Wakacje w Egipcie dla bogatych. Rosną ceny wycieczek all inclusive

autor: Patrycja Otto14.02.2019, 08:30; Aktualizacja: 14.02.2019, 08:38
Egipt

Egipt stał się alternatywą, zwłaszcza dla tych osób, dla których ważny jest stosunek jakości do ceny.źródło: ShutterStock

Za tygodniowy pobyt w opcji all inclusive trzeba zapłacić o ok. 300 zł więcej niż przed rokiem: 2825 zł.

Już 12. tydzień z rzędu Egipt plasuje się wśród najbardziej drożejących wakacyjnych kierunków – wynika z raportu przygotowanego przez Instytut Turystki TravelData. Kraj ten wrócił do łask klientów, a jak jest popyt, to rosną ceny. W efekcie Egipt przestał być już najtańszy. Teraz w kategorii taniości przoduje Bułgaria. Zmniejszył też o ponad połowę dystans cenowy do Turcji, gdzie na tygodniowy urlop z pełnym wyżywieniem latem trzeba wydać średnio 3 tys. zł.

– To efekt relatywnie drogiego dolara, w którym są rozliczane płatności za przelot i hotele w Egipcie. Dziś trzeba za niego płacić ponad 3,8 zł, przed rokiem o tej porze kosztował ok. 3,6 zł – wyjaśnia Marcin Małysz, dyrektor ds. organizacyjnych w Exim Tours. Natomiast Andrzej Betlej, analityk TravelData, wśród przyczyn wymienia też dość silny kurs funta egipskiego oraz systematycznie rosnące ceny w tym kraju. – Chodzi przede wszystkim o noclegi. Egipt szturmują nie tylko turyści z Polski, ale też z innych krajów – mówi Grzegorz Baszczyński, prezes Rainbow. Dlatego, jak dodaje Magda Plutecka z Neckermanna, hotelarze nie mają powodu do robienia specjalnych promocji, do których zmuszała ich w minionych latach trudna sytuacja sprzedażowa.

Zdaniem ekspertów do większego zainteresowania Egiptem przyczynia się trwający od 2–3 lat wzrost cen wyjazdów do Hiszpanii czy Grecji, przez co wycieczki do tych krajów znalazły się poza zasięgiem finansowym wielu osób. Jak wyliczają biura podróży, w Hiszpanii ceny noclegów zwiększyły się w ostatnich kilku latach o 20–30 proc. To przekłada się na podwyżkę kosztów całej imprezy o ok. 15 proc. – Hotele w Grecji zdrożały o ok. 20 proc., co oznacza wycieczki droższe o 10 proc. – dodaje Grzegorz Baszczyński.


Pozostało jeszcze 54% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (4)

  • Rafał(2019-05-27 14:50) Zgłoś naruszenie 00

    Ja byłem w Egipcie na wycieczce z Itaką, było wspaniale. Co prawda było to jeszcze wtedy, kiedy Egipt był bezpiecznym miejscem, ale wakacje marzeń. Organizacja na pierwszym poziomie i jak mieliśmy ochotę zostać w Hotelu, to przewidywał masę atrakcji, czy to basen, czy masaże, coś niesamowitego,

    Odpowiedz
  • marcel(2019-04-17 11:30) Zgłoś naruszenie 22

    Pani nie wie o czym pisze. kanary to zwyklo bajoro i lipa a morze czerwone z rafami to jest cos fantastycznego. Typowa januszowa wypowiedz

    Odpowiedz
  • arturo(2019-02-17 01:31) Zgłoś naruszenie 00

    zgadzam sie

    Odpowiedz
  • Marzena(2019-02-14 13:15) Zgłoś naruszenie 16

    Za darmo bym nie chciała do Egiptu lecieć.. w życiu, wolę lecieć enterem na Kanary, bezpieczniej jest i nie trzeba cały czas w hotelu siedzieć.. jak juz gdzies wyjeżdżam to chce jak najwięcej zobaczyć a nie wyłącznie hotelowy basen.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane