SUV-y i crossovery zjeżdżają do niższych segmentów. Oprócz nich w 2016 r. zadebiutują też „normalne” auta
Volkswagen Taigun Ze względu na niewielkie gabaryty nowy crossover może przypaść do gustu miejskim kierowcom / Dziennik Gazeta Prawna
Nissan Navara NP 300 Odświeżony pick-up jest głównym konkurentem Toyoty Hilux / Dziennik Gazeta Prawna
Ford Ka+ Nowy sedan powalczy o segment małych samochodów z niższej półki cenowej / Dziennik Gazeta Prawna
Reklama
Opel Astra V Sports Tourer Producent chwali się, że ta wersja jest lżejsza, lepiej wykonana i dużo lepiej wyposażona od poprzednika / Dziennik Gazeta Prawna

Reklama
Kilkanaście lat temu SUV-y i crossovery były niszowym segmentem, który nie wzbudzał większego zainteresowania klientów. Dziś na brak takiego auta w ofercie nie pozwala sobie żaden liczący się producent. W przyszłym roku premierę nowego pojazdu w segmencie kompaktowych SUV-ów zapowiada m.in. Seat. Podczas ubiegłorocznego salonu w Genewie marka należąca do koncernu Volkswagen AG zaprezentowała koncepcyjny model 20V20, którego oficjalny debiut zapowiadany jest na 2020 r. W pierwszej połowie przyszłego roku producent zamierza przedstawić kolejny model SUV-a, który ma konkurować z Nissanem Qashqaiem czy Hyundaiem Tucsonem. Nieoficjalnie koncern pracuje także nad nowym miejskim crossoverem. W żadnym z tych segmentów marka nie miała dotychczas swoich samochodów.
Auto tego typu do swojej oferty chce wprowadzić także Audi. Model Q1 ma być skierowany do mniej zamożnych klientów (przewidywana cena na rynek niemiecki to ok. 20 tys. euro). Z zadyszki Volkswagena zamierza skorzystać Toyota, która podczas przyszłorocznego salonu w Genewie zaprezentuje nowy hybrydowy model CH-R, będący bezpośrednią konkurencją dla Nissana Juke. W 2016 r. debiutu doczeka się także wicelider polskiego segmentu SUV-ów – Dacia Duster (lider to Nissan Qashqai). Premiery w tej klasie nie dotyczą jednak wyłącznie średniej półki cenowej. W Genewie zaprezentowany zostanie także pierwszy SUV w historii marki Maserati. Model Levante ma kosztować od 350 do nawet 800 tys. zł.
Nowy crossover pojawi się także w ofercie Volkswagena, dla którego przyszłoroczne wyniki ze względu na echa afery spalinowej pozostają wielką niewiadomą. Taigun, bo o nim mowa, będzie bazował na płycie podłogowej modelu Up! i ma przyciągnąć przede wszystkim miejskich kierowców, którzy ponad przestrzeń wewnątrz auta cenią sobie bezproblemowe parkowanie. W III kwartale br. do rodziny Volkswagena dołączy także transportowy Crafter, który będzie produkowany w fabryce we Wrześni. Na ósmą generację poczekają fani legendarnego Golfa, ale w połowie przyszłego roku zapowiadana jest premiera wersji tego modelu po liftingu. Przedstawiciele marki zapowiadają, że największe zmiany zajdą wewnątrz auta. Skoda, także należąca do koncernu Volkswagen AG, szykuje się do zaprezentowania nowego modelu Roomster – bliźniaczej wersji VW Caddy. Auto, które będzie powstawało w podpoznańskim Antoninku, po raz pierwszy zostanie zaprezentowane podczas marcowego salonu w Genewie i w tym samym miesiącu trafi do sprzedaży. Dwa miesiące później klienci będą mogli kupić odświeżoną Octavię z dzielonymi przednimi reflektorami, asystentem martwego pola oraz systemem ostrzegającym przed nadjeżdżającymi z tyłu pojazdami. Wszystkie te patenty zostały zapożyczone z najnowszej generacji Superba.
Dużo nowości zapowiada także Ford. Jako pierwszy w lutym tego roku zadebiutuje sportowy Focus RS. Segment sportowo-użytkowy Forda urośnie w kwietniu za sprawą modelu Edge. W sierpniu ofertę poszerzą modele Edge i S-Max z serii Vignale, a we wrześniu do sprzedaży trafi Ka+. W Oplu premier będzie niewiele. Do wersji hatchback najnowszej generacji Astry, która właśnie debiutuje w polskich salonach, wiosną przyszłego roku dołączy kombi – Sports Tourer.
Rynkowe debiuty skumulowały się także w sektorze pick-upów. – W styczniu do sprzedaży wchodzi nasz nowy model NP300 Navara – informuje Dorota Pajączkowska z Nissan Europe. W przyszłym roku o klientów z tego segmentu powalczy także Renault z modelem Duster Pick-Up oraz Toyota z nowym Hiluxem.
W segmencie premium największą ofensywę zapowiadają Mercedes i Volvo. – Przyszły rok będzie dla nas rokiem kabrioletów. Zaprezentujemy nowego SLC (następcę SLK) oraz SL, a na wiosnę klasę S i C w wersji kabrio (obie również jako AMG). Facelift przejdzie CLA, zarówno w wersji podstawowej, jak i w wersji Shooting Brake. Natomiast największym wydarzeniem będzie nowa generacja klasy E. Na drugą połowę roku zaplanowaliśmy produkowanego po raz pierwszy GLC Coupe – wylicza Aleksander Rzepecki z Mercedes-Benz Polska. Czterech nowości doczekają się fani Volvo. – W przyszłym roku zadebiutuje luksusowa limuzyna S90 i największe kombi na rynku V90. Model V40 doczeka się faceliftingu, a miłośnicy sportowych aut dostaną kolejne wcielenie sportowego Volvo S60 Polestar – mówi Arkadiusz Nowiński, prezes Volvo Car Poland. Modele S90 i V90 trafią do klientów w drugiej połowie roku.