statystyki

Transport: Kolejny cios w przewoźników. Polski rząd po cichu zaostrza przepisy

autor: Piotr Szymaniak21.04.2016, 07:34; Aktualizacja: 21.04.2016, 08:40
Tir

Projekt nowelizacji ustawy o transporcie drogowym (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1414) został przyjęty przez Radę Ministrów 12 kwietnia.źródło: ShutterStock

Ustawa wprowadzająca elektroniczny rejestr przewoźników jednocześnie podnosi wymogi dotyczące tzw. dobrej reputacji . Firmy są zaskoczone, bo przyjęto tę zmianę bez konsultacji. Projekt nowelizacji ustawy o transporcie drogowym (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1414) został przyjęty przez Radę Ministrów 12 kwietnia. Jednak do 19 kwietnia nie był upubliczniony ani na stronach Rządowego Centrum Legislacji, ani w biuletynie informacji publicznej Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa.

Po zatwierdzeniu nowelizacji przez RM Centrum Informacyjne Rządu podało tylko komunikat, że projekt dotyczy utworzenia Krajowego Rejestru Elektronicznego Przedsiębiorców Transportu Drogowego, wdrożenia którego domaga się od Polski Komisja Europejska. By uniknąć skierowania przez KE skargi do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, Polska zobowiązała się, że wdroży unijne regulacje najpóźniej do... 1 stycznia 2016.

Pośpiech jest więc uzasadniony. Tyle tylko, że nowelizacja nie ogranicza się do dostosowania prawa do wymogów unijnych. Przy okazji zaostrzono bowiem przepisy dotyczące utraty przez przewoźników lub osoby zarządzające transportem tzw. dobrej reputacji. A to prowadzi do odebrania Certyfikatu Kompetencji Zawodowych czy licencji, a więc de facto do konieczności zamknięcia biznesu.

Kolizja, której nie ma

Obecnie postępowanie w sprawie utraty dobrej reputacji jest wszczynane, gdy wobec zarządzającego transportem zapadł wyrok za przestępstwa określone art. 6 rozporządzenia WE 1071/2009. Chodzi tu zarówno o typowe naruszenia związane z transportem drogowym (np. dotyczące czasu pracy kierowców, praw jazdy, przeciążeń pojazdów, badań technicznych, czy przewożenia towarów niebezpiecznych), jak i przestępstwa wynikające z regulacji prawa handlowego, upadłościowego, prawa o ruchu drogowym, a także dotyczące płac i warunków zatrudnienia, odpowiedzialności zawodowej czy handlu ludźmi lub narkotykami.

Obecnie w art. 7d ustawy o transporcie drogowym jest jednak wyraźnie wskazane, że dobra reputacja może być odebrana w przypadku popełnienia przestępstw umyślnych. Tymczasem w projekcie nowelizacji nie tylko wyszczególniono, za które dokładnie przestępstwa z kodeksu karnego, kodeksu spółek handlowych, prawa upadłościowego, restrukturyzacyjnego czy ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii będzie można utracić dobrą reputację, lecz także wykreślono zapis, że chodzi tylko o przestępstwa umyślne.


Pozostało jeszcze 68% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie