Gdzie czterech się bije, tam klient korzysta. Audi, BMW, Volvo i Mercedes dosłownie przebijają się ofertami, by ściągnąć do salonów jak najwięcej klientów. Można upolować nie tylko duże, bo sięgające nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych upusty, lecz także dogodne finansowanie zakupu czy atrakcyjne pakiety serwisowe. Według ekspertów ta rywalizacja jeszcze potrwa, co wynika z pozycji rynkowej czterech koncernów.

W ubiegłym roku największą sprzedaż notowało BMW, ale w I kw. na pozycję lidera wysunęło się Audi. Według Carmarket.com.pl w pierwszych trzech miesiącach tego roku zarejestrowano w Polsce 1393 samochody z tego koncernu. Dotychczasowy lider jednak jest tuż za Audi – w I kw. pojawiło się w rejestrach 1325 egzemplarzy BMW.

Jeszcze mniejsza różnica dzieli trzeciego i czwartego gracza rynku premium. Osobowych mercedesów zarejestrowano bowiem 1288 sztuk, zaś Volvo – 1285 egzemplarzy.

Przedstawiciele wszystkich tych marek w rozmowie z DGP zapowiadają zwiększenie sprzedaży. – Drugi kwartał będzie stał najprawdopodobniej pod znakiem spadku rynku, także w kategorii premium, ale my zamierzamy umocnić swoją pozycję – deklaruje Leszek Kempiński z Audi. – Stawiamy na atrakcyjny leasing, serwis czy kredyt – dodaje. Koncern liczy, że klientów przyciągną dopiero co wprowadzony A3 Sportback oraz modele Q5 oraz A6.

– Chcemy sprzedać w II kw. niemal 1500 samochodów – zapowiada z kolei Mariusz Nycz, dyrektor marketingu Volvo Auto Polska. Wyniki mają nakręcić akcje marketingowe, takie jak zaplanowana na 18 kwietnia sprzedaż aut bez VAT. Koncern stawia na marketing, bo nowe modele aut pojawią się dopiero w II połowie roku.

Mercedes zaś już może pochwalić się nowościami. – Właśnie wprowadzamy na rynek perełkę, czyli klasę CLA, a do startu przygotowuje się mocno odświeżona klasa E. Na deser, bo już 15 maja, dodamy nową klasę S – wylicza Ewa Łabno-Falęcka, dyrektor PR Mercedes-Benz Polska.

Na nowe modele stawia również BMW. Andreas Biehler, szef BMW Group Polska, jest przekonany, że nowościami zaplanowanymi na 2013 r. odbije utraconą na początku tego roku, a zdobytą w zeszłym roku pozycję największego sprzedawcy w tym segmencie. Szczególnie liczy na BMW Serii 3 Gran Turismo. Atmosferę podgrzewają też eksperci.

– W przeciwieństwie do całego rynku segment premium powinien wciąż wzrastać w najbliższych miesiącach – uważa Andrzej Halarewicz z polskiego oddziału firmy analizującej rynek motoryzacyjny JATO Dynamics.

Według Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego w I kw. 2013 r. popyt na samochody osobowe i lekkie dostawcze w naszym kraju skurczył się niemal o 3 proc., do poziomu 85,3 tys. nowych samochodów. W tym czasie sprzedaż Audi wzrosła o 16 proc. BMW i Mercedes zanotowały śladowe wzrosty, a sprzedaż Volvo spadła. Jednak przedstawiciele branży uważają, że w tym roku będzie lepiej.

– Rynek premium w najbliższych miesiącach będzie szedł naprzód – twierdzi Ewa Łabno-Falęcka.

Wzrost tego segmentu nie tylko wynika ze zwiększonych zakupów ze strony zamożnych Polaków, ale w dużej części jest spowodowany przez reeksport. Według dilerów na Zachód może wracać od 15 nawet do 50 proc. rejestrowanych w Polsce aut z segmentu premium. Po rejestracji w kraju są bowiem one szybko odsprzedawane za granicę.

272,5 tys. samochodów osobowych kupili w zeszłym roku Polacy

5,5 tys. egzemplarzy pochodziło od największego w segmencie premium BMW

32,2 tys. aut w ubiegłym roku sprzedała najpopularniejsza w kraju Skoda