o nich dyskutować. W Polsce pierwsze badanie genetyczne dotyczące ustalenia ojcostwa przeprowadzono na początku lat 90. I od tamtej pory nie udało się wprowadzić w tym zakresie jakichkolwiek uregulowań prawnych. Sądy opierają się na paragrafach sprzed przeszło pół wieku, a na rynku panuje genetyczna wolnoamerykanka.

Moja krew na pana rękach


Pozostało jeszcze 85% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane