Polski rynek motoryzacyjny nadal przeciętniakiem w Europie

autor: Damian Furmańczyk20.04.2016, 07:45; Aktualizacja: 20.04.2016, 09:52
Problemem naszego rynku jest reeksport samochodów

Problemem naszego rynku jest reeksport samochodówźródło: ShutterStock

Polski rynek rośnie szybciej, niż zakładali eksperci, ale w Europie pozostaje przeciętniakiem. Zarówno pod względem tempa wzrostu, jak i liczby sprzedanych aut.

W obliczu planów wprowadzenia nowego podatku handlowego, a co za tym idzie utraty części przychodów, dilerzy liczyli na duży wzrost sprzedaży nowych samochodów. Pod koniec ubiegłego roku eksperci prognozowali, że nasz rynek w 2016 r. urośnie o 6–7 proc. Według danych Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego w I kw. br. tempo wzrostu sięgnęło 14 proc.

Jakub Faryś, prezes PZPM, studzi jednak optymizm. – Nie spodziewam się, by w dalszej części roku taka dynamika się utrzymała. No i polski rynek wciąż zmaga się ze zjawiskiem reeksportu, które przy słabym złotym będzie się nasilać, mocno zakrzywiając statystyki – tłumaczy Faryś. Reeksport polega na kupowaniu i tymczasowym rejestrowaniu nowego samochodu w danym kraju, a następnie sprzedaży za granicą. W przypadku Polski auta najczęściej trafiają do Niemiec, Francji i krajów Beneluksu, gdzie identyczne modele są od kilku do kilkunastu procent droższe.

Nasze wyniki nie wyglądają imponująco, gdy porównamy się do pozostałych państw regionu, w przeliczeniu liczby kupowanych aut na mieszkańca. Aby dorównać Czechom, musielibyśmy kupować ok. 800 tys. pojazdów, a nie 350 tys. rocznie. Z danych Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Pojazdów (ACEA) wynika, że częściej niż Polacy na zakup nowego samochodu decydują się także Słowacy. Rzadziej Rumuni, Węgrzy i Litwini.

Pod względem dynamiki sprzedaży nowych aut jesteśmy na 10. miejscu w UE. A zawdzięczamy je głównie firmom, które w I kw. br. kupiły 26 proc. więcej aut niż przed rokiem. W przypadku klientów indywidualnych sprzedaż samochodów w tym samym czasie nieznacznie spadła.


Pozostało jeszcze 60% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (2)

  • sławek89(2016-10-23 16:23) Zgłoś naruszenie 00

    Trzeba brać też poprawkę na to, że spadek sprzedaży aut ma związek z leasingowaniem i wynajmem. Taki iksiński ma ograniczone warianty dotyczące nabycia samochodu, co nie tyczy się na przykład prowadzących działalność. Ja sam zrezygnowałem z możliwości kupna i wynajmuję samochody firmowe w Panek s.a. Nie dość, że mam u nich gwarancję jakości, solidne auta, to jeszcze opłaty wrzucam sobie w koszty.

    Odpowiedz
  • nie dziwi (2016-04-21 09:57) Zgłoś naruszenie 00

    A jak niby ma rosnąć jeśli polska ma najtańszą siłę roboczą w Europie?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie